Sachi Minowa błyszczy w długo oczekiwanym powrocie do PVL, a Creamline gromi Galeries Tower
Najważniejsze informacje
- •Sachi Minowa, dawniej znana jako Jaja Santiago, rozegrała pierwszy od pięciu lat mecz w PVL i zdobyła sześć punktów w zwycięstwie Creamline nad Galeries Tower w trzech setach.
- •Zespół Creamline zakończył konferencję PVL on Tour z idealnym bilansem 2-0 w Victorias City w prowincji Negros Occidental.
- •Minowa występuje w japońskiej V.League od 2018 roku, debiutując w Ageo Medics jako jedna z pierwszych filipińskich siatkarek wychowanych w kraju w tych rozgrywkach, a obecnie gra pod nazwiskiem przyjętym po ślubie.
- •Sześciodrużynowy turniej PVL Invitational rozpocznie się 31 sierpnia i obejmie obrońcę tytułu PLDT, Farm Fresh, Nxled oraz kluby z Tajlandii i Wietnamu.
- •Kontrakt Minowej z Creamline jest krótkoterminowy, a po jego zakończeniu zawodniczka ma wyjechać do Stanów Zjednoczonych, aby szukać tam szans występów.

SACHI MINOWA — gwiazda dawniej znana jako Jaja Santiago — zamieniła swój długo wyczekiwany powrót do domu w prawdziwy pokaz umiejętności, prowadząc Creamline do rozgromienia beniaminka rozgrywek, Galeries Tower, 25-21, 25-16, 25-21 w ramach zakończonego w miniony weekend PVL on Tour — objazdowej serii ligi, która przywozi mecze do kibiców spoza obszaru Metro Manila — w Victorias City w prowincji Negros Occidental.
W pierwszym od pięciu lat meczu w Premier Volleyball League Minowa zapisała na swoim koncie sześć punktów, a Cool Smashers zakończyły krótką, ale udaną konferencję z idealnym bilansem 2-0 — i co godne uwagi, wciąż nie sięgnęła po pełny arsenał swoich możliwości.
Premier Volleyball League to najwyższa klasa rozgrywek kobiecej siatkówki zawodowej na Filipinach, a Minowa należy do najbardziej utytułowanych zawodniczek swojego pokolenia w kraju. Wyróżniała się w barwach National University w rozgrywkach UAAP, zanim przeszła na zawodowstwo, później stała się filarem żeńskiej reprezentacji Filipin, a ostatnie kilka lat poświęciła budowaniu kariery w japońskiej V.League, gdzie po ślubie z japońskim siatkarzem Taichim Minową występuje obecnie pod nazwiskiem Sachi Minowa. Przeprowadzka do Japonii w 2018 roku — zadebiutowała wtedy w Ageo Medics — uczyniła ją jedną z pierwszych Filipinek wyrosłych na rodzimych boiskach, które zagrały w V.League, a lata spędzone za granicą sprawiły, że jej występy na krajowych parkietach stały się od tego czasu rzadkością.
Jej powrót zrobił na wszystkich ogromne wrażenie, łącznie z trenerem Creamline, Sherwinem Menesesem.
„Oczywiście, że się cieszymy — to w końcu Jaja Santiago” — powiedział.
Dla Minowej ten występ był okazją, by znów czerpać radość z gry na rodzimych boiskach.
„To poruszające, że mogę znów tu grać” — powiedziała.
Uwaga przenosi się teraz na PVL Invitational, zaplanowane na 31 sierpnia. Po ponad tygodniu odpoczynku Cool Smashers — jedenastokrotni mistrzowie PVL — wrócą na dobrze im znany teren, celując w kolejny tytuł w sześciodrużynowym turnieju, w którym wystąpią także obrońcy trofeum z PLDT, Farm Fresh, Nxled oraz kluby z Tajlandii i Wietnamu.
Kibice powinni w pełni wykorzystać występy Minowej. Jej przygoda z Creamline to krótkoterminowy kontrakt, po którym znów opuści kraj, aby grać w Stanach Zjednoczonych — na rynku, który niedawno przyjął nowe ligi zawodowe, Pro Volleyball Federation i League One Volleyball, poszerzając szanse dla zawodników z różnych krajów.
Kiedy znów zobaczymy ją na rodzimych boiskach — tego nie wie nikt. Jak zaćmienie pozostaje rzadkim widokiem — i widowiskiem, które warto oglądać.
— Joey Villar