AktualnościMakroBitwa o Senat rośnie do 3,4 miliarda dolarów, gdy demokraci walczą w Teksasie, Iowie, Alasce i Ohio, a poparcie dla Trumpa spada

Bitwa o Senat rośnie do 3,4 miliarda dolarów, gdy demokraci walczą w Teksasie, Iowie, Alasce i Ohio, a poparcie dla Trumpa spada

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Demokraci muszą zdobyć netto cztery mandaty senackie, aby wygrać większość, i widzą rozszerzone szanse w Teksasie, Iowie, Alasce i Ohio, podczas gdy wyścigi w Michigan i Maine stały się trudniejsze.
  • AdImpact prognozuje 3,4 miliarda dolarów wydatków reklamowych na wybory senackie w tym cyklu, wobec 2,8 miliarda prognozowanych jesienią 2025 roku.
  • Poparcie dla Trumpa w kwestii gospodarki spadło do 32% w lipcowym sondażu AP-NORC, z 40% w marcu 2025 roku.
  • W Teksasie demokrata James Talarico przewyższył stronę republikanina Kena Paxtona wydatkami reklamowymi niemal 30 milionów do poniżej 3 milionów dolarów, co skłoniło MAGA Inc. do inwestycji 10 milionów dolarów na pomoc Paxtonowi.
  • Lider większości senackiej John Thune powiedział, że martwi się utratą izby, nazywając obecne środowisko konkurencyjnym.
Bitwa o Senat rośnie do 3,4 miliarda dolarów, gdy demokraci walczą w Teksasie, Iowie, Alasce i Ohio, a poparcie dla Trumpa spada

Wchodząc w ostatnie dwa lata prezydentury Donalda Trumpa, republikanie似乎 mieli mocny uchwyt na Senacie. Jednak na mniej niż dwa miesiące przed dniem wyborów kontrola nad izbą jest naprawdę kwestią sporną — co stanowi niezwykły zwrot w roku wyborów środkowoadministracyjnych, kiedy partia sprawująca władzę w Białym Domzie historycznie traciła poparcie, tak jak demokraci w 2018 roku i republikanie w 2022 roku.

Demokraci rywalizują w stanach, które kiedyś wydawały się poza ich zasięgiem, ponieważ spadające notowania Trumpa i niezadowolenie wyborców z sytuacji gospodarczej tworzą trudne środowisko polityczne dla republikanów. Jednocześnie wyścigi, na których demokraci niegdyś polegali, stały się bardziej skomplikowane.

Oczekuje się, że wyścig ten przekroczy 3,4 miliarda dolarów wydatków we wszystkich wyborach w trakcie kampanii środkowoadministracyjnej. Stawka jest ogromna dla agendy Trumpa i jego zdolności do obsadzania stanowisk administracyjnych oraz wolnych miejsc w sądach do końca kadencji, ponieważ Senat ma prawo zatwierdzać lub blokować nominacje prezydenckie — dźwignię, którą demokraci z powodzeniem wykorzystywali przeciwko nominacjom sędziowskim w ostatnich latach poprzednich administracji. Większość demokratyczna przejęłaby również przewodnictwo komisji i uprawnienia do nakazów sądowych, co przekształciłoby nadzór Kongresu nad władzą wykonawczą w drugiej połowie kadencji Trumpa.

Republikanie twierdzą, że mało prawdopodobne, aby wszystko potoczyło się pomyślnie dla demokratów, ale przyznają, że krajobraz jest wymagający. Lider większości senackiej John Thune powiedział w zeszłym tygodniu stacji KELOLAND News z Dakoty Południowej, że „martwi się” o utratę izby.

„Jestem realistą,” powiedział Thune. „Nigdy nie staram się czegokolwiek upiększać. Myślę, że mamy teraz konkurencyjne środowisko.”

Demokraci muszą zdobyć netto cztery mandaty, aby wygrać większość. Pierwotna ścieżka zakładała utrzymanie Michigan, Georgii i New Hampshire przy jednoczesnym odzyskaniu republikańskich mandatów w Alasce, Maine, Karolinie Północnej i Ohio. Ten obraz się zmienił.

„Mamy teraz wiele ścieżek do większości,” powiedział w zeszłym miesiącu lider demokratów w Senacie Chuck Schumer. „Odkryliśmy nowe stany — Iowa, Teksas — którym rok temu nikt nawet nie poświęcał uwagi.”

Niektóre stany, w których demokraci byli najbardziej optymistyczni na początku cyklu, takie jak Michigan i Maine, stały się bardziej niepewne.

