AktualnościMakroSkarga Public Citizen oskarża Scotta Preslera o naruszenie pensylwańskiego prawa finansowania kampanii w walce o utrzymanie sędziów

Skarga Public Citizen oskarża Scotta Preslera o naruszenie pensylwańskiego prawa finansowania kampanii w walce o utrzymanie sędziów

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • Public Citizen złożyło skargę zarzucającą Scottowi Preslerowi i Early Vote Action wydatkowanie środków na wpływanie na pensylwańskie wybary z głosowania nad utrzymaniem sędziów bez odpowiedniej rejestracji i ujawnień finansowych.
  • Kampania była wymierzona w głosowania nad utrzymaniem sędziów Christine Donohue, Kevina Dougherty’ego i Davida Wechta, którzy ostatecznie wszyscy wygrali, zachowując demokratyczną większość w sądzie.
  • Wybory były najdroższym wyścigiem sądowniczym w historii USA, a łączne wydatki przekroczyły 100 milionów dolarów.
  • Zgodnie z prawem Pensylwanii grupy i osoby wydatkujące środki na wpływanie na wybory z głosowania nad utrzymaniem mają obowiązek zarejestrować się w stanie i składać sprawozdania finansowe.
Skarga Public Citizen oskarża Scotta Preslera o naruszenie pensylwańskiego prawa finansowania kampanii w walce o utrzymanie sędziów

Skrajnie prawicowy aktywista znany z działalności w konserwatywnych kręgach politycznych zmaga się z pozwem zarzucającym mu naruszenie prawa dotyczącego finansowania kampanii w ramach prób usunięcia liberałnych sędziów stanowych ze stanowisk.

Scottowi Preslerowi, założycielowi komitetu działania politycznego Early Vote Action, zarzuca się prowadzenie skoordynowanej kampanii wzywającej wyborców do odrzucenia utrzymania sędziów Sądu Najwyższego Pensylwanii Christine Donohue i Kevina Dougherty’ego, obu członków Partii Demokratycznej, oraz Davida Wechta — wówczas demokraty, obecnie niezależnego. Wybory były zmaganiem o wysokie stawki, które mogło odwrócić kontrolę nad władzą sądowniczą w największym amerykańskim stanie wahającego się elektoratu: demokraci mieli większość 5-2 w siedmioosobowym sądzie, a ponieważ niepomyślne głosowanie nad utrzymaniem tworzy wakat wypełniany poprzez powołanie przez gubernatora i kolejne wybory, odrzucenie wszystkich trzech sędziów przekazałoby ławę sędziowską republikanom. Ostatecznie wszyscy trzej sędziowie uzyskali utrzymanie w wyborach z 4 listopada, zachowując nienaruszoną demokratyczną większość w sądzie.

Wyścig ten stał się również najdroższymi wyborami sądowniczymi w historii USA, a łączne wydatki przekroczyły 100 milionów dolarów, ponieważ krajowi darczyńcy wpompowywali pieniądze w obie strony. Zgodnie z informacjami liberalnego serwisu wyborczego Democracy Docket, skarga złożona przez Public Citizen zarzuca, że Presler i EVA „wydali znaczne, lecz nieznane kwoty, aby wpłynąć na wyborców, by głosowali «przeciw» utrzymaniu” tych trzech sędziów.

Public Citizen, organizacja kontrolna założona przez Ralpha Nadera w 1971 roku, regularnie składająca skargi dotyczące prawa wyborczego, twierdzi, że zgodnie z prawem Pensylwanii każdy PAC lub osoba wydatkująca środki na wpływanie na wybory z głosowania nad utrzymaniem musi zarejestrować się w stanie i regularnie składać sprawozdania finansowe. Zgodnie ze skargą ani Presler, ani jego PAC nigdy tego nie uczynili, mimo że zasięg kampanii rozciągał się na występy w mediach krajowych i lokalnych. Przepisy o ujawnianiu finansowania istnieją po to, by wyborcy mogli zobaczyć, kto finansuje działania wpływające na ich sądy; skarga jest zarzutem, a nie ustaleniem, a wszelkie działania egzekucyjne należałyby do pensylwańskich organów wyborczych.

Presler ma długą historię kontrowersji. Propagował teorie spiskowe dotyczące wyborów i ma powiązania ze skrajnym ruchem QAnon. W 2016 roku został zwolniony z funkcji w biurze terenowym Partii Republikańskiej Wirginii po tym, jak rzekomo przyłapano go na intymnych spotkaniach z mężczyznami w biurze kampanijnym w Virginia Beach i publikowaniu jednoznacznych obrazów tego incydentu w serwisie Craigslist.

Od tego czasu stał się nieustępliwym orędownikiem konserwatywnych akcji rejestracji wyborców. Presler twierdził kiedyś, że jego działania w Kraju Amiszów pomogły przechylić Pensylwanię na rzecz Trumpa w 2024 roku — twierdzenie to kwestionują eksperci, którzy je zbadali. Został też określony mianem „griftera” (naciągacza) przez czołowych republikańskich senatorów.