Dlaczego Outer Hebrydy to najlepsza szkocka ucieczka wellness
Najważniejsze informacje
- •Outer Hebrydy tworzą łuk wysp o długości około 130 mil u północno-zachodniego wybrzeża Szkocji, zamieszkany przez około 20 000 osób i połączony z lądem państwowymi promami CalMac.
- •Snorkeling w zimnej wodzie i kultura saun są podstawą ich atrakcyjności wellness, a przykładem jest Saltbox Sauna na plaży Horgabost, założona przez lokalne małżeństwo Neil i Norma MacLeod.
- •Średniowieczne szachy z Lewis, 93 figury odnalezione na wydmach Uig w 1831 roku, znajdują się dziś głównie w British Museum i National Museum of Scotland.
- •Poligon wojskowy na Benbecula testuje pociski od lat 50., a dla proponowanego pionowego portu kosmicznego na North Uist przyznano już pozwolenie na budowę.
- •Pub Am Politician na Eriskay przechowuje butelki whisky uratowane z SS Politician, który osiadł na mieliźnie w 1941 roku i zainspirował powieść oraz film Whisky Galore!

Niezwykła cisza i piękne plaże definiują Outer Hebrydy, najbardziej dziki zakątek Szkocji — łuk wysp o długości około 130 mil u północno-zachodniego wybrzeża kraju — gdzie snorkeling w zimnej wodzie, kultura saun i głębokie poczucie bezruchu tworzą nieoczekiwaną ucieczkę wellness.
Unoszę się nad świetlistymi fioletowymi koralowcami i jaskrawo białymi rozgwiazdami. Woda pode mną jest tak przejrzysta, że widzę pojedyncze ziarenka piasku i łuski ryb. Co zdradza, że nie jestem gdzieś w egzotycznym miejscu? Mam na sobie piankę, a dłonie zdrętwiały — to taki rodzaj drętwienia, które tak bardzo boli, że niemal przestaje boleć, jakby tej dłoni w ogóle nie było. Kiedy wynurzam się po oddech i zdejmuję maskę, nieskazitelna plaża Bayble leży jakieś 30 metrów dalej. W ostrym słońcu piasek jest tak biały, że trudno na niego patrzeć. Na chwilę zatrzymuję się, by oswoić dziwną rzeczywistość snorkelingu w Szkocji, pewien, że w promieniu wielu mil nie ma nikogo.
Przed chwilą kołysałem się na oceanie z SurfLewis, którzy zabrali mnie z plaży i odwieźli, bym mógł się ogrzać w Stornoway, największym mieście Outer Hebrydów.
Przyjazd do Stornoway
Aby nakreślić obraz tej odległości: niedawne ogłoszenie, że Tesco otworzy się w niedzielę, wywołało tyle kontrowersji, że pewien starszy mieszkaniec nadal protestuje przed sklepem. Szacunek dla sabatu jest tu głęboko zakorzeniony — niedzielne kursy promów na trasie do Stornoway ruszyły dopiero w 2009 roku, po latach dyskusji. To miasto o zderzających się nastrojach. W The Star Inn, najstarszym pubie w Outer Hebrydach, jednego wieczoru w tygodniu zostaję zaproszony do kręgu muzycznego. Choć większość obecnych to starsi mężczyźni, skład tej grupy jest bardziej zróżnicowany, niż się spodziewałem. Z kolei późnonocny lokal McNeills to miejsce, gdzie pije się shoty, zagryzane butelkami Smirnoff Ice — napoju, który, co ciekawe, nigdzie indziej nie wyszedł z mody, tylko tutaj.
W sobotni późny wieczór czuć napiętą energię. Mieszka tu tylko 20 000 osób, a połowa z nich zdaje się siedzieć sobie niemal na głowie — ten tłok sugeruje skromne możliwości na rynku randkowym. Stornoway można obejść pieszo w czasie zbliżonym do tego, jaki miejscowym zajmuje wypicie Smirnoff Ice. Po nocnym wyjściu w mieście warto ruszyć dalej w stronę ogromnej pustki. I ogromnego piękna.
