AktualnościKryptoCTO Ripple David Schwartz nazywa propozycję hard forka Bitcoina atakiem, a nie reformą

CTO Ripple David Schwartz nazywa propozycję hard forka Bitcoina atakiem, a nie reformą

Autor: DailyCoin·

Najważniejsze informacje

  • David Schwartz skrytykował zwolenników hard forka BIP-110 za przedstawianie głównego łańcucha Bitcoina jako zepsutego "przestarzałego" systemu po przegraniu głosowania nad soft forkiem.
  • Pierwotny soft fork BIP-110, mający ograniczyć dane niefinansowe, takie jak inskrypcje Ordinals, nie powiódł się, ponieważ egzekwująca mniejszość wydobyła zaledwie kilka bloków.
  • Hard fork zastępuje SHA-256d Bitcoina kopaniem BLAKE2b, co czyni go w istocie nową kryptowalutą proof-of-work, a nie ulepszeniem przyjętym przez większość ekonomiczną.
  • Żadna większa giełda, portfel ani implementacja Lightning nie zobowiązała się do forka przed jego startem przy bloku około 961 640 pod koniec sierpnia.
  • Wcześniejsze forki Bitcoin Cash i Bitcoin SV, które również twierdziły, że są prawdziwą kontynuacją Bitcoina, notowane są dziś za niewielki ułamek jego wartości rynkowej.
CTO Ripple David Schwartz nazywa propozycję hard forka Bitcoina atakiem, a nie reformą

Członkowy-honorowy CTO Ripple David Schwartz, jeden z pierwotnych architektów XRP Ledger, wyznaczył wyraźną granicę w najnowszym sporze o zarządzanie Bitcoinem, twierdząc, że plan odłączenia się w celu "naprawienia" głównego łańcucha nie jest już debatą polityczną, lecz — jego zdaniem — atakiem przebranym za reformę.

Wypowiedzi padły 31 sierpnia w odpowiedzi zwolennikowi BIP-110, loogartowi, który stwierdził, że grupa przyjęła porażkę na samym Bitcoinie i będzie "kontynuować Bitcoina gdzie indziej".

Loogart przedstawił nieudany soft fork oraz następny dobrowolny hard fork jako otwarty dialog, a nie atak. Schwartz skupił się na jednym sformułowaniu: "próbie naprawienia przestarzałego łańcucha".

"Posłuchaj siebie" — napisał.

https://x.com/JoelKatz/status/2094329534619472221

Nazywanie głównego łańcucha "przestarzałym" zmienia charakter sporu

To sformułowanie leży u serca całego sporu. BIP-110 rozpoczął się jako soft fork aktywowany przez użytkowników, mający ograniczyć dane niefinansowe w Bitcoinie — odpowiedź na długotrwały spór o inskrypcje w stylu Ordinals wypełniające przestrzeń bloków. Nie zyskał wystarczającego wsparcia kopaczy: egzekwująca mniejszość wyprodukowała zaledwie kilka bloków, podczas gdy kopacze SHA-256d kontynuowali budowę łańcucha, który rynek nadal uznaje za Bitcoin.

Zwolennicy przeszli następnie do hard forka, który zastępuje SHA-256d algorytmem BLAKE2b, dodaje nowy nagłówek bloku i nakłada tymczasowe limity rozmiaru. Start powiązany był z tzw. flag day przy bloku około 961 640 pod koniec sierpnia.

Argumentem sprzedażowym jest to, że nowy łańcuch to Bitcoin kontynuowany innymi środkami. Kontrargument Schwartza: gdy raz nazwiesz dominującą sieć "przestarzałym" łańcuchem wymagającym naprawy, przestałeś argumentować w ramach reguł Bitcoina i zacząłeś wymyślać język, na który nie da się odpowiedzieć w dobrej wierze.

https://x.com/JoelKatz/status/2094331164391862273

W dalszej odpowiedzi ujął to jeszcze dosadniej: wymyślanie takiego języka oznacza, że "opuszczasz obszar sporów w dobrej wierze i wchodzisz w obszar ataków i szaleństwa".

Fork może wystartować i mimo to nie być Bitcoinem

Podział techniczny jest realny. Kopanie BLAKE2b zaprojektowano tak, aby istniejące floty koparek ASIC nie mogły po prostu podążyć za odłączonym łańcuchem — i o to właśnie chodzi. Oznacza to jednak również, że projekt jest w istocie nową kryptowalutą proof-of-work z historią Bitcoina w tle, a nie ulepszeniem przyjętym przez większość ekonomiczną.

Żadna większa giełda, portfel ani implementacja Lightning nie zobowiązała się do forka przed startem. Moc haszująca, płynność i rozpoznawalność tickera pozostają przy Bitcoinie SHA-256d.

Historia nie była dla tego schematu łaskawa. Bitcoin Cash i Bitcoin SV również twierdziły, że są wierniejszą kontynuacją Bitcoina; rynki wybrały oryginał, a oba forki notowane są dziś za ułamek wartości rynkowej Bitcoina.

Schwartz nie twierdzi, że ludzie nie mogą robić forków. Jego argument brzmi: przegrane głosowanie nad soft forkiem, a następnie ochrzystenie zwycięzcy mianem zepsutego "przestarzałego" systemu, to nie jest zarządzanie — to odmowa przyjęcia wyniku. Praktycznym testem, jak pokazuje precedens Bitcoin Cash, jest to, czy nowy łańcuch zdoła przyciągnąć moc haszującą, płynność i wsparcie ekosystemu, które podpierają nazwę "Bitcoin" — a nic z tego fork BIP-110 nie zabezpieczył przed startem.