AktualnościSurowce i ForexZakłady na ropę rosną – fundusze hedgingowe najbardziej nastawione byczo od maja, co zaostrza ryzyko inflacyjne

Zakłady na ropę rosną – fundusze hedgingowe najbardziej nastawione byczo od maja, co zaostrza ryzyko inflacyjne

Autor: Investinglive·

Najważniejsze informacje

  • Fundusze hedgingowe podniosły netto-bycze pozycje na ropę Brent o 37 837 kontraktów, do 261 435, w tygodniu kończącym się 1 września – najwyższy poziom od ponad trzech miesięcy.
  • Amerykańskie detaliczne ceny diesla osiągnęły rekordowe 5,85 dolara za galon, a netto-bycze pozycjonowanie na diesla jest najwyższe od marca.
  • Netto-długie zakłady na benzynę wzrosły do 89 263 kontraktów, najwięcej od grudnia, co oznacza rekordowo bycze pozycjonowanie sezonowe jak na początek września.
  • Odrodzony konflikt USA–Iran wzmożnił obawy przed przedłużonym zakłóceniem żeglugi przez Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa około jednej piątej globalnej konsumpcji ropy; Iran ostrzelał Jordanię, Kuwejt i Bahrajn.
  • Trwały wzrost cen diesla i benzyny bezpośrednio przekłada się na koszty transportu, logistyki i konsumpcji, budując presję inflacyjną ze strony energii.
Zakłady na ropę rosną – fundusze hedgingowe najbardziej nastawione byczo od maja, co zaostrza ryzyko inflacyjne

Podczas gdy pozycjonowanie na ropę naftową przyciąga nagłówki, ostrzejszy ruch dokonuje się w produktach rafinowanych – a to ma bardziej bezpośrednie znaczenie dla inflacji niż sama cena Brentu. Diesel zasila niemal każdy etap gospodarki fizycznej, w tym transport ciężarowy, rolnictwo, budownictwo i żeglugę, dlatego trwały wzrost cen na stacjach przekłada się na szersze koszty szybciej niż wzrost cen ropy. Rekordowe amerykańskie detaliczne ceny diesla, wraz z najwyższym od marca netto-byczym pozycjonowaniem na ten paliwo, wskazują, że rynek wycenia przedłużającą się podażową ciasność, a nie chwilowy skok cen. Przy zakładach na benzynę również na rekordowo byczym poziomie sezonowym, łączny obraz produktów rafinowanych sugeruje, że presja inflacyjna z tytułu energii narasta jeszcze przed jakąkolwiek dalszą eskalacją wokół Cieśniny Ormuz.

Kluczowe dane o pozycjonowaniu

  • Fundusze hedgingowe zwiększyły netto-bycze pozycje na ropę Brent o 37 837 kontraktów, do 261 435, w tygodniu do 1 września – najwięcej od nieco ponad trzech miesięcy.
  • Netto-długie zakłady na amerykańską ropę wzrosły do najwyższego poziomu od czerwca.
  • Netto-bycze pozycjonowanie na diesla wzrosło do najwyższego od marca, gdy produkty rafinowane drożały ostrzej niż ropa.
  • Amerykańskie detaliczne ceny diesla osiągnęły w czwartek rekordowe 5,85 dolara za galon.
  • Netto-długie zakłady na benzynę skoczyły do 89 263 kontraktów, najwięcej od grudnia, z rekordowo byczym pozycjonowaniem sezonowym jak na początek września.
  • Walki rozszerzyły się poza Iran i USA – Iran ostrzelał Jordanię, Kuwejt i Bahrajn, a Izrael ostrzegł, że uderzy w infrastrukturę cywilną, jeśli zostanie zaatakowany przez Teheran.

Pozycjonowanie na ropę osiągnęło trzymiesięczne maksimum, ale to ostrzejszy wzrost cen diesla i benzyny – oraz związane z nim ryzyko inflacyjne – wyróżnia się najbardziej w tym tygodniu.

