Quaise Energy zamyka rundę Series B o wartości 180 milionów dolarów, wzmacniając ambicje w zakresie supergorącej geotermii
Najważniejsze informacje
- •Quaise Energy zakończyła rundę Series B o wartości 180 milionów dolarów, z czego 35 milionów dolarów wniosła firma Nabors Industries, w celu rozwoju supergorącego wiercenia geotermalnego w skali użyteczności publicznej.
- •Technologia fal milimetrowych Quaise, oparta na badaniach MIT Plasma Science and Fusion Center, ma docierać do skał na głębokościach 10–20 kilometrów, gdzie temperatury przekraczają 400 stopni Celsjusza, co umożliwia uzyskanie wody nadkrytycznej o znacznie większej zawartości energii niż zwykła para.
- •Rhodium Group szacuje, że geotermia mogłaby dostarczyć do 64 procent prognozowanego wzrostu zapotrzebowania centrów danych na energię do początku lat 30. XXI wieku.
- •Firmy serwisowe sektora naftowego, takie jak Nabors, inwestują doświadczenie w głębokim wierceniu i kapitał w przedsięwzięcia geotermalne, częściowo jako zabezpieczenie przed długoterminową niepewnością w ich podstawowej działalności naftowej i gazowej.
- •Ulepszona geotermia oferuje bezemisyjną, całą dobę dostępną energię, która – w przeciwieństwie do tradycyjnej geotermii – nie zależy od lokalizacji i wciąż cieszy się dwupartyjnym wsparciem politycznym.

Rozwój sztucznej inteligencji napędza znaczny wzrost zapotrzebowania na energię i sprzyja podejściu „wszystkie źródła naraz” w rozwoju energetyki, a ulepszona energia geotermalna przyciąga strumień dolarów inwestycyjnych i odnowione zainteresowanie polityczne. Nowa fala projektów i startupów geotermalnych nowej generacji może dysponować już wsparciem potrzebnym do wyprowadzenia tej nowoczesnej, działającej całą dobę technologii czystej energii z laboratoriów na rynki komercyjne w całych Stanach Zjednoczonych.
Energia geotermalna nie jest nową technologią, ale w tradycyjnej formie jej zastosowania są poważnie ograniczone. Proces wykorzystuje energię termiczną z jądra Ziemi w miejscach, gdzie naturalnie wydostaje się ona na powierzchnię – na przykład w gejzerach – i przekształca to ciepło w energię elektryczną. Problem w tym, że takie otwory są anomaliami geologicznymi, dzięki którym energia geotermalna jest opłacalna i skalowalna w miejscach takich jak Islandia, a praktycznie nigdzie indziej na świecie.
Kreatywne metody pozyskiwania tej naturalnej energii termicznej mogą wkrótce sprowadzić energię geotermalną do sieci energetycznych w Twojej okolicy. Ulepszone metody geotermalne zapożyczają technologie wiertnicze z sektora naftowego i gazowego – a w niektórych przypadkach nawet z fuzji jądrowej – aby wiercić głębiej w ziemi i uzyskać dostęp do ciepła jądra niemal z każdego punktu na powierzchni. Technologie te są bardzo obiecujące dla transformacji energetycznej i zastosowań komercyjnych: są całkowicie bezemisyjne, a jednocześnie nie są przerywane jak energia słoneczna i wiatrowa. Co istotne, wciąż cieszą się szerokim poparciem obu partii politycznych, w tym mocnym wsparciem politycznym ze strony obecnej administracji.
Niektóre firmy chcą pójść o krok dalej, wiercąc jeszcze głębiej, aby osiągnąć wyższe temperatury i wydajniejszą produkcję energii. Na głębokościach od około 10 do 20 kilometrów temperatura skał może przekraczać 400 stopni Celsjusza – wystarczająco, aby woda stała się nadkrytyczna, stan, w którym zawiera znacznie więcej energii na jednostkę niż zwykła para i który może dramatycznie zwiększyć wydajność pojedynczego otworu geotermalnego. Osiągnięcie takich temperatur i głębokości wykracza jednak poza praktyczne możliwości konwencjonalnych mechanicznych wiertnic, które w tak ekstremalnym cieple i ciśnieniu szybko się zużywają.
