Report: Rubio pomógł zamknąć śledztwo w sprawie postaci związanej z wenezuelską umową naftową, a następnie twierdził, że śledztwa nie było
Najważniejsze informacje
- •Według CNN Marco Rubio pomógł zamknąć śledztwo Departamentu Sprawiedliwości w sprawie prania pieniędzy wobec Alejandra Betancourta, później włączonego do wenezuelskiej umowy naftowej Trumpa.
- •Prokuratorzy w Miami zakończyli wieloletnie śledztwo o wartości miliardów dolarów po tym, jak — jak opisała CNN — bezpośrednie rozkazy wydał ówczesny wiceprokurator generalny Todd Blanche.
- •Rubio powiedział wenezuelskiej stacji, że sprawdzenie potwierdziło, iż śledztwo przeciwko Betancourtowi nie istniało, nie wspominając o żadnej roli w jego zamknięciu.
- •Departament Sprawiedliwości zaprzeczył, jakoby Blanche osobiście kierował zamknięciem sprawy, nazywając to twierdzenie całkowicie zmyślonym.
- •Betancourt nigdy nie został oskarżony o przestępstwo i jest obecnie partnerem w wenezuelskim planie naftowym Trumpa.

Sekretarz stanu Marco Rubio podobno pomógł zamknąć federalne śledztwo wobec biznesmena zaangażowanego w gigantyczną wenezuelską umowę naftową prezydenta Donalda Trumpa — a następnie publicznie oświadczył, że takie śledztwo nigdy nie istniało.
Zgodnie z reportażem CNN wenezuelski biznesmen Alejandro Betancourt od lat znajdował się pod śledztwem Departamentu Sprawiedliwości w ramach rozległej sprawy o pranie pieniędzy o wartości miliardów dolarów. Prokuratorzy w Miami niedawno zamknęli śledztwo — po otrzymaniu bezpośrednich rozkazów od ówczesnego wiceprokuratora generalnego Todda Blanche'a.
„Ten krok był częścią starań urzędników Białego Domu Trumpa i sekretarza stanu Marco Rubio o wciągnięcie Betancourta do zorganizowania ogromnej nowej umowy naftowej z rządem Wenezueli” — napisano w reportażu.
Opisana interwencja pokazuje, jak polityka administracji wobec Wenezueli — łącząca naciski sankcyjne na rząd Madura z próbami otwarcia kanałów handlowych wokół sektora naftowego kraju, dysponującego największymi na świecie udokumentowanymi zasobami ropy — coraz częściej przebiega przez prywatne osoby ze świata biznesu, a nie tradycyjne kanały dyplomatyczne. Przemiana Betancourta z celu federalnego śledztwa w partnera umowy ilustruje stawkę tego podejścia, a relacja CNN — jeśli jest trafna — stanowiłaby nietypowy przypadek ingerencji urzędników politycznych w bieg postępowania karnego.
W wywiadzie udzielonym w tym tygodniu wenezuelskiej stacji Rubio przypisał sobie zasługi w zaaranżowaniu roli Betancourta w umowie naftowej i bronił biznesmena, twierdząc, że został on dokładnie sprawdzony.
„Dokładnie badamy to, co wiemy w ramach naszego systemu” — powiedział Rubio. „Oczywiście, gdyby te osoby znajdowały się pod śledztwem w Stanach Zjednoczonych, sprawdziliśmy to u wszystkich odpowiednich organów — w naszym systemie nie było żadnego śledztwa przeciwko niemu”.
Według CNN Rubio nie ujawnił jednak, że „odgrywał kluczową rolę w tym, dlaczego Betancourt nie jest już objęty śledztwem”.
Departament Sprawiedliwości zakwestionował relację, jakoby Blanche osobiście nakazał prokuratorom zamknąć sprawę, nazywając to twierdzenie „całkowitą plotką” w piątkowym reportażu. Betancourt, obecnie partner w wenezuelskim planie naftowym Trumpa, nigdy nie został oskarżony o przestępstwo.
Sprzeczne relacje — źródła CNN z jednej strony, zaprzeczenie Departamentu Sprawiedliwości z drugiej — pozostawiają otwarte pytania, kto nakazał zamknięcie śledztwa i na jakiej podstawie; odpowiedzi mogłoby przynieść dalsze dziennikarstwo śledcze lub nadzór ze strony Kongresu.
„Teraz mamy okazję zrobić coś, co moim zdaniem przyniesie korzyść wszystkim” — powiedział Rubio w wywiadzie. „Ale konkretnie, w długim terminie — przyniesie korzyść narodowi wenezuelskiemu”.