AktualnościSurowce i ForexCeny ropy stabilne, gdy Iran sygnalizuje gotowość zakończenia wojny, a rynki szykują się na ekonomiczną ofensywę Trumpa

Ceny ropy stabilne, gdy Iran sygnalizuje gotowość zakończenia wojny, a rynki szykują się na ekonomiczną ofensywę Trumpa

Autor: Ship & Bunker·

Najważniejsze informacje

  • Ropa Brent zamknęła się wzrostem o 61 centów na 94,39 USD za baryłkę, a WTI zyskała 23 centy, osiągając 87,06 USD, wydłużając tygodniowe wzrosty odpowiednio o 6,3 proc. i 5,6 proc.
  • Prezydent Iranu Masud Pezeszkian wezwał do zakończenia wojny ze Stanami Zjednoczonymi i przyznał, że pociąga ona za sobą koszty finansowe, co oznacza pierwszy sygnał ustępstwa Teheranu w starciu.
  • Helima Croft z RBC oszacowała, że konflikt usuwa z rynku około 8 mln baryłek dziennie, mimo że cieśnina Ormuz pozostaje otwarta.
  • Amerykańska armia podała, że od początku maja pomogła tankowcom przetransportować przez cieśninę Ormuz ponad 660 mln baryłek ropy.
  • Arabia Saudyjska zwiększyła w minionym miesiącu eksport ropy z egipskiego portu Sidi Kerir o około 33 proc., aby ominąć zagrożenia ze strony Huti na południowym Morzu Czerwonym i w cieśninie Bab el-Mandab.
Ceny ropy stabilne, gdy Iran sygnalizuje gotowość zakończenia wojny, a rynki szykują się na ekonomiczną ofensywę Trumpa

W piątek ceny ropy naftowej zanotowały umiarkowane wzrosty, niemal powtarzając schematy handlowe i motywacje poprzedniej sesji, podczas gdy komentatorzy polityczni wpatrywali się w poniedziałek, by ocenić reakcję na moment, gdy prezydent USA Donald Trump dotrzyma zobowiązania rozpoczęcia izolowania gospodarki Iranu. Kampanie izolacyjne Waszyngtonu wobec Teheranu historycznie opierały się na sankcjach wtórnych, które grożą zagranicznym bankom, armatorom i rafineriom utratą dostępu do amerykańskiego systemu finansowego, jeśli nadal będą prowadzić interesy z Iranem.

Piątek przyniósł także pierwszy sygnał ustępstwa ze strony Iranu w starciu między Teheranem a Waszyngtonem. Prezydent Iranu Masud Pezeszkian wezwał do zakończenia wojny między dwoma krajami, przyznał, że pociąga ona za sobą poważne koszty finansowe, i zdawał się krytykować twardogłowych w swoim kraju jako „siedzących poza kręgiem”.

Brent, globalny benchmark ropy naftowej, zamknął się zwyżką o 61 centów na 94,39 USD za baryłkę, a West Texas Intermediate, amerykański benchmark, zakończył sesję wzrostem o 23 centy na 87,06 USD za baryłkę. W skali tygodnia Brent zyskał 6,3 proc., a WTI wzrósł o 5,6 proc.

Analitycy widzą Iran przy linach

Wśród analityków zarysowywał się luźny konsensus, że Iran wydawał się być przy linach. John Kilduff, współzałożyciel Again Capital, powiedział: „Jedyną rzeczą, która dotąd ujarzmiła Iran, były sankcje”.

Podczas gdy Iran nadal groził „dewastującą” odpowiedzią na wrogie działania USA, Crispus Nyaga, analityk badawczy w Empire FX, zauważył: „Bezpośredni wpływ na podaż może być ograniczony, ponieważ irański eksport jest już mocno ograniczony przez amerykańską blokadę morską”.

Cieśnina Ormuz — wąski węzeł komunikacyjny między Iranem a Omanem, przez który w normalnych czasach przepływa około jednej piątej ropy konsumowanej na świecie — od dawna znajduje się na szczycie listy obaw rynkowych przy każdej konfrontacji USA z Iranem. Phil Flynn, starszy analityk rynkowy w Price Futures Group Inc., zasugerował, że nie jest to już temat z pierwszych stron, mimo że gołębie w mediach uporczywie biją na alarm w sprawie trwających blokad tranzytu.

„Ormuz wciąż jest problemem, ale nie jest już jedyną historią” — napisał Flynn w notatce, dodając, że „rurociągi, transporty wahadłowe, amerykański łupiec, odbudowująca się (choć z wąskimi gardłami) Wenezuela oraz nieograniczane Zjednoczone Emiraty Arabskie dodają baryłki”.

Nutka sceptycyzmu

To na Helimie Croft, szefowej globalnej strategii surowcowej w RBC Capital Markets, spadł obowiązek wniesienia nuty sceptycyzmu do tezy, że strategie Waszyngtonu wobec Islamskiej Republiki mogą wreszcie przynosić efekty. Zauważyła, że kraj ten jest już jednym z najmocniej sankcjonowanych państw świata i że jego przywódcy wydają się wierzyć, iż zdoła przetrwać dłużej niż Stany Zjednoczone.

„Cieśnina Ormuz nie jest zamknięta, ale wciąż szacujemy, że przez tę wojnę tracimy około 8 mln baryłek dziennie [bpd]” — dodała Croft.

Sprzedaż ropy przez Iran od rewolucji 1979 roku pozostaje pod amerykańskimi sankcjami o różnej ostrości, a Teheran wielokrotnie adaptował się dzięki przecenionym ładunkom i „flocie cieni” z podstarzałych tankowców — rejestr, który podsyca wątpliwości co do tego, jak szybko nowa presja przyniesie skutek.

Mimo to amerykańska armia poinformowała media, że od początku maja pomogła tankowcom przetransportować przez Ormuz ponad 660 mln baryłek ropy.

Saudyjska ropa omija łowiska Huti

W innych naftowych wiadomościach piątku dane z monitoringu tankowców pokazały, że Arabia Saudyjska zwiększyła eksport ropy ze śródziemnomorskiego portu Sidi Kerir w Egipcie o około 33 proc. w ciągu miesiąca od momentu, gdy Huti zagrozili saudyjskim transportom ropy na południowym Morzu Czerwonym i w cieśninie Bab el-Mandab. Sidi Kerir to śródziemnomorski koniec rurociągu SUMED, który transportuje ropę przez Egipt od Morza Czerwonego, pozwalając ładunkom całkowicie ominąć Bab el-Mandab.

Zachodni armatorzy, w tym południowokoreański Sinokor, norweskie DHT Management i greckie Dynacom, pomagają Aramco w transporcie ropy z Morza Czerwonego w kierunku północnym.

Źródła: Reuters, Fox News, CNBC, Bloomberg, Ship & Bunker