W Michigan, gdzie tej jesieni o wolny mandat toczy się walka, żaden kandydat Partii Republikańskiej nie wygrał wyborów senackich od 1994 roku. Ale demokraci mają trudności z zjednoczeniem się wokół kandydata Abdul El-Sayeda. Faworyt progresywistów pokonał niewielką przewagą umiarkowaną kongresmen Haley Stevens w prawyborach w sierpniu, a emocje są wciąż świeże po wyczerpującej rywalizacji, w której przeciwko El-Sayedowi wydano prawie 70 milionów dolarów.

Republikanie uważają, że Mike Rogers, który przegrał wybory senackie w 2024 roku o mniej niż 20 000 głosów, ma teraz większe szanse przeciwko El-Sayedowi. Senate Leadership Fund — senackie PAC wydatkowe republikanów — dodał 6 milionów dolarów do swoich inwestycji reklamowych w Michigan po zwycięstwie El-Sayeda, co podniosło jego łączne wydatki do 51 milionów dolarów, trzeciego najwyższego wyniku.

Demokraci postrzegali również Maine jako główną okazję do ostatecznego pokonania pięciokadencjowej republikańskiej senatorki Susan Collins, w stanie, w którym wiceprezydent Kamala Harris zdobyła w 2024 roku więcej głosów niż Trump. Collins wcześniej udowodniła swoją wytrzymałość, przetrwając dobrze finansowane wyzwanie w 2020 roku — najdroższe wybory w historii Maine — gdy wielu analityków pisało ją straty, a ona wygrała z zapasem.

Progresywista Graham Platner łatwo wygrał nominację w czerwcu, ale opuścił wyścig w następnym miesiącu w związku z zarzutem o napaść seksualną, który odrzuca. Pod koniec lipca delegaci demokratów wybrali Troya Jacksona, mniej znanego byłego lidera legislatywy stanowej, jako jego zastępcę.

Jackson musiał nadganiać straty. Collins i sprzymierzone super PAC-i wydały do tej pory prawie 80 milionów dolarów, według firmy śledzącej reklamy AdImpact, podczas gdy Jackson i grupy sprzymierzone z demokratami wydały i zarezerwowały blisko 45 milionów dolarów od momentu, gdy został kandydatem.

Demokraci coraz wyraźniej widzą realną szansę w Teksasie — stanie, który przez dziesięciolecia pozostawał niedoścignionym celem, mimo powtarzających się drogo finansowanych prób demokratów, w tym wąskiej przegranej Beto O'Rourke'a w 2018 roku — a także w innych stanach rządzonych przez republikanów, w tym Iowie, Alasce i Ohio.

W Teksasie demokrata James Talarico mierzy się z prokuratorem generalnym stanu Kenem Paxtonem, który pokonał czterokadencjowego urzędującego republikańskiego senatora Johna Cornyna, aby zdobyć nominację Partii Republikańskiej. Senackie kierownictwo republikanów popierało Cornyna, uważając go za silniejszego kandydata w wyborach powszechnych — co postawiło waszyngtoński establishment partii w sprzeczności z jej skrzydłem MAGA.

Paxton od dziesięcioleci ciągną za sobą pytania prawne i etyczne, w tym akty oskarżenia o oszustwa papierów wartościowych, choć nie został skazany. Został również postawiony w stan oskarżenia przez Izbę Reprezentantów Teksasu w 2023 roku pod zarzutami korupcyjnymi i uniewinniony przez senat stanowy.

Talarico i sprzymierzone grupy wydały prawie 30 milionów dolarów na reklamy od drugiej tury w maju, w porównaniu do mniej niż 3 milionów dolarów wydanych przez grupy pro-Paxtonowskie. Fundusz polityczny powiązany z Trumpem wydał w zeszłym tygodniu 10 milionów dolarów na reklamy telewizyjne i cyfrowe, aby wesprzeć Paxtona — pierwszą dużą inwestycję wyborczą MAGA Inc. w wyborach środkowoadministracyjnych. Liderzy senackiej Partii Republikańskiej zwracali się do zespołu politycznego Trumpa o wydanie części z ponad 400 milionów dolarów, które posiadał w zeszłym miesiącu, na pomoc Paxtonowi.

Demokraci zwiększyli również wydatki w Alasce, Iowie, Ohio i Karolinie Północnej — stanach obecnie kontrolowanych przez republikanów. Partia Republikańska z kolei jest bardziej optymistyczna co do New Hampshire i Michigan, wydając więcej na obronę mandatów w Iowie i Alasce.