Outer Hebrydy od strony plaż
Jedna z plaż w tym regionie była kiedyś wykorzystywana przez tajską organizację turystyczną w materiałach promocyjnych, a przy takim kierunku zmian pogodowych Szkocja z większym prawdopodobieństwem niż kiedykolwiek może osiągać temperatury pasujące do tych widoków. Zwiedzałem jaskinie na Garry Beach, odwiedziłem Reef Beach i — gdy jednego dnia zrobiło się zimno — ogrzałem się w Saltbox Sauna na Horgabost Beach. Warto posłuchać miejscowych, jeśli chodzi o wejście do wody bez pianki: „Nie może ci zaszkodzić, po prostu jest zimna!”
Saltbox Sauna została założona przez lokalne małżeństwo Neil i Norma MacLeod, którzy chcieli przedstawić Outer Hebrydy swojej międzynarodowej społeczności miłośników dzikiego pływania.
„Patrzyłam na widoki z tej sauny na Islandii i wiedziałam, że Outer Hebrydy mają równie zachwycające, jeśli nie lepsze krajobrazy” — mówi Norma. „Było w tej ciszy i cieple coś uzdrawiającego, coś, co odcinało od codziennych stresów”.
Połączenie zimnych kąpieli i gorących saun rozprzestrzeniło się w ostatnich latach wzdłuż brytyjskiego wybrzeża, a Saltbox przenosi je w jedną z najbardziej spektakularnych scenerii. Jeśli chodzi o potencjał na Instagram, najbardziej panoramiczne są Luskentyre i Seilebost Beach, oddalone o godzinę jazdy na południowym krańcu sąsiedniej wyspy Harris — pierwsza z nich codziennie zmienia swój kształt wraz z pływem, a jej cudowne odcienie błękitu najlepiej widać z góry. Warto podjechać do kawiarni Talla na Mara na gorący napój i możliwość kupienia lokalnej sztuki wśród serii pracowni rzemieślniczych, każdej z nienagannym widokiem na morze.
Hipsteryzacja najbardziej odległej części Szkocji
Saltbox nie jest jedyną hipsterską inicjatywą. W Stornoway szklane okna od podłogi do sufitu w Stornoway Distillers wyróżniają się na tle pubów i fish and chip shops. Małżeństwo Gez i Nat produkuje gin z wykorzystaniem zbieranych w Hebrydach składników, prowadząc też warsztaty w swojej destylarni o surowym, industrialnym charakterze. Na Harris — słynnej z Harris Tweed, tkaniny nadal ręcznie tkanej przez mieszkańców na mocy przepisów chroniących jej nazwę, i połączonej z Lewis drogą lądową (w rzeczywistości to jedna wyspa) — włoski pop-up Blasta Pasta wyprzedaje cotygodniowe wydarzenia kulinarne, a restauracja z pizzą Crust działa w kontenerze morskim kilka minut jazdy od Stornoway.
Następnego ranka leżę na skale niedaleko Uig sands, 45 minut jazdy od Stornoway — wydm, w których w 1831 roku odnaleziono średniowieczne szachy z Lewis, a większość z 93 figur znajduje się dziś w British Museum i National Museum of Scotland. Mairi Gillies, lokalna artystka wizualna, nalewa mi drugą whisky w ciągu dziesięciu minut i każe mi położyć się na plecach, by słuchać dźwięków Hebrydów. To wyśmienita samotność, nieznacznie wzmocniona przez alkohol. Tu jest nie tylko przyzwolenie na zwolnienie tempa, ale na całkowite zatrzymanie się.
„Kiedy ludzie mówią mi, że Outer Hebrydy są odległe, pytam: od czego?” — mówi Gillies podczas naszego spaceru. Uderzająco celtycka z wyglądu — z rudymi włosami, bladą skórą i szerokim uśmiechem — opiera dłoń na cairn, starożytnym kopcu z kamieni służącym do nawigacji. Mam dotrzeć do następnego cairn bez żadnej pomocy; przedzieram się przez bagna i wspinam po skałach, szukając drogi po omacku. Gdy zdobywam wzgórze naprzeciwko, czuję prawdziwą satysfakcję. „Dotarłeś wyżej, znalazłeś wyjście” — mówi Gillies. To przypomina terapię na świeżym powietrzu.
