Narastający zaległości NHS napędzają gorączkę kapitału prywatnego na brytyjskim rynku ochrony zdrowia
Najważniejsze informacje
- •Spire Healthcare, największy operator prywatnych szpitali w Wielkiej Brytanii z 38 placówkami, zgodził się na przejęcie za 1 mld funtów przez Toscafund Asset Management.
- •Lista oczekujących NHS w Anglii liczyła według stanu na czerwiec około 7,27 mln przypadków, co napędza gwałtowny wzrost popytu na prywatną ochronę zdrowia.
- •Spire Healthcare wykazał 1,5 mld funtów skonsolidowanych przychodów za rok obrotowy 2025, o 4,5 proc. więcej, przy czym 43 proc. pochodziło z prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego.
- •Badanie IHPN wykazało, że cztery na dziesięć osób spodziewają się skorzystania z prywatnej opieki zdrowotnej w ciągu najbliższego roku, a prawie połowa osób w wieku 25–34 lat już z niej korzystała.
- •Minister zdrowia Wes Streeting poparł wykorzystanie sektora prywatnego do skrócenia list oczekujących NHS, co daje operatorom dodatkowe źródło przychodów powiązane z zamówieniami publicznymi.

Eksperci wskazują, że firmy private equity krążą nad rynkiem ochrony zdrowia w Wielkiej Brytanii, ponieważ zaległości NHS kierują rosnącą falę pacjentów do prywatnych placówek.
Spire Healthcare, największy operator prywatnych szpitali w Wielkiej Brytanii, prowadzący 38 placówek, w niedzielę zgodził się na przejęcie za 1 mld funtów przez Toscafund Asset Management. Transakcja jest kolejnym ogniwem w łańcuchu ruchów kapitału prywatnego w brytyjskiej ochronie zdrowia: na początku roku firma nieruchomości medycznych Assura uzgodniła połączenie z notowanym na giełdzie rywalem Primary Health Properties po przetargu, w którym uczestniczyły giganty private equity KKR i Stonepeak. Sektor przyciągnął zarówno fundusze infrastrukturalne, jak i przejęciowe, ponieważ aktywa medyczne zwykle generują długoterminowe, przewidywalne przepływy pieniężne — profil, który w ostatnich latach uczynił je rosnącą częścią europejskich transakcji private equity.
Londyńscy prawnicy deklarują, że spodziewają się kontynuacji apetytu inwestorów na prywatną ochronę zdrowia w Wielkiej Brytanii, gdyż nie widać rychłego końca problemów trapiących NHS.
„Prywatna ochrona zdrowia to odporny rynek, obejmujący mieszankę pacjentów płacących prywatnie, ubezpieczonych, a w przypadku Spire Healthcare także usług dla NHS, więc [są to] generalnie dobrzy płatnicy” — powiedział Tom Whelan, partner w kancelarii Reed Smith.
Dodał, że starzenie się społeczeństwa Wielkiej Brytanii oraz uporczywe problemy NHS napędzają napływ kapitału prywatnego na rynek ochrony zdrowia.
Problemy NHS
Aktywność na brytyjskim rynku prywatnej ochrony zdrowia gwałtownie wzrosła w wyniku rosnących list oczekujących NHS po pandemii Covid. Według stanu na czerwiec całkowita lista oczekujących NHS w Anglii obejmuje około 7,27 mln przypadków.
Zaległości w dostępie do publicznej służby zdrowia mają również pośredni wpływ na rosnące absencje chorobowe pracowników — prawie dwie trzecie z nich ma trudności z umówieniem wizyty u lekarza.
Rzecznik Independent Healthcare Provider Network (IHPN) oświadczył: „Prywatni dostawcy opieki zdrowotnej obsługują obecnie rekordową liczbę pacjentów NHS i prywatnych. Najnowsze badanie Going Private IHPN wykazało, że cztery na dziesięć osób spodziewają się skorzystania z prywatnej opieki zdrowotnej w ciągu najbliższego roku, a prawie połowa osób w wieku 25–34 lat już z niej korzystała”.
Wzrost liczby polis ubezpieczeniowych
Firmy z City coraz częściej oferują prywatne ubezpieczenie zdrowotne jako benefit pracowniczy przy rekrutacji nowych pracowników — informują rekruterzy i ubezpieczyciele wobec City AM — przy czym młodsze pokolenia szczególnie cenią sobie to zakładowe rozwiązanie zastępcze.
Rzecznik IHPN podał, że organizacja odnotowała rekordową liczbę polis wydawanych przez pracodawców nowym pracownikom i spodziewa się kontynuacji tego trendu.
Jako minister zdrowia Wes Streeting mówił, że rząd powinien wykorzystać sektor prywatny do skrócenia list oczekujących NHS. Ta postawa ma znaczenie dla inwestorów, ponieważ dalsze zlecanie przez NHS zabiegów planowych zapewnia prywatnym operatorom dodatkowe źródło przychodów poza pacjentami ubezpieczonymi i płacącymi z własnej kieszeni, wiąże jednak ich losy z decyzjami Komisji rządowej.
Whelan powiedział: „Trudno sobie wyobrazić, by NHS został «naprawiony» w krótkim terminie, co wzmacnia odporność modelu prywatnej ochrony zdrowia”.
„[To] powinno też oznaczać, że NHS będzie nadal opierał się na prywatnych dostawcach opieki zdrowotnej, aby wypełnić lukę w realizacji własnych usług medycznych, dążąc do poprawy jakości i skrócenia czasów oczekiwania, co dodatkowo zwiększy przychody prywatnych operatorów” — dodał.
Wzrost liczby pacjentów — zarówno tych, którzy stać na opłacenie leczenia, jak i posiadających ubezpieczenie — przekłada się na wyższe przychody i zyski prywatnych dostawców opieki zdrowotnej, czyniąc te firmy atrakcyjnymi dla private equity.
Spire Healthcare wykazał skonsolidowane przychody w wysokości 1,5 mld funtów za rok obrotowy 2025, o 4,5 proc. więcej niż rok wcześniej, przy czym 43 proc. przychodów pochodziło z prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. Wśród ubezpieczycieli wyspecjalizowanych w zdrowiu przychody Vitality przekroczyły próg 1 mld funtów w roku obrotowym 2025, po tym jak w poprzednim roku firma odnotowała stratę przed opodatkowaniem w wysokości 168 000 funtów.
To, co wydarzy się dalej, zależy częściowo od tego, czy lista oczekujących NHS będzie nadal maleć oraz czy utrzyma się popyt ze strony pracodawców i młodszych pacjentów na prywatne ubezpieczenie — te same czynniki, które w pierwszej kolejności przyciągnęły na rynek kupujących takich jak Toscafund.