Fundusze hedgingowe są najbardziej nastawione byczo na ropę Brent od maja, zgodnie z weekendowym doniesieniem Bloomberga, ale to wzrost cen produktów rafinowanych, zwłaszcza diesla, niesie bardziej bezpośrednie ryzyko inflacyjne dla konsumentów. Zarządzający podnieśli swoje netto-bycze pozycje na Brent o 37 837 kontraktów, do 261 435, w tygodniu kończącym się 1 września – najwyższy poziom od nieco ponad trzech miesięcy – a netto-długie zakłady na amerykańską ropę wzrosły do najwyższego od czerwca. Te cotygodniowe dane o zobowiązaniach traderów, publikowane dla rynków terminowych, w tym Brent, WTI i produktów rafinowanych na giełdach takich jak ICE i CME, należą do najczęściej śledzonych wskaźników nastrojów spekulacyjnych na rynkach energetycznych, dlatego zatłoczone pozycje w skrajnych poziomach często przyciągają uwagę jako sygnał, jak bardzo jednokierunkowy stał się rynek.

Konflikt zakłada cień na Cieśninę Ormuz

Odrodzone walki między USA a Iranem zaostrzyły obawy przed przedłużonym zakłóceniem przepływów energii przez Cieśninę Ormuz, węzeł, przez który przepływa około jednej piątej globalnej konsumpcji ropy. Amerykańska kampania bombowa i odwetowe uderzenia Iranu na amerykańskie bazy skomplikowały wysiłki na rzecz przywrócenia normalnej żeglugi przez korytarz, a Iran wznowił atakowanie statków przepływających przez tę drogę wodną, przerywając okres, w którym ruch stopniowo się odradzał. Konflikt rozszerzył się także geograficznie: Iran ostrzelał Jordanię, Kuwejt i Bahrajn, a Izrael ostrzegł, że uderzy w infrastrukturę cywilną, jeśli znajdzie się pod atakiem ze strony Teheranu.

Produkty rafinowane wyprzedzają ruch

Na tym tle produkty rafinowane zachowywały się jeszcze ostrzej niż sama ropa. Diesel był ściskany przez jednoczesne konflikty na Bliskim Wschodzie i Ukrainie, co podniosło netto-bycze pozycjonowanie na to paliwo do najwyższego poziomu od marca. Amerykańskie detaliczne ceny diesla osiągnęły w czwartek rekordowe 5,85 dolara za galon – poziom, który bezpośrednio przekłada się na koszty transportu, logistyki i szerszych wydatków konsumenckich, zważywszy na rolę diesla w całej gospodarce fizycznej. Diesel jest także trwałym składnikiem wskaźników inflacji ogółem – najbardziej widocznie poprzez komponenty transportowe i dostawcze indeksów cen konsumpcyjnych – dlatego utrzymujące się ruchy cen produktów rafinowanych zwykle przyciągają uwagę decydentów politycznych.

Benzyna poruszała się w tandemie – netto-długie zakłady skoczyły do 89 263 kontraktów, najwięcej od grudnia, a ceny utrzymują się na rekordowo wysokich poziomach jak na początek września. Traderzy rzadko byli tak byczo nastawieni w tym punkcie roku w ujęciu sezonowym, co podkreśla, jak duża część obecnego wzrostu odzwierciedla autentyczne obawy o podaż, a nie rutynowy sezonowy popyt.

Łącznie dane o pozycjonowaniu wskazują, że rynek traktuje obecne zakłócenia jako coś więcej niż krótkotrwały skok. Przy dieslu i benzynie na nietypowo rozciągniętych byczych skrajach, inflacyjne przejście z rynków energii prawdopodobnie pozostanie żywym tematem, dopóki korytarz Ormuz pozostaje pod groźbą. Warto w nadchodzących tygodniach obserwować, czy kolejna porcja danych o pozycjonowaniu pokaże fundusze dokładające dalsze zakłady na tych skrajach, czy zaczynające ciąć pozycje, oraz czy nadchodzące publikacje danych inflacyjnych odzwierciedlą rekordowe ceny diesla i benzyny już odnotowane na stacjach paliw.

Zeszłotygodniowe opracowanie: Kryzys diesla i gorące dane ISM wskazują na zakorzenione ryzyko inflacyjne: złoto, ryzyka na rynkach akcji