Bessent staje się najbardziej interwencjonistycznym szefem resortu finansów od dziesięcioleci
Najważniejsze informacje
- •Departament Skarbu ogłosił, że co najmniej podwoi planowane zakupy pozostających papierów o zapadalności od 10 do 30 lat, zaledwie dwa tygodnie po opublikowaniu pierwotnego harmonogramu odkupu.
- •31 lipca Bessent nadzorował pierwsze od trzech dekad zakupy jenów przez USA, co miało zmniejszyć potrzebę sprzedaży amerykańskich obligacji przez Japonię, największego zagranicznego posiadacza Treasuries.
- •Interwencje nastąpiły bez kryzysu, ponieważ wyprzedaż obligacji była uporządkowana, co oznacza odejście od długoletniej zasady Departamentu Skarbu o „regularnej i przewidywalnej” emisji długu.
- •Wzrost rentowności, napędzany obawami o inflację, politykę Fed i nadmierne deficyty fiskalne, utrzymuje wysokie stopy kredytów hipotecznych i ciąży wzrostowi gospodarczemu przed listopadowymi wyborami do Kongresu.
- •Rentowności 10-letnich obligacji spadły po ogłoszeniu o około 6 punktów bazowych, a 30-letnich o 9 punktów bazowych, ale strategowie wątpią, by Departament Skarbu mógł długo utrzymać duże odkupy przy deficycie 1,8 bln USD.

Scott Bessent w tym roku wyrósł na najbardziej interwencjonistycznego sekretarza skarbu na rynkach finansowych od dziesięcioleci, wdrażając serię nieoczekiwanych działań, które stawiają jego wiarygodność na szali w wysiłkach zmierzających do powstrzymania potencjalnie szkodliwego wzrostu kosztów pożyczkowych USA.
Środa przyniosła kolejną niespodziankę. Zaledwie dwa tygodnie po opublikowaniu harmonogramu skupu starszych papierów skarbowych Departament Skarbu ogłosił, że „co najmniej podwoi” planowane zakupy pozostającego długu o terminie zapadalności od 10 do 30 lat. Program odkupu, przywrócony przez Departament Skarbu w 2024 roku po dwudziestoletniej przerwie, pozwala resortowi odkupywać starsze, mniej płynne papiery za gotówkę pozyskaną ze sprzedaży nowego długu — wspierając ceny właśnie w tych terminach zapadalności, w których koszty finansowania rosły.
Decyzja zapadła po tym, jak na początku miesiąca Departament Skarbu otworzył drogę do potencjalnych cięć w emisji długu o dłuższym terminie zapadalności — zmiany formalizowanej w kwartalnych komunikatach refundingowych resortu, jego standardowym narzędziu ustalania, ile długu o danym terminie zapadalności ma zostać wystawione na aukcję. 31 lipca Bessent nadzorował pierwsze od trzech dekad zakupy jenów przez amerykańskie władze — działanie postrzegane jako zmniejszające potrzebę, by Japonia, największy zagraniczny posiadacz amerykańskich obligacji skarbowych, sprzedawała ich część, finansując własne zakupy jenów. Na początku tego roku Bessent zastosował też tzw. rate checks — prośby władz do banków o wyceny jena — czym zaskoczył nawet byłego japońskiego urzędnika.
„Jest aktywistą, absolutnie” — powiedział Mark Sobel, były urzędnik Departamentu Skarbu USA, obecnie związany z OMFIF. „To nawiązuje do jego przeszłości w funduszu hedgingowym”. O motywach Sobel dodał: „Wydaje mi się jasne, że on i administracja są zaniepokojeni wzrostem długoterminowych rentowności”.
Departament Skarbu nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz dotyczącą działań Bessenta na rynkach.
Interwencja bez kryzysu
Jako strażnicy polityki gospodarczej kraju i jego rynków finansowych, sekretarze skarbu często byli zmuszeni do interwencji w momentach kryzysu. Tym razem tak nie jest, ponieważ wyprzedaż obligacji przebiegała uporządkowanie i narastała od miesięcy. Jednak działania Bessenta pojawiły się po tym, jak rentowności 10-letnich obligacji skarbowych — jego samodzielnie określonego punktu odniesienia finansowego — wzrosły powyżej poziomów sprzed powrotu Trumpa do Białego Domu, co pokazuje narastający niepokój w Waszyngtonie.
