Westpac uważa, że utrzymanie stóp przez RBA jest już przesądzone do połowy 2026 roku, powołując się na słabsze dane o inflacji i rynku pracy
Najważniejsze informacje
- •RBA utrzymała stopę gotówkową na poziomie 4,35% w sierpniu, przedłużając pauzę rozpoczętą w listopadzie 2023 roku, podczas gdy EBC, Bank Anglii i Bank Kanady rozpoczęły obniżki stóp w 2024 roku.
- •Westpac interpretuje zawężone wskazówki RBA — warunkujące przyszłe podwyżki wyłącznie materializacją ryzyk inflacyjnych z góry — jako sygnał, że przedłużona pauza stała się niejawnym scenariuszem bazowym Zarządu.
- •Zarówno inflacja ogółem, jak i inflacja po odcięciu wartości skrajnych ukazały się poniżej majowych prognoz RBA, a rynki pracy i nieruchomości okazały się słabsze niż oczekiwano, co wzmocniło przekonanie Banku, że obecne ustawienia polityki są w pewnym stopniu restrykcyjne.
- •Westpac utrzymuje scenariusz bazowy utrzymania stóp do połowy 2025 roku, ale ostrzega, że dalsza podwyżka w tym roku pozostaje możliwa, jeśli inflacyjne przenikanie cen energii lub eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie przekroczą obecne oczekiwania.
- •Westpac krytykuje RBA za traktowanie boomu inwestycyjnego w AI wyłącznie jako ryzyka inflacyjnego bez uwzględnienia potencjalnych zysków produktywności i argumentuje, że ryzyka inflacyjne z dołu zasługują na taką samą uwagę jak ryzyka z góry, na które Bank zdecydował się wskazać.

Decyzja Rezerwy Banku Australii o utrzymaniu stopy procentowej na poziomie 4,35% w sierpniu — stopy utrzymywanej od listopada 2023 roku — była w pełni oczekiwana, według głównej ekonomistki Westpac Group, Luci Ellis, która argumentuje, że bardziej revealing signal kryje się w przesunięciu wskazówek Zarządu, a nie w samej decyzji o stopie. Utrzymanie stopy pozostawia RBA w pozycji wyjątku na tle kilku głównych banków centralnych, przy czym Europejski Bank Centralny, Bank Anglii i Bank Kanady rozpoczęły obniżki stóp już wcześniej w 2024 roku.
Towarzyszące oświadczenie wskazało, że Zarząd Polityki Pieniężnej jest gotów podnieść stopy tylko w przypadku materializacji ryzyk inflacyjnych z góry — sformułowanie, które Ellis opisuje jako węższe i bardziej precyzyjne niż szersze określenie „jeśli będzie potrzebne” użyte w maju. Westpac odczytuje to jako dowód, że RBA faktycznie uznała przedłużoną pauzę za swój scenariusz bazowy, mimo że Zarząd nie stwierdził tego wprost.
Ten wniosek następuje po serii danych, które obróciły się przeciwko wcześniejszemu jastrzębiemu stanowisku Banku. Zarówno inflacja ogółem, jak i inflacja po odcięciu wartości skrajnych (trimmed mean) ukazały się poniżej poziomów prognozowanych przez RBA w maju, natomiast rynek pracy i rynek nieruchomości okazały się słabsze niż oczekiwano. Westpac zauważa, że początkowe przenikanie wyższych cen energii nastąpiło szybko i w znaczącej skali — zgodnie z wcześniejszą prognozą samego banku — jednak od tamtej pory wygasło i okazało się niższe niż oczekiwania RBA.
Ellis wyraźnie odróżnia to posiedzenie od czerwcowego, kiedy podwyżka w ogóle nie wchodziła w grę, ponieważ Zarząd przyjął postawę wyczekiwania przed opublikowaniem danych CPI za drugi kwartał. Tym razem podwyżka była rzeczywiście dyskutowana, ale własne prognozy RBA, które pokazują spadek inflacji poniżej środka celu 2–3% do 2028 roku, ostatecznie nie uzasadniały takiego kroku. Łagodniejsze wyniki inflacji i rynku pracy wzmocniły również przekonanie Banku, że obecne ustawienia polityki są w pewnym stopniu restrykcyjne — ocena, którą wcześniej w roku formułowano z mniejszą pewnością.
Mimo to RBA nie jest skłonna zamknąć drogi do dalszego zacieśniania. Westpac wskazuje, że Zarząd nadal obawia się, iż przenikanie cen energii do szerszej inflacji może utrzymywać się dłużej niż obecnie oczekiwano, a wszelkie nowe eskalacje konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłyby doprowadzić do wyższych cen energii — i powiązanego przenikania — niż prognozowano. Pozostawia to istniejącą, choć drugorzędną, prawdopodobieństwo dalszej podwyżki do wyceny w pozostałej części roku, uzależnioną głównie od tego, jak daleko zajmie przenikanie związane z energią i rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie.
RBA nadal ocenia również rynek pracy jako w pewnym stopniu napięty. Westpac zauważa jednak, że niektóre standardowe mierniki zostały zniekształcone przez zmiany w Badaniu Siły Roboczej, natomiast bardziej miarodajne wskaźniki, takie jak wykorzystanie zdolności produkcyjnych i zgłaszane trudności w znalezieniu odpowiednich pracowników, wskazują na bardziej wyraźny trend luzowania.
Westpac wskazuje ponadto na dodatkowe napięcie we własnej analizie RBA dotyczącej sztucznej inteligencji i inwestycji w centra danych. Oświadczenie o Polityce Pieniężnej traktuje boom na AI jako ryzyko inflacyjne — poprzez presję na krajowe zdolności budowlane i globalny popyt na półprzewodniki — nie uwzględnia jednak żadnych równoważących korzyści produktywności z tych samych inwestycji, mimo uznania, że boom przybrał silniejszy obrót, niż RBA oczekiwała w maju. Ellis kwestionuje również, dlaczego prognozy Banku pokazują jedynie ograniczone dowody na odpływ siły roboczej z branży budowlanej na rzecz budowy centrów danych, co sugeruje niejawne założenie, że to zjawisko wypierania jednak zachodzi.
Scenariusz bazowy Westpac pozostaje niezmieniony: utrzymanie stóp przez RBA do połowy przyszłego roku, określane jako jastrzębia pauza, a nie jednoznaczny sygnał zakończenia cyklu zacieśniania, biorąc pod uwagę ciągły nacisk Zarządu na ryzyka inflacyjne z góry. Bank zaleca, aby inwestorzy uwzględnili pewne prawdopodobieństwo dalszej podwyżki jeszcze w tym roku, mimo że taki scenariusz wykracza poza prognozę centralną, i argumentuje, że ryzyka inflacyjne z dołu zasługują na równie dużą uwagę co ryzyka z góry, na które RBA zdecydowała się wskazać.
Powiązane materiały: