Hrabstwo San Mateo dąży do zostania pierwszą jurysdykcją w USA regulującą komercyjne roboty humanoidalne
Najważniejsze informacje
- •Zarząd Hrabstwa San Mateo zatwierdził rezolucję nakazującą personelowi opracowanie uchwały wymagającej od firm uzyskania płatnych pozwoleń przed wdrażaniem robotów humanoidalnych w miejscu pracy.
- •Proponowane przepisy nakazywałyby awaryjne wyłączniki, protokoły bezpieczeństwa pożarowego oraz mechanizm śledzenia potencjalnej utraty miejsc pracy spowodowanej wprowadzaniem robotów.
- •Przychody z opłat za pozwolenia zostałyby wykorzystane na zakup specjalistycznego sprzętu gaśniczego niezbędnego do zwalczania pożarów akumulatorów litowo-jonowych związanych z robotami zasilanymi bateryjnie.
- •Kalifornia obecnie nie posiada kompleksowych ram regulacyjnych dla robotów humanoidalnych, a żadna agencja federalna nie wydała konkretnych zasad dotyczących miejsca pracy regulujących obecną generację mobilnych, opartych na sztucznej inteligencji humanoidów.
- •Uchwała, po sporządzeniu i oddaniu do głosowania, mogłaby służyć jako szablon dla innych jurysdykcji pokonujących lukę między rozwijającą się technologią robotyki a istniejącymi przepisami dotyczącymi miejsca pracy.

Hrabstwo San Mateo pozycjonuje się jako jedno z pierwszych miejsc w Stanach Zjednoczonych, które będzie regulować komercyjne wykorzystanie robotów humanoidalnych. We wtorek zarząd hrabstwa przegłosował jednomyślnie rozpoczęcie opracowywania lokalnych przepisów, które wymagałyby od firm uzyskania pozwolenia przed wdrażaniem robotów humanoidalnych w miejscu pracy.
Krok ten następuje w momencie, gdy komercyjne roboty humanoidalne przechodzą od demonstracji badawczych do rzeczywistych miejsc pracy. Dwunożny robot Digit firmy Agility Robotics był testowany w centrach logistycznych Amazona, Figure AI nawiązała współpracę z BMW w celu wdrożeń w fabrykach, a Tesla rozwija swojego robota humanoidalnego Optimus do szerokiego użytku komercyjnego — co sygnalizuje, że humanoidy zbliżają się do masowego wdrożenia szybciej, niż wielu decydentów politycznych przewidywało.
Zaproponowano wymogi w zakresie pozwoleń, bezpieczeństwa i sprzętu gaśniczego
Zarząd nie uchwalił jeszcze ostatecznych przepisów. Zamiast tego zatwierdził rezolucję nakazującą prawnemu i administracyjnemu personelowi hrabstwa opracowanie formalnej uchwały, zgodnie z doniesieniami.
W przypadku przyjęcia, przepisy te wymagałyby od firm ubiegania się o pozwolenie i uiszczenia opłaty przed użyciem robotów humanoidalnych w pracy. Proponowane ramy wykraczają poza proste zatwierdzenie wdrożenia robotów. Obejmują one nakazy dotyczące awaryjnych wyłączników, protokołów bezpieczeństwa pożarowego oraz mechanizmu śledzenia potencjalnych strat w miejscach pracy. Przychody z opłat za pozwolenia zostałyby przeznaczone na zakup specjalistycznego sprzętu gaśniczego.
Nadzorca Ray Mueller, autor środka, stwierdził, że celem jest przygotowanie się na wschodzące technologie, zanim staną się one powszechne.
"Myślę, że trzeba spojrzeć na nadchodzące technologie, zrozumieć, jakie mogą tam być pułapki, a następnie spróbować stworzyć ramy, aby zająć się nimi tak szybko, jak to możliwe, by sytuacja nie wymknęła się spod kontroli" – powiedział Mueller w rozmowie z ABC7.
Bezpieczeństwo pożarowe jest głównym motorem planu hrabstwa. Mueller zauważył, że pożary akumulatorów litowo-jonowych już wzrosły w przypadku rowerów elektrycznych, laptopów i samochodów, i stwierdził, że hrabstwo może potrzebować specjalistycznego sprzętu do gaszenia pożarów obejmujących roboty zasilane bateryjnie.
Strażacy podzielili ten niepokój na wtorkowym spotkaniu. Richard Seguine, rzecznik związku strażaków, ostrzegł, że wprowadzanie większej liczby takich maszyn do domów i miejsc pracy mogłoby zwiększyć częstotliwość pożarów akumulatorów, według KQED. Wyjaśnił, że pożary akumulatorów palą się goręcej, uwalniają więcej toksyn i wymagają specjalnego sprzętu do kontrolowania. Mueller powiedział, że przychody z opłat za pozwolenia sfinansują zakup takiego sprzętu.
Roboty humanoidalne są już w użyciu w Kalifornii
Roboty już pracują w całym stanie. Jak donosi KQED, robotyczne ramiona serwują kawę na Międzynarodowym Lotnisku w San Francisco i w centrum handlowym Stonestown Mall, bezkierunkowe samochody oferują usługi przejazdów, a kołowe chłodnie dostarczają jedzenie w San José. W San Francisco firma o nazwie Tau Robotics wynajmuje roboty humanoidalne do sprzątania domów i biur w cenie 30 dolarów za godzinę, choć na stronie internetowej firmy notedo, że nadzoruje je zdalny ludzki operator.
Rezolucja stwierdza, że Kalifornia obecnie nie posiada kompleksowych ram regulacyjnych dotyczących użytkowania robotów humanoidalnych i argumentuje, że wczesne działanie pomogłoby hrabstwu "zachęcić do odpowiedzialnej integracji nowych technologii". Na szczeblu federalnym żadna agencja nie wydała przepisów regulujących specyficznie roboty humanoidalne w miejscu pracy. Administracja Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy (OSHA) zajmuje się bezpieczeństwem robotów przemysłowych poprzez ogólne standardy miejsca pracy, ale te wytyczne poprzedzają obecną generację mobilnych, napędzanych sztuczną inteligencją humanoidów.
Mueller podkreślił wartość danych zbieranych w procesie wydawania pozwoleń. "Takie dane są jak złoto dla agencji publicznych" – powiedział w rozmowie z KQED, zauważając, że pomogłyby one śledzić, jak roboty są wdrażane, i oceniać ryzyko, takie jak utrata miejsc pracy, pożary i inne obawy dotyczące bezpieczeństwa.
Zakres i ograniczenia
Mueller ostrożnie nakreślił granice propozycji. Podkreślił, że ustawodawstwo ma na celu przygotowanie agencji publicznych, a nie zakazanie technologii lub jej ograniczanie. "W miarę wdrażania technologii musimy upewnić się, że agencje publiczne będą w stanie odpowiednio się zaadaptować" – powiedział według KQED.
Holly Elmore, dyrektor wykonawcza Pause AI, pochwaliła hrabstwo za poważne traktowanie ryzyka, ale ostrzegła, że żaden zestaw zabezpieczeń nie jest w stanie przewidzieć każdego możliwego błędu. Jej organizacja, jak powiedziała ABC7, opowiada się zamiast tego za wstrzymaniem rozwoju sztucznej inteligencji.
Uchwała Hrabstwa San Mateo, po sporządzeniu i przedstawieniu zarządowi do głosowania, mogłaby służyć jako wzór dla innych jurysdykcji zmagających się z identyczną luką między szybko rozwijającą się technologią robotyki a istniejącymi przepisami dotyczącymi miejsca pracy.