AktualnościMakroPBR oferuje złodziejom zwrot 40 000 funtów skradzionego piwa „bez zadawania pytań” – ale kalifornijscy prokuratorzy nie muszą się tym wiązać

PBR oferuje złodziejom zwrot 40 000 funtów skradzionego piwa „bez zadawania pytań” – ale kalifornijscy prokuratorzy nie muszą się tym wiązać

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Złodzieje ukradli produkty Anheuser-Busch i Pabst Blue Ribbon o wartości około 25 000 dolarów z centrum dystrybucyjnego w Montclair w Kalifornii 17 sierpnia, używając fałszywej dokumentacji rzekomej firmy podwykonawczej.
  • Pabst Blue Ribbon podał, że kradzież objęła 1602 skrzynki, w tym 33 984 puszki piwa i 196 skrzynek bezalkoholowego Old Milwaukee, o łącznej wadze nieco ponad 40 000 funtów wraz z paletami i opakowaniami.
  • Policja z Montclair potwierdziła, że bada dwie odrębne kradzieże ładunków tego dnia i wyjaśniła, że skradziono tylko ładunek, a nie ciężarówki, po sugestiach internautów, że zdarzenie mogło być chwytem marketingowym.
  • Pabst zaoferował nagrodę za informacje i wyznaczył termin „18 dni i 44 minuty” na zwrot piwa, ale eksperci prawni zauważają, że obietnica firmy „bez zadawania pytań” nie może powstrzymać prokuratorów przed wniesieniem oskarżenia.
  • Fikcyjne odbiory ładunków pozostają uporczywą taktyką, a Kalifornia konsekwentnie notuje jedne z najwyższych liczb kradzieży ładunków spośród wszystkich stanów, co wynika z gęstej sieci magazynów, węzłów kolejowych i portów.
PBR oferuje złodziejom zwrot 40 000 funtów skradzionego piwa „bez zadawania pytań” – ale kalifornijscy prokuratorzy nie muszą się tym wiązać

Niewiele rzeczy bije lodowato zimne piwo w letnim upale. Niewiele rzeczy jest jednak bardziej stresujących niż próba wypicia 4496,33 galona piwa, zanim policja zapuka do drzwi.

Właśnie taka jest sytuacja w tym tygodniu, po tym jak Pabst Blue Ribbon publicznie poprosił o pomoc w odnalezieniu ciężarówek piwa skradzionych z centrum dystrybucyjnego w Montclair w Kalifornii.

„SKRADZIONE – 40 000 funtów piwa” – napisała firma na Instagramie. „Nie mamy Ci za złe, że chcesz pochwalić się przed znajomymi, ile masz PBR-a, życzylibyśmy sobie tylko, żebyś zdobył go w uczciwy sposób”.

Pabst wyznaczył złodziejom termin „18 dni i 44 minuty” na zwrot piwa „bez zadawania pytań” – prawdopodobnie nawiązanie do założenia marki w 1844 roku, choć firma tego nie potwierdziła. Zapowiedziano także nagrodę za informacje.

Policja z Montclair skierowała Fortune do komunikatu prasowego opisującego śledztwo w sprawie dwóch odrębnych kradzieży ładunków z centrum dystrybucyjnego Anheuser-Busch, obu z 17 sierpnia.

Pierwsza miała miejsce około godziny 10 rano, gdy przesyłkę o wartości 45 000 dolarów odebrano, ale nigdy nie dotarła ona do miejsca przeznaczenia w Tucson w Arizonie. Druga nastąpiła około godzinę później, gdy rzekoma firma podwykonawcza użyła fałszywej dokumentacji, aby zorganizować odbiór produktów Anheuser-Busch i Pabst Blue Ribbon o wartości około 25 000 dolarów.

Według PBR łączny bilans wyniósł 1602 skrzynki zawierające 33 984 puszki piwa: 860 skrzynek pakietów 15-puszkowych po 25 uncji PBR oraz 546 skrzynek pakietów 30-puszkowych po 12 uncji, a także 196 skrzynek bezalkoholowego Old Milwaukee. Całkowita strata, wraz z paletami i opakowaniami, wyniosła nieco ponad 40 000 funtów.

