Prawodawca z Teksasu proponuje banicję i działania antymuzułmańskie na konserwatywnej konferencji
Najważniejsze informacje
- •Andy Hopper, republikański członek stanowej Izby Reprezentantów, przedstawił podczas konferencji True Texas Project w Fort Worth propozycję przywrócenia banicji z Teksasu jako kary wymierzonej w muzułmanów.
- •Współczesne sądy amerykańskie niemal jednolicie odrzucały banicję jako karę — praktykę kojarzoną głównie z epoką kolonialną.
- •Hopper powiedział, że w pełni poparłby ustanowienie chrześcijaństwa oficjalną religią Teksasu, choć Sąd Najwyższy od orzeczenia Everson z 1947 roku zakazuje stanom ustanawiania religii.
- •Hopper zalecił wplatanie przepisów antymuzułmańskich w niezwiązane z nimi ustawodawstwo, aby uniknąć kontroli, oraz zasugerował wynajmowanie nieruchomości w społecznościach muzułmańskich w celu wywoływania sporów prawnych.
- •Teksas, któremu szacunkowo przypisuje się jedną z największych populacji muzułmańskich wśród stanów USA, rozpocznie kolejną sesję ustawodawczą w styczniu 2027 roku.

Stanowy prawodawca z Teksasu powiedział, że chce przywrócić karę niespotykaną od najwcześniejszych czasów Stanów Zjednoczonych: całkowitą banicję ze stanu, z muzułmanami jako zadeklarowanym celem.
Republikański członek stanowej Izby Reprezentantów Andy Hopper, prawodawca w pierwszej kadencji, przedstawił tę strategię podczas prezentacji na konferencji „Year of the Patriot” zorganizowanej w Fort Worth przez True Texas Project — konserwatywną organizację działającą oddolnie, która wyrosła z ruchu North Texas Tea Party — jak doniosła organizacja People for the American Way, progresywne stowarzyszenie monitorujące aktywność prawicową w ramach projektu Right Wing Watch. W wydarzeniu wzięli udział również William Wolfe, były pracownik administracji Trumpa, oraz C. Jay Engel, pisarz należący do nurtu białego nacjonalizmu.
Hopper argumentował, że Teksas we wczesnym okresie istnienia w randze stanu posiadał uprawnienia do kontrolowania, poddawania kwarantannie i deportowania ludzi, oraz oświadczył, że przywrócenie banicji jako kary prawnej jest sprawą „do wygrania” w sądzie. Współczesne sądy amerykańskie niemal jednolicie odrzucały banicję jako karę — praktykę częściej kojarzoną z epoką kolonialną, gdy Massachusetts Bay zesłało na wygnanie dysydentów religijnych, w tym Rogera Williamsa i Anne Hutchinson.
„Musimy dopilnować, aby Teksas odzyskał swoją władzę definiowania religii” — powiedział Hopper do zebranych, dodając, że poprze ustanowienie chrześcijaństwa oficjalną religią stanu „w 1000 procentach”. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych od orzeczenia w sprawie Everson v. Board of Education z 1947 roku rozciąga klauzulę ustanowienia religii z Pierwszej Poprawki na rządy stanowe — linia precedensów zakazująca ustanawiania religii przez stany.
Zasugerował również całkowitą prawną reklasyfikację islamu, opisując go jako „ideologię polityczną, która maskuje się pod postacią religii”, a nie rzeczywistą wiarę. Zdaniem Hoppera takie ujęcie mogłoby pozwolić całkowicie obejść ochronę wynikającą z Pierwszej Poprawki, choć amerykańskie sądy konsekwentnie uznawały islam za religię chronioną na mocy Pierwszej Poprawki. Powołał się na niepotwierdzoną statystykę, według której do 2044 roku liczba muzułmanów w Teksasie może przewyższyć liczbę osób deklarujących chrześcijaństwo, i nazwał taką perspektywę „przerażającą”.
Republikański prawodawca wezwał zwolenników, aby po cichu wplatali działania antymuzułmańskie w niezwiązane z nimi ustawodawstwo, tak aby przed uchwaleniem nie zostały one poddane kontroli.
„Jest tam mnóstwo pomysłów, które zobaczycie i które nigdy nie zostaną określone jako ustawa o islamie, dopóki nie przejdą” — powiedział Hopper. Działania na poziomie stanowym wymierzone w islam mają w amerykańskich parlamentach długą historię: od 2010 roku prawodawcy w dziesiątkach stanów zgłaszali projekty ustaw dotyczące prawa islamskiego, a najbardziej jednoznaczny z nich — przyjęta w Oklahoma w 2010 roku w drodze głosowania poprawka zakazująca sądom uwzględniania szariatu — został zablokowany przez sądy federalne, a federalny sąd apelacyjny utrzymał ten nakaz w mocy w 2013 roku.
Poszedł jeszcze dalej, sugerując, aby sympatycy próbowali wynajmować nieruchomości w samych społecznościach muzułmańskich właśnie po to, by wywoływać spory prawne. Hopper wprost przedstawił to podejście jako sposób na uczynienie życia teksańskich muzułmanów — których bezpodstawnie oskarżył o zamiar „obalenia” rządu — „bardzo niewygodnym”. Szacuje się, że Teksas ma jedną z największych populacji muzułmanów wśród stanów USA.
Wypowiedzi Hoppera wpisują się w narastający wzorzec retoryki nacjonalizmu chrześcijańskiego pojawiającej się wśród teksańskich republikanów, ponieważ prawodawcy coraz śmielej sprawdzają, jak daleko mogą posunąć się stanowe parlamenty w nakładaniu ograniczeń wolności religijnej wymierzonych w społeczności muzułmańskie przed kolejną sesją ustawodawczą, która zgodnie z obradującym co dwa lata kalendarzem parlamentu zebra się w styczniu 2027 roku.
W ostatnich latach teksańska Partia Republikańska wymierzała się również w głośne publiczne okazywanie wiary przez islamskie społeczności stanu — w tym w park wodny w Grand Prairie, który planował zorganizować festiwal świąt islamskich, oraz w port lotniczy Houston George Bush Airport za zamontowanie specjalnych umywalek przeznaczonych do muzułmańskich rytuałów modlitewnych.