AktualnościAkcjeRynek akcji dziś: Dow, S&P 500 i Nasdaq spadają po ataku USA na Iran i rosnących zakładach o podwyżce stóp

Rynek akcji dziś: Dow, S&P 500 i Nasdaq spadają po ataku USA na Iran i rosnących zakładach o podwyżce stóp

Autor: Yahoo Finance·

Najważniejsze informacje

  • Armia USA zaatakowała irańskie wyrzutnie rakiet przygotowujące się do wysłania min w rejon Cieśniny Ormuz, przerywając tygodnie względnego spokoju i podbijając Brent powyżej 90 dolarów za baryłkę.
  • Inwestorzy podnieśli prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed o 25 punktów bazowych na wrześniowym posiedzeniu do 62% z około 40% tydzień wcześniej, po jastrzębich komentarzach szefa Fed Kevina Warsha z Jackson Hole.
  • Dow spadł o 0,62%, S&P 500 stracił 0,44%, a Nasdaq utracił 0,42% w poniedziałek, choć wszystkie trzy główne indeksy pozostawały na kursie do miesięcznych zysków.
  • Tim Cook ustąpił ze stanowiska CEO Apple; kierownictwo objął szef inżynierii sprzętu John Ternus, a Cook pozostał przewodniczącym rady nadzorczej.
  • Rosnące szacunki zysków analityków i mniejsza liczba cięć prognoz w całym S&P 500 są wskazywane jako potencjalny kolejny pozytywny katalizator dla akcji jesienią.
Rynek akcji dziś: Dow, S&P 500 i Nasdaq spadają po ataku USA na Iran i rosnących zakładach o podwyżce stóp

Rynek akcji dziś: Dow, S&P 500 i Nasdaq spadają po ataku USA na Iran i rosnących zakładach o podwyżce stóp

Przegląd rynkowy: CL=F +3,29% | ^DJI -0,62% | ^GSPC -0,44% | ^IXIC -0,42%

Akcje amerykańskie spadły w poniedziałek po pierwszym od tygodni ataku USA na Iran, co podbiło ceny ropy i zwiększyło zakłady, że Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe na wrześniowym posiedzeniu.

Dow Jones Industrial Average (^DJI) stracił 0,5%, S&P 500 (^GSPC) spadł o 0,3%, a zdominowany przez spółki technologiczne Nasdaq Composite (^IXIC) utracił 0,2%, choć wszystkie trzy główne indeksy pozostawały na drodze do zysków w skali miesiąca.

Akcje USA spadają po otwarciu sesji w związku z eskalacją napięć wokół wojny z Iranem

Akcje amerykańskie straciły na wartości po otwarciu sesji w poniedziałek, po tym jak USA i Iran wymieniły się ostrzałem po raz pierwszy od około miesiąca, co podniosło ceny ropy i ponownie rozpaliło obawy inflacyjne w momencie rosnących oczekiwań na zbliżającą się podwyżkę stóp przez Rezerwę Federalną.

Dow Jones Industrial Average (^DJI) stracił 0,5%, S&P 500 (^GSPC) spadł o 0,4%, a Nasdaq Composite (^IXIC) utracił 0,3%. Dow wynosił 53 229,39, spadając o 330,60 (-0,62%), na 10:03:33 czasu EDT, po otwarciu rynku.

Odrodzone działania zbrojne na Bliskim Wschodzie wywierają presję na akcje po tym, jak USA zaatakowały irańskie wyrzutnie rakiet przygotowujące się do wysłania min w rejon Cieśniny Ormuz. Cieśnina jest jednym z najważniejszych światowych węzłów transportu ropy, a jakakolwiek zakłócenie żeglugi w tym regionie odbija się na globalnych cenach energii. Ceny ropy skoczyły na obawach, że konflikt może się ponownie zaostrzyć — kontrakty futures na ropę Brent (BZ=F) wzrosły powyżej 90 dolarów za baryłkę.

