Token SAND projektu The Sandbox zyskuje, mimo że podejrzany atak emisyjny dodał ponad 500 milionów tokenów
Najważniejsze informacje
- •W podejrzanym incydencie na sieci Base wyemitowano ponad 500 milionów tokenów SAND, co odpowiada co najmniej 16,7% maksymalnej podaży wynoszącej 3 miliardy; dotknięty kontrakt posiadał wcześniej zaledwie około 14,699 miliona tokenów.
- •Lookonchain określiła incydent mianem „ataku typu infinite mint” i poinformowała, że podejrzany exploit był nadal aktywny 22 sierpnia 2026 r., a powiązany portfel wykonał 302 transakcje według stanu na 05:23:10 UTC.
- •Upbit zaleciła traderom traktowanie SAND ze szczególną ostrożnością, a zarówno Upbit, jak i Bithumb ograniczyły wpłaty i wypłaty SAND bez wstrzymywania działania.
- •Mimo ostrzeżeń giełd SAND zyskał ponad 19% w ciągu ostatnich siedmiu dni i odnotował wolumen obrotu z 24 godzin wynoszący 87 milionów dolarów.
- •The Sandbox nie wydało oficjalnego oświadczenia, a kluczowe pytania — w tym o to, jak uzyskano uprawnienia emisyjne i dokąd trafiły nowo utworzone tokeny — pozostają bez odpowiedzi.

Podejrzany incydent bezpieczeństwa dotyczący SAND — tokena użytkowego projektu The Sandbox, wirtualnego świata gamingowego opartego na blockchainie — zaniepokoił traderów po tym, jak badacze on-chain wykryli utworzenie kilkuset milionów nowych tokenów. 22 sierpnia 2026 r. południowokoreańska giełda Upbit ostrzegła traderów, by traktowali SAND ze „szczególną ostrożnością”, powołując się na sygnały problemów z bezpieczeństwem oraz możliwe wahania cen (ogłoszenie Upbit).
Mimo ostrzeżenia SAND notował dalsze wzrosty. Token zyskał ponad 19% w ciągu ostatnich siedmiu dni, a jego wolumen obrotu z 24 godzin wyniósł 87 milionów dolarów.
Głównym źródłem niepokoju jest jednak podaż. Firma analityczna Lookonchain poinformowała, że w trakcie incydentu utworzono ponad 500 milionów nowych tokenów SAND — co odpowiada co najmniej 16,7% maksymalnej podaży wynoszącej 3 miliardy. Migawka z BaseScan, eksploratora bloków sieci Base — warstwy drugiej (layer-2) Ethereum, w której działa dotknięty kontrakt — pokazuje, że całkowita podaż kontraktu na Base wynosiła zaledwie 14,699 miliona SAND, co oznacza, że nowa emisja przewyższyła dotychczasową całkowitą podaż w tym łańcuchu ponad 34-krotnie.
Gdy nowe tokeny powstają bez odpowiadającego im popytu rynkowego, istniejący posiadacze mogą zostać poddani rozcieńczeniu — szczególnie jeśli nowo wyemitowane tokeny trafią na giełdy. Ryzyko wykracza poza sam SAND: nagłe szoki podażowe mogą osłabić zaufanie do innych tokenów użytkowych notowanych na giełdach, gdy duże platformy powiadamiają klientów o problemie.
Upbit poinformowała o sytuacji i zaleciła posiadaczom tokenów przygotowanie się na możliwość wzrostu zmienności. Giełda nie wstrzymała działania, jednak zarówno Upbit, jak i druga południowokoreańska giełda, Bithumb, wprowadziły ograniczenia dotyczące wpłat i wypłat SAND.
Co według śledczych on-chain się wydarzyło
Według Lookonchain SAND w sieci Base może zawierać poważną lukę, która pozwalałaby atakującym na bicie tokenów w dowolnym momencie. Firma monitorująca łańcuch określiła to zdarzenie mianem „ataku typu infinite mint” — scenariusza, w którym dochodzi do przejęcia uprawnień emisyjnych, co umożliwia bicie tokenów bez ograniczeń.
Kontrakt SAND w sieci Base ma adres 0xac531Eb26Ca1d21b85126De8FB87E80E09002DcF, natomiast adres powiązany z podejrzaną nieautoryzowaną emisją to 0x67624BFadee937c9281B4f98Ce18aF1bee01257e.
22 sierpnia Lookonchain poinformowała, że wybito ponad 500 milionów SAND i że podejrzewany atak był nadal aktywny. Według danych BaseScan omawiany portfel wykonał 302 transakcje według stanu na 05:23:10 UTC.
Wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Według stanu na moment pisania The Sandbox nie wydało oficjalnego oświadczenia dotyczącego całego zdarzenia, przyczyn incydentu, tego, jak atakujący uzyskał uprawnienia emisyjne, ani tego, co stało się z nowymi tokenami. BaseScan udostępnił podsumowanie portfela, jednak próby otwarcia szczegółów pojedynczych transakcji natrafiły na ekran ochrony przed botami. W związku z tym nie uwzględniono skrótu transakcji specyficznego dla tego exploitu, zamiast polegać na niezweryfikowanej republikacji.
Rynek już ten film widział
Traderzy kryptowalut byli już wcześniej świadkami podobnych szoków podażowych. W maju 2024 r. Blockchain Game Partners Inc. — firma stojąca za Gala Games — poinformowała, że przejęty klucz emisyjny (minter key) umożliwił nieuczciwemu kontraktorowi utworzenie 5 miliardów tokenów GALA w sieci Ethereum (raport o incydencie). Firma oświadczyła, że zatrzymała incydent, zanim dodała portfel do czarnej listy i spaliła podaż.
Niedawno Cryptopolitan informował, że Harmony, blockchain warstwy pierwszej, przeprowadził rollback swojej sieci, aby odwrócić skutki emisji około 4 miliardów ONE — rodzimego tokena, co odpowiadało około 26% jego podaży — po tym, jak atakujący wykorzystał lukę między shardami (cross-shard) (relacja). Po emisji kurs ONE spadł.
Te przypadki ilustrują dwa scenariusze, które rozważają obecnie posiadacze SAND: czy The Sandbox zdoła zneutralizować nieautoryzowaną podaż, czy też rynek zdąży ponownie wycenić token, zanim do tego dojdzie.
Na co zwrócić uwagę w przyszłości
Kolejnymi sygnałami wartymi monitorowania są: oficjalne oświadczenie The Sandbox, potwierdzenie ostatecznej liczby wyemitowanych tokenów, dowody wskazujące, dokąd trafiły nowe tokeny, oraz to, czy kolejne giełdy zdecydują się na ograniczenia dotyczące SAND.
Incydent przypada również na aktywny rok pod względem exploitów w świecie kryptowalut. Global Ledger policzyła, że w pierwszej połowie 2026 r. ujawniono publicznie 224 ataki hakerskie, generujące łączne straty w wysokości około 1,32 miliarda dolarów. Firma stwierdziła również, że incydenty ujawniane są obecnie mniej więcej dwa razy szybciej niż rok wcześniej, co pomaga wyjaśnić, dlaczego ostrzeżenia giełd mogą docierać do traderów w ciągu kilku godzin od pojawienia się naruszenia.