Były polski policjant oskarżony w sprawie upadku Zondacrypto, gdy policja przeszukuje bazę paliw
Najważniejsze informacje
- •Artur K., były policjant, został zatrzymany przez polskie biuro ds. cyberprzestępczości i stoi wobec dwóch zarzutów obejmujących udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przestępstwa finansowe.
- •Zarzuty obejmują spowodowanie znacznych strat majątkowych BitBay, BB Trade Estonia i innego podmiotu, a także przywłaszczenie, oszustwo komputerowe i pranie pieniędzy.
- •Władze badają bazę pw, gdzie ostatnio widziano założyciela Sylwestra Suszka przed jego zaginięciem w marcu 2022 roku.
- •Zondacrypto zamroziło wypłaty, zaprzestało działalności i utraciło estońską licencję po wpłynięciu kilku tysięcy skarg od klientów.
- •Oskarżono co najmniej pięć kolejnych osób, w tym byłego szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława P., a publiczne odpowiedzi zaprzeczają zarzutom.

Polscy prokuratorzy postawili byłemu policjantowi zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa i prania pieniędzy w związku z upadkiem giełdy kryptowalut Zondacrypto, podczas gdy śledczy przeszukują bazę paliw, gdzie ostatnio widziano założyciela platformy przed jego zaginięciem cztery lata temu. Śledztwo obejmuje zarówno finansowy upadek platformy, jak i okoliczności zaginięcia jej założyciela.
Sprawa przyciągnęła kilka tysięcy skarg od klientów giełdy, a od sierpnia w związku z nią oskarżono co najmniej pięć kolejnych osób.
Zatrzymanie i zarzuty
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), wyspecjalizowanej polskiej jednostki ds. cyberprzestępczości, zatrzymali we wtorek Artura K. na polecenie wydziału ds. zorganizowanej przestępczości Prokuratury Krajowej, który poinformował, że stoi on wobec dwóch zarzutów.
Informację o zatrzymaniu przekazał 22 września 2026 roku na X Waldemar Żurek (@w_zurek):
Dziś funkcjonariusze CBZC na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego PK zatrzymali Artura K. Zarzuty dla Artura K. to udział w grupie przestępczej, pomoc w przywłaszczeniu pieniędzy użytkowników giełdy kryptowalutowej ZondaCrypto i pranie pieniędzy pochodzących z tego…
— Waldemar Żurek (@w_zurek) September 22, 2026
Pierwszy zarzut to udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Drugi łączy spowodowanie znacznych strat majątkowych BitBay, BB Trade Estonia oraz podmiotowi trzeciemu, pomoc w przywłaszczeniu powierzonego mienia, pomoc w oszustwie komputerowym oraz pranie pieniędzy. BitBay i BB Trade Estonia to pierwotna i obecna tożsamość korporacyjna platformy, co bezpośrednio wiąże zarzut z historią działalności giełdy.
Zgodnie z polską konwencją podejrzewani identyfikowani są imieniem i inicjałem nazwiska. podało Polskie Radio, powołując się na państwową agencję informacyjną PAP, Artur K. jest byłym policjantem.
Przeszukanie jego domu ujawniło dokumentację dotyczącą działalności giełdy. Był przesłuchiwany w charakterze podejrzanego, po czym prokuratorzy zdecydują, czy wystąpić o tymczasowe aresztowanie — poinformowała Anna Adamiak, rzeczniczka prokuratora generalnego. Prokuratura nie podała, czy zatrzymany odniósł się do zarzutów.
Przeszukanie bazy paliw
Tymczasem policjanci z Katowic przeszukują i badają bazę paliw, gdzie ostatnio widziano założyciela Zondacrypto Sylwestra Suszka przed jego zaginięciem w marcu 2022 roku. Funkcjonariusze działają pod kierownictwem zespołu prokuratorów, wspierani przez biegłych oraz, jak opisała prokuratura, zaawansowany specjalistyczny sprzęt kryminalistyczny.
Prokuratorzy traktują sprawę jako bezprawne pozbawienie wolności, a nie zaginięcie. Taka klasyfikacja umieszcza los założyciela wewnątrz samej sprawy karnej, obok zarzutów dotyczących upadku giełdy. Jednemu z wcześniejszych podejrzanych zarzuca się wyjęcie dysku twardego z rejestratora monitoringu na stacji paliw.
Od BitBay do Zondacrypto
Suszek założył giełdę w Katowicach w 2014 roku jako BitBay. Platforma przeniosła rejestrację do Estonii w 2020 roku jako BB Trade Estonia, przyjęła nazwę Zondacrypto i deklarowała 1,3 miliona klientów, w większości Polaków. Ta deklarowana baza użytkowników stanowi tło dla kilku tysięcy skarg klientów zgłoszonych w tej sprawie.
Giełda zamroziła wypłaty i zaprzestała działalności w kwietniu, a estońska jednostka wywiadu finansowego cofnęła licencję operatora 29 czerwca.
Szersze śledztwo
Od sierpnia oskarżono co najmniej pięć kolejnych osób, w tym Radosława P., byłego szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Każda z osób, które publicznie odniosły się do sprawy, zaprzeczyła zarzutom, a żaden z zarzutów nie został jeszcze zweryfikowany w sądzie. Kolejne widoczne kroki to wynik przeszukania bazy paliw oraz decyzja prokuratorów o ewentualnym wniosku o tymczasowe aresztowanie Artura K.