AktualnościMakroNiedobór kierowców autobusów szkolnych się utrzymuje, a dystrykty podnoszą płace, by konkurować o pracowników

Niedobór kierowców autobusów szkolnych się utrzymuje, a dystrykty podnoszą płace, by konkurować o pracowników

Autor: Fox Business Markets·

Najważniejsze informacje

  • Zatrudnienie kierowców autobusów szkolnych w sierpniu 2025 r. było o 9,5% niższe niż w 2019 r., mimo wzrostu godzinowych płac skorygowanych o inflację o 4,2% r/r, według analizy Economic Policy Institute.
  • Niskie płace, podzielone zmiany oraz wymagania dotyczące zawodowego prawa jazdy i szkoleń sprawiają, że praca kierowcy autobusu szkolnego jest mniej atrakcyjna niż konkurencyjne zajęcia, takie jak transport ciężarowy, dostawy czy praca magazynowa.
  • Dystrykt East Greenbush Central School District w stanie Nowy Jork miał w roku szkolnym 2025-2026 brak prawie 14 kursów autobusowych, co wymusiło konsolidację tras, spóźnienia uczniów i uszczuplenie czasu na naukę.
  • East Greenbush zareagował wydarzeniem rekrutacyjnym "bus rodeo", które przyniosło około pięciu do ośmiu zatrudnień, a superintendent Kurtis Kotes uzyskał licencję CDL klasy B po pięciu tygodniach szkolenia, przejeżdżając pierwszą trasę w grudniu 2025 r.
  • Wygaśnięcie federalnych środków pomocowych związanych z pandemią zaostrzyło budżety dystryktów, a obowiązkowe wymogi transportowe ograniczają możliwość cięcia usług przy niedoborach kadrowych.
Niedobór kierowców autobusów szkolnych się utrzymuje, a dystrykty podnoszą płace, by konkurować o pracowników

Dystrykty szkolne w całych Stanach Zjednoczonych wciąż mają trudności z rekrutacją i utrzymaniem wystarczającej liczby kierowców autobusów szkolnych, co zmusza je do konkurowania z innymi pracodawcami o ograniczoną pulę wykwalifikowanych pracowników mimo rosnących płac. Niedobór ten jest częścią szerszego, wieloletniego problemu w transporcie szkolnym, który rozpoczął się na długo przed pandemią i utrzymuje się mimo wielokrotnych podwyżek.

Według analizy Economic Policy Institute zatrudnienie kierowców autobusów szkolnych w sierpniu 2025 r. pozostawało o 9,5% poniżej poziomu z 2019 r., mimo że godzinowe płace skorygowane o inflację wzrosły o 4,2% w porównaniu z poprzednim rokiem. Dane o zatrudnieniu opierają się na 12-miesięcznych średnich kroczących z federalnych badań statystycznych.

"Płace są po prostu za niskie" — powiedział Wething w rozmowie z FOX Business, wskazując wynagrodzenia jako główny powód, dla którego zatrudnienie nie wróciło do poziomów sprzed pandemii.

Problemem jest także organizacja pracy. Kierowcy autobusów szkolnych często pracują w podzielonych zmianach — poranny kurs, potem kilka godzin przerwy i popołudniowy kurs — co czyni to stanowisko mniej atrakcyjnym niż praca w transporcie ciężarowym, dostawczym, komunikacji miejskiej czy innych sektorach oferujących wyższe płace lub bardziej przewidywalne godziny. Zostanie kierowcą autobusu szkolnego wymaga ponadto prawa jazdy kategorii zawodowej z uprawnieniami do przewozu uczniów i pasażerów, a także weryfikacji przeszłości i szkoleń, które zwiększają czas i koszty, zanim nowy pracownik w ogóle wyruszy na trasę.

Wething przestrzegł również przed założeniem, że osoby sklasyfikowane jako pozostające poza siłą roboczą są dostępne do obsadzenia tych stanowisk. Do tej kategorii mogą należeć emeryci, studenci, opiekunowie oraz osoby z niepełnosprawnościami.