Trwająca wojna z Iranem pozostaje kluczowym czynnikiem podtrzymującym obawy inflacyjne, ponieważ wyższe koszty energii mogą przenosić się na ceny konsumpcyjne i komplikować walkę Fed z inflacją. W piątek szef Fed Kevin Warsh wygłosił przemówienie w Jackson Hole w stanie Wyoming, stwierdzając, że inflacja jest zbyt wysoka i że bank centralny ma „pracę do wykonania”. W weekend inwestorzy podnieśli zakłady na podniesienie stóp o 25 punktów bazowych na najbliższym posiedzeniu do 62% z około 40% tydzień wcześniej.

Po zakończeniu sezonu wyników za II kwartał, który zdominowała efektowna raportacja Nvidii (NVDA) w zeszłym tygodniu, uwaga wróciła do gospodarki makro, a inwestorzy wciąż analizują wystąpienie szefa Fed Kevina Warsha w Jackson Hole — bardziej jastrzębie, niż można było oczekiwać. Choć konflikt między USA a Iranem wydawał się uspokajać po początkowej wymianie uderzeń w niedzielę i poniedziałek, oznaki dalszych eskalacji mogą na nowo rozpalić obawy przed wyższymi cenami energii, przenoszącymi się na inflację powyżej celu.

Inwestorzy szukający odpowiedzi otrzymają w ciągu najbliższych dwóch tygodni dwa odczyty stanu gospodarki: piątkowy miesięczny raport o zatrudnieniu Departamentu Pracy oraz dane CPI w przyszłym tygodniu. Poniedziałek przyniósł stosunkowo ubogi dzień pod względem danych ekonomicznych.

Po „nadzwyczajnym” sezonie wyników — oto kolejny duży pozytyw dla akcji

Po wyjątkowo udanym sezonie wyników za II kwartał, który pomógł latem popchnąć akcje na nowe szczyty, na rynku pojawiła się nowa kombinacja, która może wspierać hossę w okresie jesiennym — pod warunkiem, że ceny ropy nie eksplodują powyżej 100 dolarów za baryłkę, a jastrzębi szef Fed Kevin Warsh nie rozpocznie cyklu podwyżek stóp, pisze Brian Sozzi z Yahoo Finance.

Kolejnym katalizatorem dla akcji będzie podwójne uderzenie: rosnące szacunki zysków analityków i mniej cięć prognoz. Wyniki łamią sezonowy trend rewizji i kontynuują wzrost, wskazał w nowym notatce strateg Evercore ISI Julian Emanuel. Co więcej, szacunki dla mediana spółki z indeksu S&P 500 (^GSPC) wzrosły w zakresie wzrostu przychodów, zysków oraz zwrotów z wolnych przepływów pieniężnych.

„Żyjemy w nadzwyczajnych czasach” — napisał Emanuel.

To ostatni dzień Tima Cooka jako CEO Apple. Inwestorzy są o 4 biliony dolarów bogatsi dzięki niemu.

Jak relacjonuje Dan Howley z Yahoo Finance: Tim Cook z Apple (AAPL) odchodzi dziś ze stanowiska CEO, przekazując rolę wiceprezesowi ds. inżynierii sprzętu Johnowi Ternusowi. Cook pozostanie w Apple jako przewodniczący rady nadzorczej i będzie „wspierał określone aspekty działalności firmy, w tym kontakty z decydentami politycznymi na całym świecie” — podała spółka w oświadczeniu.

W czasie pełnienia funkcji CEO Cook nadzorował wprowadzenie wielu nowych produktów, w tym Apple Watch, AirPods i ostatnio MacBooka Neo. Przyczynił się również do wzrostu przychodów segmentu usług Apple do ponad 100 miliardów dolarów — drugiej co do wielkości branży firmy po iPhonie.

Steve Jobs zatrudnił Cooka w 1998 roku i awansował go na wiceprezesa ds. sprzedaży światowej w 2002 roku, a w 2005 roku mianował go dyrektorem operacyjnym (COO). W 2011 roku przejął po Jobsie stanowisko CEO.

Letni spokój Wall Street zderza się z najbardziej zmiennym okresem roku

Wall Street ucichła. Kalendarz mówi, że wkrótce ma się to zmienić.