Wzrost rentowności, napędzany połączeniem obaw o inflację, politykę Rezerwy Federalnej i nadmierne deficyty fiskalne, utrzymuje wyższe stawki kredytów hipotecznych i stanowi hamulec dla wzrostu gospodarczego na kilka miesięcy przed listopadowymi wyborami do Kongresu.
Jeśli chodzi o emisję długu, Departament Skarbu od dawna trzymał się zasady bycia „regularnym i przewidywalnym” oraz nie zaskakiwania inwestorów — zasady, którą sam Bessent poparł w przemówieniu otwierającym konferencję rynku skarbowego w listopadzie. W tym samym wystąpieniu powiedział jednak: „moim zadaniem jest być najlepszym sprzedawcą obligacji w kraju. A rentowności obligacji skarbowych są ważnym barometrem mierzącym sukces w tym przedsięwzięciu”. Podkreślił również znaczenie niższych stóp skarbowych dla gospodarki.
„To jest odejście od zasady ‘regular i przewidywalny’ — ale taki jest świat, w którym żyjemy” — powiedział Gregory Faranello, szef działu handlu stopami procentowymi i strategii w USA w AmeriVet Securities, komentując środowe ogłoszenie. „Przekaz jest jasny: zatrzymać wzrost rentowności”.
Polityczne echa
Poprzedniczka Bessenta, Janet Yellen, również podjęła w 2023 roku działania mające powstrzymać wzrost rentowności. Bessent był wśród wielu Republikanów, którzy krytykowali ten krok — dokonany poprzez standardowe kwartalne oświadczenie o emisji długu — jako motywowany politycznie i mający na celu pobudzenie gospodarki przed wyborami. Stephen Miran, były główny ekonomista prezydenta Donalda Trumpa i były członek rady Fed, współautorstwał w lipcu 2024 roku opracowanie ostro krytykujące „aktywistyczną emisję długu przez Departament Skarbu”, czyli ATI.
„Gdy jedna partia polityczna zaczyna wykorzystywać ATI do stymulowania gospodarki przed sezonem wyborczym, może być ono używane wielokrotnie przez wszystkie przyszłe administracje” — napisali Miran i współautor Nouriel Roubini.
Ruch Departamentu Skarbu następuje zaledwie kilka tygodni po tym, jak przewodniczący Fed Kevin Warsh z entuzjazmem mówił o uwolnieniu rynków finansowych od forward guidance. „Uczestnicy rynku uczą się grać piłką, a nie arbitrem, a ceny rynkowe będą nadal reagować w kierunku i skali, jakie uznają za właściwe” — powiedział Warsh.
Bessent w przeszłości podzielał to stanowisko, pisząc w zeszłorocznym eseju, że zakupy obligacji przez Fed stworzyły na rynkach „zniekształcenia” i „zakłóciły istotne źródło informacji zwrotnej”.
Jak się okazuje, „to nie jest administracja, która ustala stabilne zasady, a potem pozwala, by karty potoczyły się, jak chcą” — powiedział Brad Setser, starszy współpracownik Council on Foreign Relations. W przypadku niedawnej inicjatywy dotyczącej jena Bessent zalecił Fed rozszerzenie jednego z jego instrumentów — co odczytywano jako działanie mające powstrzymać bezpośrednią sprzedaż obligacji skarbowych przez Japonię.
Manewr ze starych czasów
Bessent, 63 lata, zasłynął rolą w udanych, wysokostawkowych zakładach na funta brytyjskiego i jena japońskiego podczas pracy dla George’a Sorosa — w tym w słynnym zakładzie funduszu przeciwko funtowi z 1992 roku — a część uczestników rynku uznała środowe działania za nawiązanie do tej przeszłości.
„To jak stary trik ‘podnieść wszystko na ekranie’” — powiedział Brad Golding, zarządzający portfelem w Christofferson Robb & Co. To odniesienie do techniki funduszy hedgingowych polegającej na złożeniu jednoczesnych zleceń do dużych dealerów, aby wywołać duży ruch na rynku.
