AktualnościKryptoReforma opłat SIMD-0553 w sieci Solana wielokrotnie zwiększyłaby spalanie SOL i przeniosłaby koszty na intensywnie korzystających z sieci użytkowników

Reforma opłat SIMD-0553 w sieci Solana wielokrotnie zwiększyłaby spalanie SOL i przeniosłaby koszty na intensywnie korzystających z sieci użytkowników

Autor: CryptoNewsNet·

Najważniejsze informacje

  • SIMD-0553, zgłoszona przez badacza Caveya z firmy Temporal, pozwoliłaby naliczać opłaty transakcyjne w sieci Solana według zasobów obliczeniowych, o które wnioskuje dana transakcja, zamiast jednolitej stałej kwoty.
  • Opłaty pobierane w nowym modelu byłyby spalane, a nie wypłacane walidatorom, co odzwierciedla spalanie podstawowej opłaty wprowadzone przez Ethereum w EIP-1559 w sierpniu 2021 r.
  • Modelowanie firmy Temporal przewiduje, że transfery stablecoinów i tokenów mogłyby kosztować o około 20% mniej, podczas gdy niektóre swapy zdrożeją gwałtownie, w tym swap bez priorytetu na pump.fun o 3 150%.
  • Walidatorzy sieci Solana początkowo odnotowaliby spadek podstawowych przychodów o około 4%, co jeden z uczestników dyskusji skrytykował, twierdząc, że dochody walidatorów nie powinny być dowolnie cięte.
  • Dzienne spalanie ma wzrosnąć z 648 SOL do 7 500–9 000 SOL, jednak przy około 60 000 SOL emitowanych dziennie sieć nie stałaby się deflacyjna bez rozwiązań takich jak równoległa propozycja SIMD-0550.
Reforma opłat SIMD-0553 w sieci Solana wielokrotnie zwiększyłaby spalanie SOL i przeniosłaby koszty na intensywnie korzystających z sieci użytkowników

Sieć Solana posuwa naprzód strukturalną reformę swojego modelu opłat poprzez propozycję SIMD-0553 — dokument usprawniający, który zmieniłby sposób, w jaki protokół pobiera opłaty za wykorzystanie zasobów obliczeniowych. Propozycja podnosi opłaty za transakcje intensywnie korzystające z zasobów, a jednocześnie obniża koszty prostych operacji.

Inicjatywę przedstawił Cavey, badacz firmy Temporal zajmującej się infrastrukturą sieci Solana. Weszła ona na początku sierpnia do nowego procesu zarządzania onchain sieci i 4. dnia tego miesiąca przeszła początkową fazę wsparcia. Obecnie znajduje się w fazie wsparcia i dyskusji, która trwa około dwóch tygodni.

Diagnoza wyjściowa jest surowa: dziś transakcja, która nie robi niczego, kosztuje tyle samo co transakcja zużywająca 200 mln cykli CPU. Ponieważ każda transakcja w sieci Solana korzysta ze wspólnego budżetu obliczeniowego bloku, takie płaskie rozliczanie traktuje najrzadszy zasób sieci — moc obliczeniową procesora — tak, jakby była darmowa. To zakłócenie zniechęca do efektywności i sprzyja tym, którzy marnotrawią zasoby, nie ponosząc ich rzeczywistego kosztu.

Marnotrawstwo ma swoją cenę

W proponowanym modelu opłaty byłyby naliczane na podstawie zasobów, o które wnioskuje dana transakcja, a nie jednolitej stałej kwoty. Przychody z tego źródła nie trafiałyby do walidatorów — zostałyby natomiast spalone, co wycofywałoby $SOL z obiegu. Konstrukcja opiera się na podejściu, które Ethereum przyjęło w ramach EIP-1559 w sierpniu 2021 r., spalając podstawową opłatę protokołu zamiast wypłacać ją walidatorom.

Model wymierza się w szczególności w obliczeniowo nieefektywny arbitraż. W ciągu ostatnich 30 dni pięciu traderów o najwyższych wskaźnikach niepowodzeń wysłało 11,5 mln transakcji, zużyło 929 mln jednostek obliczeniowych w 2 477 operacjach, które przyniosły 16 091 dolarów zysku, i zapłaciło zaledwie 78 $SOL opłat. Aktywność botów tego typu stała się widocznym obciążeniem dla sieci Solana podczas memecoinowego boomu handlowego na początku 2024 r., gdy wskaźniki nieudanych transakcji gwałtownie wzrosły, a przeciążenie pogorszyło komfort zwykłych użytkowników.

Proste operacje stałyby się przy nowym cenniku tańsze. Transfery stablecoinów i tokenów mogłyby kosztować o około 20% mniej, podczas gdy transakcje głosowania potaniałyby o 12,3%, a aktualizacje wyroczni o 16,9% — wynika z modelowania firmy Temporal.

Niektóre swapy o wysokiej częstotliwości musiałyby natomiast zmierzyć się ze znacznymi podwyżkami: swap o średnim priorytecie na OKX kosztowałby o 301% więcej, a swap bez priorytetu na pump.fun o 3 150% więcej. Mimo to Cavey argumentuje, że nawet najbardziej obciążające zasoby transakcje oscylowałyby wokół 0,05 dolara — w porównaniu z 2 lub 5 dolarami, które może kosztować swap na 100 dolarów na scentralizowanej giełdzie.

Spór o walidatorów

Najbardziej kontrowersyjnym punktem jest zmniejszenie dochodów walidatorów sieci Solana, których podstawowe przychody początkowo spadłyby o około 4%. Ekonomia walidatorów w sieci Solana łączy przychody z opłat z nagrodami ze stakingu, pochodzącymi z inflacyjnej emisji sieci, dlatego przekierowanie przychodów z opłat na spalanie jest wrażliwym kompromisem. Jeden z uczestników dyskusji zakwestionował, czy dodatkowe spalanie jest zasadnym celem, i argumentował, że dochodów walidatorów nie wolno dowolnie pomniejszać.

Jeśli chodzi o spalanie, propozycja przewiduje, że dzienna wartość wzrosłaby z 648 $SOL do 7 500–9 000 $SOL — czyli 12–14-krotnie względem obecnych poziomów. Biorąc pod uwagę, że sieć emituje około 60 000 $SOL dziennie, taki poziom nadal sam w sobie nie uczyniłby sieci Solana deflacyjną, choć równoległa propozycja SIMD-0550 zakłada szybsze niż wcześniej planowano obniżanie inflacji.

Najbliższym punktem orientacyjnym jest zakończenie trwającego około dwa tygodnie okna dyskusji, po którym propozycja ruszy w stronę głosowania w ramach tego samego procesu zarządzania onchain; w razie zatwierdzenia nowy cennik musiałby jeszcze zostać dostarczony w wydaniach klientów walidatorów, zanim wejdzie w życie na mainnecie.

Dla Caveya głównym celem nie jest deflacja, lecz zestrojenie deweloperów rdzenia, aplikacji i infrastruktury wokół bardziej wydajnego korzystania z sieci.