Indeks zmienności CBOE (^VIX) spadł w piątek do 14,13, najniższego poziomu w 2026 roku. To daleko od wiosny, gdy zmienność chwilowo eksplodowała w górę wraz z nagłówkami o wojnie z Iranem, po czym przez całe lato stopniowo opadała.

Ten spokój zwykle słabnie właśnie teraz. Historycznie VIX zaczyna piąć się w górę w tym okresie roku. Jego median od 1990 roku wynosi około 16,5 pod koniec sierpnia, rośnie do około 18 w połowie września i osiąga około 19 na początku października.

Nie oznacza to, że akcje są skazane na spadki. VIX mierzy 30-dniową zmienność implikowaną przez opcje na S&P 500, czyli w przybliżeniu to, jak duże ruchy opcjoniści wyceniają w rynku. Nie mówi nic o kierunku tych ruchów. Ta różnica bywa gubiona, gdy VIX zaczyna rosnąć. Akcje mogą rosnąć nawet przy podwyższonej zmienności i osłabiać się nawet przy zmienności stonowanej. To, co zmienia się w tej porze roku, to zakres możliwych rezultatów — ma tendencję do poszerzania się.

Dzień dobry. Oto, co dzieje się dziś.

Dane ekonomiczne: aktywność produkcyjna Fed Dallas, sierpień (oczekiwane 1,6, poprzednio 1,3)

Kalendarz wyników: brak istotnych publikacji.

To ubogi dzień pod względem wyników i danych ekonomicznych, ale inwestorzy Apple powinni zwrócić uwagę: dziś Tim Cook przekazuje stery nowemu CEO Johnowi Ternusowi, od którego oczekuje się prowadzenia producenta iPhone'ów w erze sztucznej inteligencji.

Nadrób najważniejsze historie weekendu:

  • Amerykanie czują, że stracili sprawczość
  • „Więcej, niż spodziewałem się zapłacić”: czynsze rosną w najszybszym tempie od ponad roku
  • Trump rozpala na nowo wojny handlowe, podczas gdy poparcie Amerykanów dla ceł dalej spada
  • Dlaczego czujemy się „kiepsko” w dobrej gospodarce? Nasze pensje nie nadążają.
  • Wall Street przekształca układy AI Nvidii w nowy rynek terminowy
  • Detaliści odczuwają bolesność, gdy ostrożni konsumenci ważą swoje opcje

Skok ropy po uderzeniu amerykańskiej armii w irańskie wyrzutnie

Jak donosi Bloomberg: ropa podskoczyła po tym, jak walki wybuchły na nowo w Cieśninie Ormuz, co uwidoczniło ryzyko dla przepływów z Bliskiego Wschodu po miesiącach konfliktu. Brent na listopad wzrósł powyżej 90 dolarów za baryłkę, a West Texas Intermediate osiągał około 86 dolarów.

W niedzielę armia amerykańska uderzyła w irańskie wyrzutnie rakiet przygotowujące się do wysłania min w rejon cieśniny — poinformował kapitan Tim Hawkins, rzecznik Dowództwa Centralnego USA — co położyło kres tygodniom względnego spokoju.

Ropa kończy bardzo zmienny miesiąc, w którym kontrakty futures na Brent wahały się w przedziale prawie 17 dolarów za baryłkę. Ceny były miotane przerywanymi próbami zakończenia walk oraz deklaracją Waszyngtonu, że będzie starał się zmusić Teheran do kapitulacji, nasilając działania mające na celu odizolowanie i zduszenie gospodarki Iranu. Analitycy pozostali jednak niezbyt pod wrażeniem działań USA.

Nawet bez porozumienia pokojowego między Waszyngtonem a Teheranem przez Ormuz przepływa około 6–8 milionów baryłek ropy dziennie — według inwestorów monitorujących ładunki. Osobno półoficjalna irańska agencja Mehr poinformowała, że ruch statków trasą zatwierdzoną przez Republikę Islamską „odbywa się w ograniczonym zakresie”, a statki — jak podano — uiszczają opłaty.