Swiss Re ostrzega przed „przewlekłym” ryzykiem upałów, gdy Europa zmaga się z piątą falą upałów w tym roku
Najważniejsze informacje
- •Swiss Re Institute stwierdziło, że Europa ociepla się prawie dwukrotnie szybciej niż średnia globalna, z potencjalnie poważnymi konsekwencjami dla infrastruktury, rolnictwa i systemów energetycznych.
- •Tylko około 20% europejskich gospodarstw domowych jest wyposażonych w klimatyzację w porównaniu z 76% w Ameryce Północnej, co sprawia, że kontynent jest mniej przygotowany na ekstremalne upały.
- •Niskie poziomy wód na Renie zakłócają wysyłki węgla, chemikaliów i ziarna, co rodzi skutki inflacyjne, ponieważ gorące rzeki wymuszają ustalanie cen prądu przez gaz ziemny.
- •Pożary lasów we Francji, Hiszpanii i Grecji spowodowały w tym lecie wstępnie oszacowane 22 mld dolarów całkowitych szkód i strat gospodarczych, zgodnie ze wstępnymi szacunkami AccuWeather.
- •Globalne ubezpieczone straty z tytułu katastrof naturalnych osiągnęły 42 mld dolarów w pierwszej połowie 2026 r., co jest poniżej długoterminowego trendu, ale Swiss Re ostrzegło, że wznosząca się trajektoria strat rocznych utrzymuje się.

Dział badawczy Swiss Re AG wydał surowe ostrzeżenie dotyczące tego, co nazywa „przewlekłym ryzykiem upałów” w Europie, podczas gdy kontynent stawia czoła piątej fali upałów w tym roku i rekordowo wysokim temperaturom, które obciążają infrastrukturę, rolnictwo i systemy energetyczne.
„Rekordowe upały podkreślają przewlekłe ryzyko upałów w Europie” – powiedzieli we wtorek autorzy raportu Swiss Re Institute.
Europa jest mniej przygotowana na ekstremalne upały niż inne regiony – zauważono w raporcie. Tylko około 20% europejskich gospodarstw domowych jest wyposażonych w klimatyzację, w porównaniu z 76% w Ameryce Północnej. Według Swiss Re Institute luka ta ma dalekosiężne konsekwencje dla ludzkiego zdrowia i wydajności ekonomicznej.
Kontynent doświadcza temperatur, które „zmniejszają produktywność rolnictwa, obciążają systemy wodne i energetyczne, uszkadzają infrastrukturę oraz obniżają produktywność pracy” – powiedzieli autorzy raportu. Europa ociepla się prawie dwukrotnie szybciej niż średnia globalna – trend, który, jak ostrzegło Swiss Re Institute, może nieść za sobą „poważne” konsekwencje.
Ocena ta następuje po osobnym raporcie opublikowanym w zeszłym miesiącu przez Munich Re AG, który ostrzegał przed „niebezpieczną mieszanką” stworzoną przez zjawisko El Niño i globalne ocieplenie. Swiss Re i Munich Re to dwóch największych na świecie reasekuratorów, co oznacza, że ich modele ryzyka stanowią podstawę decyzji cenowych w całej globalnej branży ubezpieczeniowej. Wspólnie ustalenia obu ubezpieczycieli rysują obraz branży przygotowującej się na nową erę ryzyka napędzanego przez klimat, podsycanego nieustannym wzrostem temperatur i zakłóconymi wzorcami pogodowymi.
Ekstremalne upały doprowadziły do tego, że większość Anglii pogrążyła się w suszy, zagrażając plonom. Na całym kontynencie wysychają kluczowe szlaki wodne wykorzystywane do transportu towarów.
W notatce opublikowanej we wtorek Oxford Economics ostrzegło, że niski poziom wód na niemieckiej rzece Ren – kluczowej arterii do transportu węgla, chemikaliów i ziarna na całym kontynencie – sprawił, że firmy chemiczne, metalurgiczne i budowlane są najbardziej narażone na zakłócenia w dostawach. Sytuacja ta niesie ze sobą również skutki inflacyjne. Generowanie energii jądrowej i hydroelektrycznej jest „niekorzystnie dotknięte przez gorące rzeki, co prowadzi do tego, że to gaz ziemny dyktuje ceny prądu” – powiedział Oliver Rakau, główny ekonomista ds. Niemiec w Oxford Economics.
Swiss Re Institute stwierdziło, że chociaż ryzyko pożarów lasów w Europie „nadal uważa się za umiarkowane, wzrost aktywności pożarowej wymaga bliższej uwagi”. Dodano: „W miarę jak upały w Europie rosną, warunki sprzyjające pożarom prawdopodobnie będą występować coraz częściej”.
Pożary we Francji, Hiszpanii i Grecji w tym lecie już spowodowały szkody całkowite i straty gospodarcze rzędu nawet 19,1 mld euro (22 mld dolarów), zgodnie z wstępnym szacunkiem AccuWeather. Firma śledząca pogodę powiedziała, że upały i susza utrzymają podwyższone ryzyko pożarów w Europie aż do jesieni.
„Ostatnie pożary lasów w Europie pokazują, jak gorętsze i suche warunki sprawiają, że duże pożary stają się bardziej prawdopodobne, a — biorąc pod uwagę coraz większą liczbę domów, firm i infrastruktury zbudowanych na terenach narażonych na ryzyko — także bardziej kosztowne” – powiedział w oświadczeniu Balz Grollimund, szef działu zagrożeń katastrofalnych w Swiss Re.
Ostrzeżenie to pada w momencie, gdy globalne straty ubezpieczone z tytułu katastrof naturalnych spadły w pierwszej połowie 2026 r. Swiss Re Institute oszacowało je na 42 mld dolarów, co, jak opisano, jest „znacznie poniżej długoterminowego trendu”. Najbardziej śmiercionośnym i niszczycielskim wydarzeniem w tym okresie były trzęsienia ziemi w Wenezueli, które pochłonęły ponad 5000 ofiar śmiertelnych.
Silne burze konwekcyjne — w tym burze z piorunami, gradem i tornada — wygenerowały mniejsze straty w pierwszej połowie roku niż w latach ubiegłych. Jednakże Swiss Re Institute wyjaśniło, że „stosunkowo niskie straty ubezpieczone nie były wynikiem słabnięcia aktywności burzowej”. Instytut ostrzegł również, że „spokojna pierwsza połowa roku niekoniecznie jest oznaką strat rocznych poniżej średniej”, zauważając, że długoterminowy „trend wzrostowy w stratach ubezpieczonych pozostaje nienaruszony”.
Kluczowym zmartwieniem ubezpieczycieli na przyszłość jest to, jak Europa przystosuje się do rosnących temperatur, przy czym ekspozycja na pożary lasów to obszar szczególnej uwagi. „Rozległe strefy oddzielające tereny dzikie od zurbanizowanych w Europie oznaczają, że poważny pożar w pobliżu gęsto zaludnionych obszarów nadal może wygenerować znaczne straty ekonomiczne” – stwierdziło Swiss Re Institute.
Ten artykuł pierwotnie ukazał się na Fortune.com.