AktualnościMakroDallas przyciąga zamożnych nabywców domów, gdy wysokie podatki wywierają presję na rynki luksusowe, mówi broker

Dallas przyciąga zamożnych nabywców domów, gdy wysokie podatki wywierają presję na rynki luksusowe, mówi broker

Autor: Fox Business Markets·

Najważniejsze informacje

  • Mauricio Umansky, prezes The Agency, mówi, że zamożni nabywcy coraz częściej przenoszą się do stanów o niższych podatkach i przyjaznych biznesowi, takich jak Texas, który nie pobiera stanowego podatku dochodowego.
  • Measure ULA w Los Angeles nakłada 4% podatek od przeniesienia własności przy sprzedaży powyżej $5 million oraz 5.5% przy sprzedaży powyżej $10 million, ponad istniejące miejskie i powiatowe podatki od przeniesienia własności.
  • Sędzia w New York tymczasowo zablokował część wdrażania podatku pied-à-terre po pozwie trzech właścicieli domów, choć odwołanie miasta uruchomiło automatyczne wstrzymanie.
  • Rozprawa dotycząca sporu o podatek pied-à-terre w New York została wyznaczona na Aug. 31, a pozew kwestionuje sposób administrowania podatkiem, nie jego legalność.
  • Mimo odpływu kapitału Umansky podkreśla, że California i New York pozostają kluczowymi silnikami gospodarczymi, a Los Angeles pokazuje wczesne oznaki odbudowy segmentu premium, podczas gdy The Hamptons pozostaje silny.
Dallas przyciąga zamożnych nabywców domów, gdy wysokie podatki wywierają presję na rynki luksusowe, mówi broker

Zamożni nabywcy domów coraz częściej kierują się ku stanom o niższych podatkach i przyjaznym biznesowi, takim jak Teksas, ponieważ podatki i regulacje odgrywają coraz większą rolę w decyzjach zamożnych Amerykanów dotyczących miejsca zamieszkania i inwestowania, powiedział Mauricio Umansky, założyciel i prezes globalnej firmy brokerskiej The Agency.

"Ten trend zdecydowanie się dzieje" — powiedział Umansky FOX Business, odnosząc się do zamożnych mieszkańców opuszczających miasta i stany o wysokich podatkach, rządzone przez Demokratów. "… Ale nie tylko przyjazne podatkowo — także przyjazne biznesowi."

Umansky, którego firma prowadzi 170 biur w 17 krajach, powiedział, że polityka podnosząca koszty posiadania lub sprzedaży nieruchomości z wyższej półki wpływa na rynki luksusowe. Jako przykłady wskazał podatek pied-à-terre w Nowym Jorku oraz Measure ULA w Los Angeles, powszechnie znany jako podatek od "mansion". Measure ULA, zatwierdzony przez wyborców w Los Angeles w 2022 roku, nakłada 4% podatek od przeniesienia własności przy sprzedaży nieruchomości powyżej $5 million oraz 5.5% przy sprzedaży powyżej $10 million, ponad istniejące miejskie i powiatowe podatki od przeniesienia własności.

"Podatek pied-à-terre jest naprawdę szkodliwy" — powiedział Umansky. "W Los Angeles mamy podatek ULA, który jest bardzo szkodliwy."

Jak dodał, te rozwiązania pomagają przekierowywać część kapitału na rynki takie jak Teksas. Texas nie pobiera stanowego podatku dochodowego, podobnie jak Florida i kilka innych stanów; od dawna przyciąga to osoby o wysokich dochodach przeprowadzające się ze stanów takich jak California i New York, które mają jedne z najwyższych w kraju krańcowych stawek podatku dochodowego.

"Widać, że dużo majątku się przenosi i trafia do miejsc takich jak Dallas w Teksasie" — powiedział Umansky. "Widać tam duży wzrost. To oznacza zmianę."

Teksas nie jest jedynym regionem budzącym zainteresowanie. Umansky zauważył, że kupujący z większą elastycznością rozważają także inne części kraju, w tym Southeast, ponieważ praca zdalna daje im większą swobodę wyboru miejsca zamieszkania.

Mimo to przemieszczanie się majątku nie oznacza, że tradycyjne bastiony rynku luksusowego, takie jak California i New York, się załamują, ostrzegł.

"Zdecydowanie widzimy trend odpływu, ale nadal wzrost" — powiedział Umansky, opisując sytuację rynkową jako "bardzo mieszany" obraz.

Los Angeles zaczyna wykazywać oznaki poprawy w segmencie premium, dodał, ponieważ sprzedający stają się bardziej elastyczni cenowo, a kupujący zaczynają składać oferty. The Hamptons również pozostaje silny, podczas gdy California nadal generuje znaczący majątek, częściowo napędzany przez boom na sztuczną inteligencję.

California i New York pozostają kluczowymi silnikami gospodarczymi, mimo że część mieszkańców rozgląda się za innymi miejscami, podkreślił Umansky.

"Uważam, że dla naszego kraju niezwykle ważne jest, abyśmy nadal chronili Californię i New York" — powiedział.

Jego komentarze pojawiają się w momencie, gdy New York City poddawane jest analizie nowego podatku pied-à-terre od luksusowych drugich domów, w tym po niedawnej krytyce ze strony miliardera-inwestora Billa Ackmana i założyciela Citadel Kena Griffina.

Prezydent Donald Trump argumentował we wtorkowym wpisie na Truth Social, że podatek może ostatecznie kosztować miasto więcej, niż przyniesie, jeśli zamożni właściciele nieruchomości i podatnicy przeniosą się do stanów o niższych podatkach, takich jak Florida i Texas.

Komentarze Trumpa pojawiły się dzień po tym, jak sędzia z New York tymczasowo powstrzymał administrację burmistrza Zohana Mamdaniego przed dalszym wdrażaniem części tego podatku, po tym jak trzech właścicieli domów złożyło pozew w sprawie sposobu, w jaki miasto wdrożyło tę dopłatę.

Sędzia Sądu Najwyższego w Staten Island Wayne Ozzi nakazał miastu usunąć sporny wykaz nieruchomości obejmujący ponad 900,000 właścicieli domów i tymczasowo zakazał urzędnikom nakładania lub pobierania dopłaty na podstawie tego wykazu bez uprzedniego dokonania indywidualnych ustaleń i przekazania zawiadomienia wymaganego przez stanowe prawo podatkowe.

Rozprawa w tej sprawie została zaplanowana na Aug. 31. Odwołanie złożone przez miasto uruchomiło automatyczne wstrzymanie wykonania postanowienia sędziego.

Pozew kwestionuje sposób administracji podatku, a nie legalność samej dopłaty.

W przygotowaniu materiału uczestniczyła Brittany Miller z FOX Business.