Niewiele się zmienia
Zatrzymałem się na chwilę w Isle of Harris Brewery, zanim wsiadłem na godzinny prom do Uist, jednego z najbardziej odludnych miejsc w Europie. Na tym zespole sześciu wysp nie ma drzew z powodu kwaśnej gleby torfowej i silnych atlantyckich wiatrów. To, co wyspy mają, to machair — bogate w kwiaty, piaszczyste łąki z muszlowego piasku, eksplodujące kolorami wczesnym latem, rzadkie siedlisko, którego Outer Hebrydy mają jeden z największych zasięgów na świecie. Na 50 milach wysp jest niewiele większych osad — odwiedzającym zdecydowanie radzi się nie przegapić godziny zamknięcia. Warto zatrzymać się w jednym z nielicznych pubów z pokojami noclegowymi, które wszystkie wyglądają tak, jakby od lat 70. nic się w nich nie zmieniło.
Przez wyspy biegnie jedna długa droga, a ta prostota kształtuje podróż, prowadząc po dramatycznych groblach i mostach z jednej wyspy na drugą. Na North Uist warto zjeść homara i jadalne winkle w The Seafood Spot przy Kallin Harbour, gdzie łodzie dzienne oferują wycieczki przyrodnicze. Krótka jazda na południe prowadzi na Benbecula, która wykorzystuje swoją odległość do testowania rakiet kosmicznych — od lat 50. testuje się tu pociski, a dla planowanego pionowego portu kosmicznego na North Uist przyznano już pozwolenie na budowę. Godzinę dalej leży South Uist, gdzie można stanąć kilka stóp od szkockiego bydła Highland i wybrać się na obserwację wielorybów z Long Island Retreats.
DJ nie gryzie się w język
Warto zarezerwować doświadczenie 4x4 „crofting” choćby dla samego Donalda „DJ” Camerona, który prowadzi firmę wraz z partnerką Lindsay Robertson. To człowiek, który nie owija w bawełnę i jest pełen niesamowitych lokalnych opowieści oraz plotek z Uist. Gdy dotrzesz na najbardziej wysuniętą na południe wyspę Eriskay — gdzie w 1745 roku wyszedł na ląd Bonnie Prince Charlie, rozpoczynając powstanie jakobickie — warto wstąpić na piwo do pubu Am Politician, w którym przechowywane są jedne z ostatnich zachowanych butelek whisky uratowanych z SS Politician, statku, który osiadł na mieliźnie w pobliżu wyspy w 1941 roku. Mieszkańcy wyspy przez lata upijali się ładunkiem, który wyrzuciło na brzeg — wydarzeniem, które zainspirowało powieść Compton Mackenziego i film Whisky Galore!
Wieloryby karłowate i delfiny popisywały się przed nami, gdy wracałem promem z Lochboisdale do szkockiego portu Mallaig na stałym lądzie — w tych stronach to dość częsty widok. Potem była jeszcze baśniowa jazda przez Highlands w drodze na południe. Przy braku turystów, spektakularnych plażach i głębokim poczuciu spokoju Outer Hebrydy naprawdę we mnie poruszyły coś ważnego.
Odwiedź Outer Hebrydy samemu
Autor spędził pięć nocy, odkrywając Outer Hebrydy w Szkocji, jadąc z północy na południe i docierając do Stornoway promami CalMac, państwowego operatora łączącego wyspy z lądem. Plan podróży obejmował jedną noc w Broad Bay House, 7 mil na północ od Stornoway; dwie noce w The Royal Hotel w Stornoway; oraz dwie noce w Polochar Inn w West Kilbride na South Uist. Więcej informacji i inspiracji na temat wakacji w Szkocji oraz planowania podróży można znaleźć na visitscotland.com i visitouterhebrides.co.uk.