AktualnościAkcjeTesla stara się o ulgi podatkowe na 10,1 miliarda dolarów dla teksańskiej fabryki paneli słonecznych „Project Crystal Sun”

Tesla stara się o ulgi podatkowe na 10,1 miliarda dolarów dla teksańskiej fabryki paneli słonecznych „Project Crystal Sun”

Autor: Solar Power World·

Najważniejsze informacje

  • Tesla stara się o ulgi w podatku od nieruchomości i zachęty JETI na budowę fabryki paneli słonecznych o wartości 10,1 mld USD w Richmond w Teksasie, niedaleko Houston.
  • Firma planuje wybudować zakład, który zajmowałby się produkcją ogniw fotowoltaicznych i montażem modułów słonecznych, z celem rozpoczęcia budowy w tym roku i operacji do 1. kwartału 2029 r.
  • Tesla oczekuje, że projekt wygeneruje 9712 stałych miejsc pracy w pełnym wymiarze czasu oraz ponad 1000 miejsc pracy w okresie budowy.
  • Proponowany zakład rozszerzy działalność słoneczną Tesli na produkcję komponentów fotowoltaicznych, w tym sztabek, wafli, ogniw i montażu paneli.
  • Analiza cytowana w artykule mówi, że Tesla prawdopodobnie potrzebowałaby około 16 miliardów dolarów, aby osiągnąć 100 GW amerykańskiej zdolności produkcyjnej paneli słonecznych, co oznacza, że projekt w Teksasie raczej nie osiągnie takiej skali.
Tesla stara się o ulgi podatkowe na 10,1 miliarda dolarów dla teksańskiej fabryki paneli słonecznych „Project Crystal Sun”

Tesla formalnie zwróciła się o ulgi podatkowe w podatku od nieruchomości na budowę fabryki paneli słonecznych o wartości 10,1 miliarda dolarów — wewnętrznie oznaczonej jako „Project Crystal Sun” — poza Houston w Teksasie. Firma rozpatruje pięć działek w Richmond w Teksasie, położonych w pobliżu operacyjnego projektu Cutlass Solar, i złożyła wniosek o zachęty finansowe w ramach stanowego programu Jobs, Energy, Technology and Innovation (JETI). Wniosek stanowi znaczną ekspansję działalności Tesli w dziedzinie energii słonecznej, która od przejęcia SolarCity w 2016 roku koncentrowała się na instalacji paneli i linii produktów Solar Roof, ale wcześniej nie produkowała własnych, zaawansowanych komponentów słonecznych.

Zgodnie z dokumentami złożonymi w zeszłym miesiącu u Teksańskiego Komptora przez firmę doradczą Kroll, Tesla bada również dodatkowe lokalizacje w całym hrabstwie. Firma oświadczyła, że zamierza rozpocząć budowę w tym roku i osiągnąć gotowość operacyjną do 1. kwartału 2029 roku w zakładzie zajmującym się produkcją „ogniw słonecznych fotowoltaiki i/lub zmontowanych modułów słonecznych”.

Działalność w proponowanym zakładzie miałaby „skupiać się na produkcji gotowych produktów fotowoltaicznych” do wdrażania na wszystkich rynkach. Kroll wskazał, że Tesla będzie potrzebować sprzętu do produkcji wafli i sztabek krzemu, linii do metalizacji i druku, urządzeń do testowania ogniw oraz dodatkowych systemów czystych pomieszczeń i bezpieczeństwa. Szacuje się, że obiekt wygeneruje 9712 stałych miejsc pracy w pełnym wymiarze godzin oraz ponad 1000 stanowisk w okresie budowy.

Wniosek jest spójny z wcześniejszymi oświadczeniami CEO Tesli, Elona Muska, który wyraził cel dążenia do „100 GW rocznej produkcji ogniw słonecznych” w Stanach Zjednoczonych. Pojawia się również wśród szerszej fali krajowych inwestycji w produkcję paneli słonecznych, przyspieszonych przez ustawę Inflation Reduction Act z 2022 r., która ustanowiła ulgę podatkową Section 45X na zaawansowaną produkcję, zapewniającą podatki za jednostkę dla amerykańskich sztabek, wafli, ogniw i modułów słonecznych.

