AktualnościMakroScaramucci: cła Trumpa na Kanadę to odwrócenie uwagi od „narastających porażek"

Scaramucci: cła Trumpa na Kanadę to odwrócenie uwagi od „narastających porażek"

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Scaramucci stwierdził, że najnowsze cła Trumpa na Kanadę dodają odwrócenia uwagi w obliczu tego, co określił jako trwające porażki prezydenta.
  • Autorzy Fortune Jeffrey Sonnenfeld i Steven Tian scharakteryzowali cely na Kanadę jako część szerszej strategii odwracania uwagi.
  • Artykuł powołał się na wskaźnik poparcia Trumpa na poziomie 37 procent, utrzymujące się wysokie ceny i niepopularną wojnę na Bliskim Wschodzie jako presje polityczne, z którymi się mierzy.
  • Sonnenfeld i Tian argumentowali, że cła są zazwyczaj opłacane przez importujące firmy i konsumentów, a nie przez zagranicznych eksporterów.
  • Ankieta Yale CEO Caucus przytoczona w artykule wykazała, że ponad dwie trzecie CEO stwierdziło, że cely Trumpa zaszkodziły ich firmom.
Scaramucci: cła Trumpa na Kanadę to odwrócenie uwagi od „narastających porażek"

Anthony Scaramucci, były dyrektor ds. komunikacji prezydenta Donalda Trumpa, twierdzi, że najnowszy ruch polityczny republikańskiego lidera — podniesienie ceł na Kanadę, jednego z największych partnerów handlowych Ameryki w ramach Porozumienia USA-Meksyk-Kanada, które sam Trumprenegocjował podczas swojej pierwszej kadencji — jest bezpośrednią reakcją na to, co określił mianem „narastających porażek" Trumpa. The Wall Street Journal niedawno nazwało politykę celną „szaleństwem."

„Trzeci atak histerii celnej Trumpa nakłada kolejne oszałamiające odwrócenia uwagi na narastające porażki," Scaramucci, który służył w administracji Trumpa podczas jego pierwszej kadencji, napisał na X w środę.

Finansista z Wall Street powołał się na niedawny artykuł w Fortune Magazine autorstwa Jeffreya Sonnenfelda i Stevena Tiana, współautorów „Dziesięciu Przykazań Trumpa," w którym scharakteryzowali cely na Kanadę jako część szerszej strategii „Ściany Dźwięku" — określając ją jako „jego nieustanną maszynę hałasu wytwarzającą ciągłe, przytłaczające odwrócenia uwagi, by odciągnąć uwagę od złych wiadomości."

Sonnenfeld i Tian podali kilka powodów, dla których Trump mógłby szukać odwrócenia uwagi w tym momencie.

„Trump został upokorzony głośnymi buczeniami spływającymi na niego podczas Mistrzostw Świata, gdy został zepchnięty ze sceny, podczas gdy przepychał się do centralnej pozycji do zdjęcia z hiszpańską drużyną, którą publicznie oczernił, kibicując jednocześnie ich rywalowi Argentynie," napisali. Zauważyli również, że wcześniejszego lipca Trump został przyćmiony podczas weekendu z okazji Dnia Niepodległości przez uroczystość weselną Taylor Swift, którą określili jako „glamourną, melodyjną, radosną, jednoczącą," kontrastując ją z tym, co nazwali „jego wściekłymi, dzielącymi, egomanicznymi, wojowniczymi warknięciami, gdy próbował przejąć 250. obchodów, przemalowując je na swoją modłę."

Dodatkowo napisali: „Od zeszłego listopada niewiarygodnie twierdzi, że kwestia dostępności cenowej to mistyfikacja w obliczu stale wysokich cen, nawet gdy 3 miliony plików pozostaje nadal niedostępnych w związku ze skazanym [handlarzem seksualnym] Jeffreyem Epsteinem." Wskazali również na wskaźnik poparcia Trumpa, który wynosi 37 procent, podczas gdy pozostaje on zaangażowany w niepopularną wojnę na Bliskim Wschodzie i nie jest w stanie poprawić sytuacji ekonomicznej Amerykanów.

„W rezultacie Trump wycofał się do zestawu tego, co uważa za swoje największe hity, starych klasyków takich jak ataki na kancelarie prawne i uniwersytety, ale przede wszystkim do wojowniczego zadufania, wymachującymi odwracającym uwagę biczem ceł," zauważyli autorzy.

Strategia celna niesie ze sobą konkretne konsekwencje gospodarcze, argumentowali. Cła funkcjonują jako podatek od towarów importowanych, a ich ciężar ponoszą zazwyczaj importujące firmy i konsumenci, a nie zagraniczni eksporterzy. „Trump może kochać wszystkie cèle przez cały czas, ale dyrektorzy generalni zdecydowanie nie," napisali. „Podczas naszego poprzedniego Yale CEO Caucus ponad dwie trzecie ankietowanych dyrektorów generalnych powiedziało nam, że cła Trumpa zaszkodziły ich własnym biznesom, a 80 [procent] stwierdziło, że koszty celne zostały częściowo przerzucone na konsumentów. 62 [procent] poinformowało nas, że nie planuje zwiększenia inwestycji w produkcję pomimo ceł Trumpa."

Scaramucci z kolei od dawna utrzymywał, że największym atutem politycznym Trumpa była jego zdolność do poruszania rzeczywistych obaw ekonomicznych wyborców. W wywiadzie z 2018 roku dla Salon Scaramucci argumentował, że Trump zdobył niezdecydowanych wyborców, mówiąc wprost do ich niepokojów ekonomicznych.

„To, co zobaczyłem, to przejście w ciągu jednego pokolenia od ambitnych rodzin klasy robotniczej, takich jak ta, w której dorastałem, do [zrozpaczonych] rodzin klasy robotniczej," powiedział wtedy Scaramucci. „Zobaczyłem spadek płac powodujący pewien poziom ekonomicznego uduszenia dla bardzo dużej grupy ludzi. Więc Trump wychodził tam, w te obszary, tłumacząc polityki, które zamierza wdrożyć, a potem wprowadzając w życie niektóre z tych polityk. To nie ja mówię, po prostu niech ktoś zajrzy do 'The Wall Street Journal.'"