AktualnościMakroWeterani administracji Obamy z „Pod Save America” twierdzą, że Scott Jennings z CNN nie ma temperamentu do pracy sekretarza prasowego Trumpa

Weterani administracji Obamy z „Pod Save America” twierdzą, że Scott Jennings z CNN nie ma temperamentu do pracy sekretarza prasowego Trumpa

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Karoline Leavitt ma opuścić stanowisko sekretarza prasowego Białego Domu do końca miesiąca.
  • Według doniesień Scott Jennings należy do głównych opcji Trumpa na jej następcę.
  • Współprowadzący Pod Save America Jon Favreau i Dan Pfeiffer uważają, że Jennings miałby trudności w tej roli ze względu na swój temperament.
  • Raport przywołany w podkaście wskazywał, że Trump może chcieć mężczyzny na tym stanowisku po obsadzaniu go kobietami od odejścia Seana Spicera.
  • Natalie Harp wymieniana była jako możliwa alternatywa, ale Favreau i Pfeiffer uznali taki scenariusz za mało prawdopodobny.
Weterani administracji Obamy z „Pod Save America” twierdzą, że Scott Jennings z CNN nie ma temperamentu do pracy sekretarza prasowego Trumpa

Prezydent Donald Trump podobno rozważa Scotta Jenningsa — śmiałego komentatora CNN i zadeklarowanego zwolennika MAGA — na następnego sekretarza prasowego Białego Domu, ale według doświadczonych strategów Demokratów stojących za „Pod Save America” istnieje jeden wyraźny powód, dla którego poniósłby w tej roli porażkę: jego temperament.

Administracja Trumpa poszukuje obecnie następcy Karoline Leavitt, która ma opuścić stanowisko sekretarza prasowego do końca miesiąca. Doniesienia wskazują, że Jennings — konserwatywny komentator CNN znany przede wszystkim ze stałej obrony Trumpa i ze skłonności do zadymnych kłótni podczas debat panelowych — znajduje się na szczycie listy kandydatów prezydenta, a jego ostatnie wybuchy w obronie uwikłanej w skandale asystentki prezydenta Natalie Harp miały rzekomo stanowić część jego „przesłuchania” do tej pracy.

Omawiając tę sytuację w najnowszym odcinku podcastu „Pod Save America” (YouTube), współprowadzący Jon Favreau i Dan Pfeiffer — obaj byli urzędnicy administracji Obamy — powołali się na raport NOTUS, według którego Trump chce obsadzić na tym stanowisku mężczyznę, ponieważ od odejścia swojego pierwszego sekretarza prasowego Seana Spicera na początku kadencji w Białym Domu powierzał je wyłącznie kobietom — w tym Sarah Huckabee Sanders i Kayleigh McEnany przed Leavitt. Raport sugerował także, że Trump mógłby alternatywnie rozważyć awans Harp na to stanowisko, ale biorąc pod uwagę przywiązanie prezydenta do niej i poleganie na jej obecności, Favreau i Pfeiffer odrzucili ten pomysł jako realną możliwość. Podcast, który dwaj prowadzący tworzą razem z innymi weteranami administracji Obamy pod szyldem Crooked Media, należy do najczęściej słuchanych programów politycznych w kraju.

W kwestii ewentualnego objęcia stanowiska przez Jenningsa Favreau, były dyrektor zespołu autorów przemówień Baracka Obamy, argumentował, że jego skłonność do wybuchów w występach telewizyjnych wskazuje, iż jest zbyt niestabilny i wybuchowy, by sprostać „presji” związanej z tą rolą — pracy, której codziennym sprawdzianem jest stawanie przy mównicy na sali briefingowej do telewizyjnych wymian zdań z często wrogim korpusem dziennikarskim, gdzie opanowanie pod ostrzałem to podstawowe oczekiwanie. Wskazał w szczególności na niedawny fragment, w którym Jennings zdawał się być bliski łez podczas kłótni z młodym liberalnym komentatorem Adamem Mocklerem.

„Karoline Leavitt, cokolwiek innego chcesz o niej powiedzieć, jest w tej pracy dosyć nieporuszona” — wyjaśniał Favreau. „Ma opanowaną tę kwestię kłamania, o której przed chwilą wspomniałeś, po prostu to dopięła. To samo z, no wiesz, Sarah Huckabee Sanders. Ale nie są aż tak emocjonalne jak Scott Jennings... On bez przerwy traci s—— w panelach, a Karoline Leavitt nigdy nie straciła s—— w tej sali briefingowej.”

Pfeiffer, były starszy doradca Obamy ds. komunikacji, na wpół żartem nazwał Jenningsa „betą-płatkiem śniegu” i twierdził, że te same cechy, które czynią go cennym komentatorem CNN, czyniłyby go źle przystosowanym do roli sekretarza prasowego Białego Domu.

„Myślę, że prawdopodobnie zbiera brawa za takie tracenie s—— w CNN. Pewnie właśnie o to im chodzi; dlatego mu płacą” — powiedział Pfeiffer. „Ale w sali briefingowej Białego Domu to po prostu nie jest szczególnie skuteczny sposób wykonywania swojej pracy.”

Były biograf Trumpa Michael Wolff niedawno twierdził, że Trump obsadził na tym stanowisku tak wiele kobiet ze względu na ich zdolność zachowania spokoju, gdy na nie krzyczy. Ta dynamika — dodał — była częścią powodu, dla którego prezydent rozstał się ze Spicerem, powołując się na historię, w której Spicer miał się skulić po ostrej reprymendzie od Trumpa. Ponieważ odejście Leavitt zaplanowano na koniec miesiąca, okno decyzyjne jest krótkie — a niezależnie od tego, czy Trump wybierze Jenningsa, awansuje Harp, czy szuka kogoś innego, wybór przesądzi, kto przejmie mównicę podczas codziennych briefingów, które stanowią najczęstszy punkt kontaktu administracji z mediami.

Źródło: Alternet