Nielegalne zakłady na Premier League mogą w ciągu roku osiągnąć 1 mld funtów — ostrzega analiza
Najważniejsze informacje
- •Wszystkie 20 klubów Premier League dobrowolnie wykluczyło marki hazardowe i kasynowe z miejsca sponsorskiego na przedniej części koszulki.
- •Marki hazardowe nadal pojawiają się w innych częściach strojów, w tym na rękawkach koszulek i odzieży treningowej.
- •Betting and Gaming Council oświadcza, że nielegalne zakłady na mecze Premier League mogą osiągnąć 1 mld funtów na sezon.
- •Obawy branży koncentrują się na nieuregulowanych operatorach, którzy nie oferują brytyjskiej ochrony konsumentów ani zabezpieczeń w zakresie bezpieczniejszego hazardu.
- •Podatek od gier hazardowych ma zostać podniesiony od kwietnia, a część branży zakładów obawia się, że może to skłonić więcej kibiców do korzystania z czarnego rynku.

Nielegalny czarny rynek zakładów może w ciągu roku przejąć 1 mld funtów zakładów na Premier League — wynika z analizy opublikowanej przed dzisiejszym rozpoczęciem sezonu.
Ostrzeżenie padło w momencie, gdy Premier League powraca w ten weekend, a wszystkie 20 klubów dobrowolnie wykluczyło marki hazardowe i kasynowe z dochodowego miejsca sponsorskiego na przedniej części koszulki.
Marki hazardowe — spośród których nie wszystkie są regulowane w Wielkiej Brytanii — nadal mogą pojawiać się w innych miejscach strojów, a wiele z nich przeniosło się na rękawki koszulek i odzież treningową. Istnieją jednak obawy, że zmiany w podatku od gier hazardowych wprowadzone przez byłą kanclerz skarbu Rachel Reeves mogą poprzez atrakcyjnie wyglądające materiały promocyjne kierować kibiców w stronę nieuregulowanego czarnego rynku. Zakłady zawierane tam często nie są bezpieczne, a wygrane nie zawsze trafiają do gracza w obiecanej wysokości. Obawa klubów i regulatorów dotyczy nie tylko tego, gdzie pojawiają się marki, ale również tego, czy kibice nie są kierowani do operatorów działających poza systemem ochrony konsumentów obowiązującym w Wielkiej Brytanii, którego muszą przestrzegać licencjonowane firmy.
Podatek od gier hazardowych zostanie podniesiony od kwietnia, mimo obaw o przyszłość kilku dyscyplin sportu.
Grainne Hurst, dyrektor generalna Betting and Gaming Council, oświadczyła: „Miliony kibiców piłki nożnej będzie w tym sezonie bezpiecznie obstawiać u regulowanych operatorów, tydzień po tygodniu wspierając swoją drużynę.
„Ale przestępczy czarny rynek również chce na tym zarobić, przyjmując miliony funtów zakładów w każdej kolejce meczów i nie oferując klientom żadnej z ochron dostępnych w sektorze regulowanym.
„Operatorzy ci nie płacą żadnych podatków, niczego nie finansują i nie odpowiadają przed nikim. Każdy funt, który przyjmują, to funt stracony dla brytyjskiego sportu i Ministerstwa Skarbu.”
Zmiany dotyczące hazardu w Premier League
Na przedniej części koszulek marki hazardowe zostały w dużej mierze zastąpione przez firmy technologiczne, internetowe i finansowe — Aston Villa podpisała umowę z Visit Rwanda, a Newcastle United nawiązała współpracę z Knox Hydration.
Premier Andy Burnham spotkał się z krytyką części branży zakładów po tym, jak w jednym wpisie na X umieścił obok siebie określenia „zakłady bukmacherskie” i „podejrzane firmy”, omawiając zaostrzenie walki z nieuczciwymi operatorami.
Jedno ze źródeł w branży powiedziało City AM: „Gdyby premier naprawdę chciał zwalczać podejrzane interesy, rzuciłby się z pełną siłą na nielegalnych operatorów.
„Są powiązani ze zorganizowaną przestępczością, trafili szóstkę w totka dzięki podwyżkom podatkowym Partii Pracy i rosną jak szaleni.”
Hurst dodała: „Licencjonowani operatorzy są w Wielkiej Brytanii regulowani i przestrzegają surowych zasad w zakresie ochrony konsumentów, bezpieczniejszego hazardu i solidnych zabezpieczeń finansowych. Nielegalni operatorzy z czarnego rynku — nie. Podważają ochronę graczy, unikają podatków, ignorują standardy bezpieczniejszego hazardu i narażają konsumentów na poważne ryzyko.
„Ponieważ nielegalne zakłady na Premier League mają osiągnąć poziom 1 mld funtów na sezon, popieramy działania chroniące kibiców, podtrzymujące standardy i zapewniające klientom bezpieczeństwo na rynku regulowanym.”