Rozszerzona mapa wyborcza podniosła przewidywane łączne wydatki w tym cyklu. W czerwcu AdImpact prognozował 3,4 miliarda dolarów wydatków reklamowych na wybory senackie, co stanowi znaczący wzrost względem 2,8 miliarda dolarów, które firma prognozowała jesienią 2025 roku.

Ścieżka demokratów poszerzyła się częściowo z powodu spadających notowań zawodowych Trumpa, zwłaszcza w zakresie gospodarowania gospodarką, które w lipcowym sondażu AP-NORC wyniosły 32% — w dół z 40% w marcu 2025 roku, wkrótce po jego inauguracji.

Polityka handlowa Trumpa oraz wojna w Iranie, wraz z odpowiadającym jej wzrostem kosztów paliwa, zwiększyły ekonomiczną niepewność wyborców na mniej niż dwa miesiące przed dniem wyborów.

„Rzeczy wciąż kosztują zbyt wiele. Musimy więc popracować nad tym problemem,” powiedział Associated Press republikański kongresmen Jim Jordan z Ohio. „Rozumiemy to i wiemy, że to prawda.”

Senator z Ohio Jon Husted usłyszał te obawy z pierwszej ręki na spotkaniu okrągłego stołu w zeszłym miesiącu. Husted broni się przed próbą powrotu byłego senatora Sherroda Browna w kolejnym kluczowym starciu obu partii. Brown, demokrata, który przez trzy kadencje budował trwałą markę wśród wyborców klasy robotniczej przed przegranej w 2024 roku, stara się teraz o powrót w stanie, który w ostatnich wyborach federalnych wyraźnie przesunął się w stronę republikanów.

Podczas dyskusji o mieszkalnictwie jeden z uczestników powiedział Hustedowi, że koszty „gwałtownie rosną” m.in. z powodu niepewności wokół ceł.

„Niepewność to zabójca tej gospodarki,” powiedział Dean Windham, deweloper nieruchomości, który wcześniej kandydował na urząd jako republikanin.

Niektórzy republikańscy kandydaci do Senatu bronili polityki Trumpa, mimo konfrontacji z obawami dotyczącymi jej skutków gospodarczych.

W Michigan, gdzie cła Trumpa na Kanadę stały się centralną kwestią, Rogers poparł podejście prezydenta, pozostawiając jednak miejsce na niezgodę.

„Prezydent Trump ma rację, stawiając Amerykę na pierwszym miejscu — a cła są konieczne, ale nie są rozwiązaniem uniwersalnym,” powiedział Rogers w ostatnim oświadczeniu.

Nawet gdyby demokraci utrzymali wszystkie obecnie kontrolowane mandaty, nadal musieliby przejąć co najmniej dwa mandaty w stanach, które Trump wygrał w 2024 roku dwucyfrową przewagą, aby zdobyć większość.

Republikanie liczą na to, że te podstawowe przewagi będą miały większe znaczenie wraz ze zbliżaniem się dnia wyborów — zwłaszcza że Trump i partia kierują uwagę na mobilizację wyborców, którzy pomogli mu wrócić do Białego Domu.

Trump powiedział dziennikarzom w zeszłym tygodniu, że będzie „odwiedzał wiele miejsc” w ostatnich 30 dniach przed wyborami.

W tym tygodniu republikanie zorganizują konwencję wyborów środkowoadministracyjnych w Teksasie, gdzie Trump ma wygłosić przemówienie, a czołowi kandydaci do Senatu, w tym Rogers i Husted, mają wziąć udział.

Mimo to republikanie przyznają, że mają jeszcze wiele do zrobienia.

„Polityka jest lokalna,” powiedział republikański senator Mike Rounds z Dakoty Południowej. Wskazał na decyzję Trumpa o imporcie wołowiny, która — jak powiedział — sprawiła, że rolnicy i ranczerzy „czują się tak, jakby administracja wyciągnęła im dywan spod nóg”.

„Są pokrzywdzeni,” powiedział Rounds. „Czują się zawiedzeni.”

Dla wyborców obserwujących końcówkę kampanii kluczowymi sygnałami będą ruchy finansowe obu stron w ostatnich tygodniach — zmiany w rezerwacjach reklamowych w stanach takich jak Teksas, Iowa i Maine często ujawniają, jak strategowie partyjni prywatnie oceniają swoje szanse — a także harmonogram wieców Trumpa i to, czy wyścigi w tradycyjnie republikańskich stanach pozostaną wyrównane do końca października.

W tej wiadomości poprawiono informację, że konwencja wyborcza republikanów odbędzie się w tym tygodniu, a nie w przyszłym.

Beaumont relacjonował z Des Moines w Iowie.

Źródło: Fortune