Jako główny członek gabinetu odpowiedzialny za nadzór nad największą gospodarką świata, sekretarze skarbu mają długą tradycję poważnych interwencji w czasach kryzysu. Departament odegrał kluczową rolę podczas Covid, prowadził główny program ratunkowy podczas globalnego kryzysu finansowego i był na pierwszej linii wielu ratunków rynków wschodzących w latach 90. To, co wyróżnia działania Bessenta, jak zauważają niektórzy obserwatorzy, to fakt, że nie zostały one wywołane kryzysem ani szczególnie chaotycznymi warunkami rynkowymi.
Porównanie historyczne
„Bessent daje wszystkim do zrozumienia, że jego podejście jest bardziej aktywnie interwencjonistyczne, nawet bez katalizatora, który w ostatnich dekadach mógłby być wymagany” — powiedział Douglas Rediker, partner zarządzający firmy doradczej International Capital Strategies w Waszyngtonie.
Sobel, który pracował w Departamencie Skarbu od końca lat 70. do 2015 roku, powiedział, że Bessent jest co najmniej najbardziej aktywistycznym sekretarzem od początku lat 2000. Porównania historyczne — na przykład do Jamesa Bakera, który pomagał wypracować porozumienia Plaza i Louvre z lat 80., skoordynowane pakty walutowe między największymi gospodarkami świata, które w tamtym czasie miały silny wpływ na kursy walut — są obarczone problemem, ponieważ konteksty historyczne są inne, dodał.
Wielu uczestników rynku i ekonomistów zwróciło uwagę, że fundamenty stojące za dzisiejszymi wyższymi rentownościami podważają zestaw narzędzi operacyjnych Departamentu Skarbu. Na dwa miesiące przed końcem roku fiskalnego deficyt za 2026 rok wynosi dotąd 1,8 bln USD, czyli jest o 5% większy niż rok wcześniej. Wydatki są napędzane przez Social Security, Medicare, Medicaid oraz odsetki od długu. Oczekuje się również wzrostu wydatków obronnych, a Republikanie rozważają kolejne cięcia podatków.
„Choć ogłoszenie Departamentu Skarbu przynosi krótkoterminową ulgę rynkom obligacji, to strukturalne czynniki” pchające stopy wyżej pozostają w mocy — napisali w czwartek strategowie stóp procentowych ABN Amro Bank. „Trudno wyobrazić sobie, by Departament Skarbu utrzymywał coraz większe odkupy w sposób trwały, zwłaszcza przy utrzymujących się (i rosnących) potrzebach finansowania” — napisali Larissa Fritz i jej kolega Jaap Teerhuis.
Sygnały rynkowe
Bessent dał jednak do zrozumienia, że wierzy w zdolność rządu do wpływania na rynki. Mówiąc w zeszłym miesiącu o udziałach administracji Trumpa w kilku spółkach technologicznych i surowcowych, powiedział: „Próbujemy tworzyć sygnały rynkowe”. Występując w Fox Business, dodał: „W istocie próbujemy powiedzieć inwestorom: dobrze, to właśnie tam będzie krążek. Ruszajcie szybko w tym kierunku”.
W środę część inwestorów rzeczywiście zareagowała. Rentowność 10-letnich obligacji spadła na zamknięciu o około 6 punktów bazowych, a stawki 30-letnie były niższe o 9 punktów bazowych. W czwartek obligacje skarbowe odrabiały część tych ruchów.
„To działa tylko przez pewien czas” — powiedział Guy Miller, główny strateg w Zurich Insurance. „Może to być dość silna interwencja, gdy Departament Skarbu mówi, że jest bardzo zdecydowany to robić. Ale ostatecznie, jeśli nie zajmie się rozrzutną polityką, nie będzie to trwałe w nieskończoność”.
Jeśli chodzi o operację Bessenta na jenie, japońska waluta oddała w tym miesiącu część zysku wywołanego interwencją, choć środowy spadek rentowności obligacji skarbowych dał jenowi impuls do wzrostu. Spadek stóp sprowadził nawet Bloomberg Dollar Spot Index do najniższego poziomu od trzech miesięcy.
„On rzuca wyzwanie dwóm ogromnym rynkom — obligacjom skarbowym i FX” — powiedział Peter Boockvar, dyrektor ds. inwestycji w Onepoint Bfg. „A to naprawdę trudna batalia”.
Ta historia została pierwotnie opublikowana na Fortune.com