Dystrykt East Greenbush Central School District w stanie Nowy Jork doświadczył tych presji kadrowych na własnej skórze w roku szkolnym 2025-2026. Gdy superintendent Kurtis Kotes objął stanowisko w lipcu 2025 r., dystryktowi brakowało prawie 14 kursów autobusowych. Mechanicy, dyspozytorzy i inni pracownicy posiadający wymagane uprawnienia musieli pomagać w obsłudze tras.

"Musielśmy połączyć kursy" — powiedział Kotes FOX Business. "To oznaczało, że uczniowie byli odbierani z domu z opóźnieniem. Czasem oznaczało to również spóźnione powroty do domu, co wpływało na czas przeznaczony na naukę."

Dystrykt zareagował wydarzeniem rekrutacyjnym typu "bus rodeo", podczas którego potencjalni kierowcy mogli spróbować poprowadzić autobus szkolny pod okiem instruktorów, nawet jeśli nie mieli jeszcze zawodowego prawa jazdy. Według Kotesa wydarzenie przyniosło około pięciu do ośmiu zatrudnień.

East Greenbush płaci kierowcom około 28 dolarów za godzinę i oferuje świadczenia zdrowotne, co zdaniem Kotesa może być ważnym narzędziem rekrutacyjnym i retencyjnym, gdy dystrykt konkuruje z magazynem Amazona, innymi pracodawcami publicznymi oraz pracą sezonową, taką jak odśnieżanie.

"Kwestią staje się... właśnie te świadczenia zdrowotne dla osób, które traktują tę pracę jako główne źródło dochodu" — powiedział.

Dystrykt stara się również zapewniać kierowcom możliwość dodatkowych godzin w środku dnia, w tym wycieczki szkolne oraz zadania konserwatorskie i sprzątanie. Niektórzy kierowcy podejmują inne prace dorywcze, by uzupełnić dochody.

Administracja pracowała również nad lepszym zrozumieniem tej pracy. Kotes i tymczasowy dyrektor działu kadr dystryktu uzyskali własne uprawnienia, by wspierać dział transportu i lepiej rozumieć charakter pracy.

Kotes przeszedł pięć tygodni szkolenia, zanim uzyskał licencję CDL klasy B z uprawnieniami do przewozu uczniów i pasażerów. Jego szkolenie obejmowało jazdę defensywną, zarządzanie uczniami, procedury bezpieczeństwa, reagowanie w sytuacjach awaryjnych oraz kontrole pojazdów, po czym zdał egzamin praktyczny. Pierwszą trasę z uczniami przejechał w grudniu 2025 r.

Kotes nie obsługuje codziennej trasy, ale pomaga w kursach sportowych i pozalekcyjnych, gdy jest to potrzebne. Jego zdaniem sytuacja kadrowa dystryktu jest teraz lepsza, choć konkurencja o pracowników się utrzymuje.

Wething zaznaczył, że wygaśnięcie federalnych środków pomocowych związanych z pandemią wywarło dodatkową presję na systemy szkolne. Finansowanie to pomagało dystryktom zatrudniać personel wspierający, w tym kierowców autobusów, ale obecnie dystrykty muszą utrzymywać usługi transportowe przy bardziej napiętych budżetach. Transport szkolny to zazwyczaj usługa obowiązkowa, którą dystrykty prawnie muszą świadczyć, zwłaszcza uczniom z niepełnosprawnościami i tym mieszkającym poza określonym stanowo dystansem dojścia pieszo, co ogranicza możliwość ograniczania usług przy niedoborach kadrowych.

Dla rodzin niedobór kierowców może oznaczać spóźnione odbiory, dłuższe przejazdy, łączenie tras i inne zakłócenia transportowe. Dla dystryktów zamknięcie luki może wymagać więcej niż wyższych stawek godzinowych: w konkurencji o pracowników rolę odgrywają również świadczenia, dodatkowe godziny, wsparcie szkoleniowe i działania zatrzymujące pracowników.

Kotes podkreślił, że wynagrodzenie to tylko część równania — kulturę miejsca pracy również ma znaczenie dla utrzymania kierowców.

"Kiedy ludzie czują się docenieni, chcą tu pracować" — powiedział.

Źródło: Fox Business