Jeden z czołowych startupów rozwijających tę „supergorącą” geotermię w skali użyteczności publicznej właśnie zrobił ogromny krok w kierunku realizacji tego planu. Z siedzibą w Houston firma Quaise Energy ogłosiła w tym tygodniu ostateczne zamknięcie rundy finansowania Series B, pozyskując łącznie 180 milionów dolarów w finansowaniu kapitałowym. Znacząca część tej kwoty – 35 milionów dolarów – pochodzi od potentata w branży wiertniczej Nabors Industries. Podejście Quaise wywodzi się z badań przeprowadzonych w MIT Plasma Science and Fusion Center, gdzie opracowano technologię girotronu służącą do generowania fal milimetrowych. Zaangażowanie Nabors, jednego z największych na świecie lądowych wykonawców wiertniczych, wpisuje się w szerszy trend, w którym firmy serwisowe sektora naftowego udostępniają swoje doświadczenie w głębokim wierceniu – i kapitał – przedsięwzięciom geotermalnym, w niektórych przypadkach jako zabezpieczenie na wypadek długoterminowej niepewności popytu na ich podstawową działalność naftową i gazową.
„Odblokowujemy najpotężniejsze na Ziemi źródło czystej energii, a runda Series B świadczy o głębokim przekonaniu szerokiego grona inwestorów” – powiedział niedawno w Business Wire Carlos Araque, prezes i CEO Quaise Energy.
„Technologia fal milimetrowych Quaise całkowicie zmienia zasady gry, docierając do supergorących skał w temperaturach i na głębokościach niedostępnych dla konwencjonalnego wiercenia, przekształcając geotermię z zasobu zależnego od lokalizacji w globalne rozwiązanie energetyczne” – dodał prezes i CEO Nabors, Anthony G. Petrello.
Moment dla energetyki geotermalnej w skali gigawatów nie mógł być lepszy, bo na tle boomu sztucznej inteligencji niezawodne i rodzime formy czystej energii są ważniejsze niż kiedykolwiek. Hiperskalerzy centrów danych podbijają prognozy zapotrzebowania na energię w zdumiewającym tempie i przekształcają globalny krajobraz energetyczny. Geotermia może być niezbędnym elementem rozwiązania tego balonującego problemu energetycznego. Z siedzibą w Nowym Jorku firma badawcza i think tank Rhodium Group twierdzi, że geotermia mogłaby zaspokoić do 64 procent oczekiwanego wzrostu zapotrzebowania centrów danych na energię już na początku lat 30. XXI wieku.
Geotermia może również przekształcić krajobraz energetyczny w cichszy, ale nie mniej ważny sposób, na przykład zmieniając sposób, w jaki ogrzewamy i chłodzimy nasze budynki. W miarę jak ekstremalne warunki pogodowe stają się coraz częstsze i intensywniejsze, energooszczędne ogrzewanie i chłodzenie to zaskakująco krytyczny element układanki bezpieczeństwa energetycznego.
Co więcej, młody charakter technologii geotermalnej oferuje kluczowe przewagi. Jak doniosło Latitude Media w kwietniu, „geotermia ma szansę zrobić to dobrze za pierwszym razem” – szczególnie jeśli chodzi o zarządzanie sprzeciwem społecznym i problemami politycznymi, takimi jak te, które stworzyły poważne wąskie gardła dla energii jądrowej, słonecznej i wiatrowej.
Krótko mówiąc, nadszedł właściwy moment na przełom w energetyce geotermalnej. Niezależnie od tego, czy supergorąca geotermia okaże się odpowiedzią, postęp sektora to znaczący krok we właściwym kierunku w absolutnie krytycznym momencie dla krajowego i globalnego bezpieczeństwa energetycznego.
Autor: Haley Zaremba dla Oilprice.com