Planowany zakres produkcji

Na podstawie określonych wymagań sprzętowych, zakład w Richmond prawdopodobnie zajmowałby się ciągnięciem sztabek krzemu, cięciem wafli, produkcją ogniw i ostatecznym montażem paneli. Taka zdolność umieściłaby go znacznie poza zakresem operacji większości obecnych amerykańskich zakładów produkujących systemy solarne. Rynek krajowy skupia się głównie na montażu paneli i nadal opiera się na importowanych ogniwach słonecznych oraz innych komponentach krzemowych, które podlegają amerykańskim cłom, w tym cłom ratującym Section 201.

Tylko niewielka liczba firm obecnie produkuje zaawansowane elementy łańcucha dostaw paneli słonecznych z krzemu w Stanach Zjednoczonych. Corning produkuje wafle w Michigan, podczas gdy produkcję ogniw słonecznych prowadzą Canadian Solar w Indianie, Suniva w Georgii i ES Foundry w Karolinie Południowej. Konsolidacja każdego etapu produkcji krzemu w jednym kompleksie dałoby Tesli wymierne korzyści kosztowe.

Obecnie oczekuje się, że tylko jedna inna fabryka w USA będzie realizować ten sam kompleksowy proces co propozycja Tesli: zakład Qcells od sztabek do paneli w Cartersville w Georgii. Qcells zainwestowała ponad 2,5 miliarda dolarów w ciągu ostatnich trzech lat w budowę tego obiektu, który obecnie funkcjonuje tylko na etapie produkcji ogniw i montażu paneli. Produkcja sztabek i wafli nie została jeszcze uruchomiona. Oczekuje się, że w pełni zintegrowany obiekt Qcells będzie miał roczną zdolność produkcyjną wynoszącą 3,5 GW.

Ocena celu 100 GW

Sądząc wyłącznie na podstawie poziomu wydatków Qcells, wydaje się nieprawdopodobne, aby Tesla mogła zrealizować aspiracje Muska dotyczące zdolności produkcyjnej na poziomie 100 GW przy inwestycji 10 miliardów dolarów. Wcześniejszego roku Finlay Colville, współpracownik Solar Power World, przeprowadził bardziej szczegółową analizę, aby oszacować, co faktycznie byłoby wymagane do osiągnięcia pojemności trzycyfrowej w gigawatach.

Colville zbadał fabrykę Jinko Solar o zdolności 56 GW od sztabek do modułów w Chinach, wybudowaną w latach 2023–2025, której budowa kosztowała około 8 miliardów dolarów. Zauważył, że chińskie projekty korzystają z porównywalnie usprawnionych procesów lokalizacji projektów i pozyskiwania gruntów. Colville zauważył jednak również, że Tesla będzie miała przewagę w 2026 roku, ponieważ koszty sprzętu produkcyjnego spadły o około 30% od czasu ukończenia fabryki przez Jinko, co przyniosłoby oszczędności z tej strony.

Ostatecznie Colville stwierdził, że Tesla musiałaby zainwestować około 16 miliardów dolarów, aby osiągnąć zdolność produkcyjną na poziomie 100 GW w Stanach Zjednoczonych. Wymagane byłyby również dodatkowe wydatki na bieżące naprawy, konserwację i modernizację linii w miarę rozwoju technologii ogniw słonecznych typu n.

Na podstawie tej analizy, proponowana fabryka w Teksasie — nawet przy nakładach 10,1 mld USD — z dużym prawdopodobieństwem nie osiągnie produkcji 100 GW paneli słonecznych rocznie. Dla skali, 100 GW oznaczałoby prawie trzydzieści razy więcej niż planowana roczna zdolność produkcyjna w pełni zintegrowanego zakładu Qcells w Cartersville.