Ponieważ część internautów sugerowała, że wpisy Pabsta w mediach społecznościowych budzą wątpliwości, czy całe zdarzenie nie było chwytem marketingowym, policja z Montclair wyjaśniła: „Prowadzimy śledztwo w tej sprawie, ale nie skradziono żadnych ciężarówek. Tylko ładunek”.

Kradzież ta jest jednak daleka od największego piwnego skoku w historii. W 2010 roku złodzieje włamali się do magazynu w niemieckiej Nadrenii podczas obchodów mistrzostw świata i w ciągu długiego weekendu wywieźli 10 ciężarówek piwa – około 300 000 litrów o szacunkowej wartości 3 milionów dolarów.

„Bez zadawania pytań” nie oznacza braku działań prawnych

Odbiory ładunków aranżowane za pomocą fałszywych dokumentów – czasem nazywane fikcyjną lub strategiczną kradzieżą ładunku – nie są niczym nowym. Fortune pisało o tej taktyce dekadę temu, gdy oszustwa stanowiły około jedną dziesiątą wszystkich kradzieży ładunków, a żywność była najbardziej atrakcyjnym celem, ponieważ można ją odsprzedać przez nieuczciwych dystrybutorów bez numerów seryjnych umożliwiających śledzenie. Przesyłki z napojami i żywnością pozostają atrakcyjne dokładnie z tego powodu: w przeciwieństwie do elektroniki nie mają numerów seryjnych, co utrudwia śledzenie skradzionych towarów po wejściu do wtórnych kanałów sprzedaży.

Metoda stała się tylko bardziej wyrafinowana. W tym lecie zorganizowane grupy wykorzystywały sfałszowane e-maile, fałszywe adresy URL i „duchy przewoźników” do przejmowania ładunków, co skłoniło FBI do ostrzeżenia przed cyberatakami służącymi do podszywania się pod legalne firmy. Kalifornia, gdzie doszło do kradzieży w Montclair, od dawna notuje jedne z najwyższych liczb kradzieży ładunków spośród wszystkich stanów w danych FBI i branżowych, co jest konsekwencją gęstej sieci magazynów, węzłów kolejowych i portów przemieszczających towary przez region.

Nagroda – taka jak oferowana przez PBR za informacje o kradzieży – to prywatna umowa, w której firma obiecuje wypłatę. Nie ma jednak mocy powstrzymania prokuratora okręgowego przed wniesieniem oskarżenia. Decyzja o ściganiu należy ostatecznie do państwa, a nie do ofiary przestępstwa. Tylko prokurator, a w niektórych przypadkach agencja federalna działająca wspólnie z nim, może faktycznie udzielić immunitetu, i wymaga to formalnej ugody, a nie wpisu w mediach społecznościowych.

Jednym z najbardziej znanych przykładów jest sprawa Lady Gagi z 2021 roku, po tym jak jej dwa francuskie buldożki, Koji i Gustav, zostały skradzione pod groźbą broni, a jej wyprowadzająca psy osoba została postrzelona. Zaoferowała nagrodę 500 000 dolarów „bez zadawania pytań” za ich zwrot. Jennifer McBride odebrała psy i zażądała pieniędzy, ale prokuratorzy z Los Angeles i tak postawili jej zarzuty, a ona nie przyznała się do przyjęcia skradzionego mienia, nie kwestionując zarzutu.

Gdy McBride później pozwała Gagę o nagrodę plus 1,5 miliona dolarów odszkodowania, argumentując, że oferta była bezwarunkowa, sędzia stanął po stronie Gagi: własne przyznanie McBride dowodziło, że wiedziała, iż psy były skradzione, a obietnica Gagi nigdy nie miała mocy ochrony McBride przed państwem.

Jeśli chodzi o piwny skok PBR, piwo wciąż się nie odnalazło. Najnowszy wpis Pabsta na Instagramie brzmiał po prostu: „Piwo się nagrzewa, trop stygnie. Zegar wciąż tyka”.

Ten artykuł pierwotnie ukazał się na Fortune.com.