AktualnościMakroKanał Panamski ogranicza dzienną przepustowość do 32 statków w związku z zaostrzeniem działań wobec El Niño

Kanał Panamski ogranicza dzienną przepustowość do 32 statków w związku z zaostrzeniem działań wobec El Niño

Autor: Splash247·

Najważniejsze informacje

  • Od 4 września kanał będzie oferował dziennie dziewięć miejsc neopanamax i 25 miejsc panamax, zanim 15 września łączna dzienna przepustowość spadnie do 32 statków.
  • Ograniczenia wynikają z niedostatecznych opadów i niskiego poziomu jezior, ponieważ każde przejście zużywa duże ilości słodkiej wody z jeziora Gatun, którą musi uzupełnić deszcz.
  • Według Clarksons Securities ostrzejsze limity na kanale prawdopodobnie wesprą stawki frachtowe, zmuszając więcej statków do wyboru dłuższych tras alternatywnych.
  • Administracja Kanału Panamskiego zmieniła również zasady aukcji i opóźniła planowane obniżki zanurzenia do 48 stóp i 47,5 stopy.
  • Aukcje miejsc na kanale osiągały na początku tego miesiąca średnio około 1,1 mln USD dziennie, a niektóre oferty neopanamax sięgały kilku milionów dolarów.
Kanał Panamski ogranicza dzienną przepustowość do 32 statków w związku z zaostrzeniem działań wobec El Niño

Kanał Panamski od połowy września zmniejszy dzienną zdolność rezerwacyjną do 32 statków, ponieważ pogłębiające się deficyty opadów zmuszają tę drogę wodną do dalszych zabezpieczających działań w obliczu zjawiska El Niño.

W przypadku dat rezerwacji od 4 września kanał będzie oferował dziennie dziewięć miejsc neopanamax i 25 miejsc panamax. Od 15 września dostępność dla statków panamax spadnie ponownie do 23 miejsc, co da łączną dzienną przepustowość na poziomie 32 statków. Krok ten następuje po wcześniejszych ogłoszeniach dotyczących ograniczeń zanurzenia.

Ograniczenie ma charakter hydrologiczny, a nie operacyjny: każde przejście spłukuje do morza około 50 milionów galonów słodkiej wody z jeziora Gatun, a wodę tę można uzupełnić wyłącznie opadami nad zlewnią kanału. W efekcie droga wodna, którą przepływa około 5% światowego handlu morskiego, ma swoją efektywną przepustowość ograniczoną poziomem jeziora, a nie popytem, przez co trasa jest bezpośrednio podatna na skutki zawsze wtedy, gdy opady są niższe od normy.

Analitycy Clarksons Securities Frode Mørkedal i Omar Nokta ostrzegli wcześniej w tym tygodniu, że pogarszająca się sytuacja na kanale wkrótce zacznie wpływać na stawki frachtowe, ponieważ ograniczenia uszczuplają efektywną podaż statków i zmuszają coraz więcej jednostek do wyboru dłuższych tras — przez Suez lub wokół Ameryki Południowej, objazdów, które dodają tysiące mil morskich i ponad tydzień dodatkowej żeglugi na typowych rejsach między amerykańską Zatoką Meksykańską a Azją. Clarksons jest szczególnie optymistycznie nastawiony do gazowców VLGC, które są silnie wystawione na handel między Zatoką Meksykańską a Azją przez Panamę, a także do segmentu masowców (dry bulk). Firma podniosła prognozę stawek dla VLGC na 2026 rok o 15 000 USD do 81 250 USD dziennie, a szacunek na 2027 rok o 20 000 USD do 70 000 USD.

Administracja Kanału Panamskiego stwierdziła, że najnowsze środki są niezbędne mimo nadejścia pory deszczowej, ponieważ opady i dopływ wody do zlewni nadal rozczarowują.

Również zasady aukcji przechodzą gruntowną zmianę. Gazowce LNG i LPG, masowce, kontenerowce i statki do przewozu pojazdów oraz zbiornikowce zostaną podzielone na cztery grupy w ramach wybranych aukcji, a największe kontenerowce pod względem pojemności wyrażonej w TEU będą miały priorytet w konkursach o miejsca neopanamax.

Jak donosił Splash w lipcu, kanał już wcześniej ograniczył dzienną zdolność rezerwacyjną z 36 do 34 statków, po tym jak w czerwcu po raz pierwszy od około dwóch lat powróciły ograniczenia zanurzenia.

Napięcie coraz wyraźniej uwidacznia się w cenie zapewnienia sobie przejścia. Dzienne aukcje miejsc na kanale osiągały na początku tego miesiąca średnio około 1,1 mln USD, a niektóre oferty dla statków neopanamax sięgały kilku milionów dolarów, ponieważ ograniczenia wodne zbiegły się w czasie z niezwykle silnym popytem na tę trasę.

Pojawiła się jednak częściowa natychmiastowa ulga w kwestii zanurzenia. Planowane obniżenie do 48 stóp zostało przełożone na 2 września, a kolejne, do 47,5 stopy — na 1 października.

Podczas suszy w latach 2023–24 przepustowość spadła o nawet 40% poniżej normy, a dzienna liczba przejść została w pewnym momencie obniżona do około dwudziestu kilku, zanim zdolność stopniowo przywracano za pomocą tej samej kombinacji ograniczeń przejść i zanurzenia powiązanych z poziomem jeziora, która jest ponownie stosowana obecnie.

Źródło: Splash247