AktualnościSurowce i ForexRopa drożeje, inwestorzy ignorują twierdzenia Pakistanu o postępach w pokoju między USA a Iranem

Ropa drożeje, inwestorzy ignorują twierdzenia Pakistanu o postępach w pokoju między USA a Iranem

Autor: Ship & Bunker·

Najważniejsze informacje

  • Ceny ropy naftowej wzrosły we wtorek o ponad 1%, ponieważ rynki zignorowały twierdzenia Pakistanu o postępach w rozmowach pokojowych między Iranem a USA na rzecz konkretnych ryzyk dla dostaw.
  • Iran zażądał odblokowania swoich aktywów za granicą jako warunku wstępnego ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, podczas gdy prezydent Trump wezwał do wypłaty przez Iran odszkodowań na rzecz Stanów Zjednoczonych.
  • Amerykański sekretarz energii Chris Wright zgłosił siedmiodniową średnią kroczącą wynoszącą 9 milionów baryłek dziennie przez Cieśninę Ormuz, przypisując to wsparciu amerykańskich sił zbrojnych mimo powszechnych doniesień medialnych o minimalnym ruchu statków.
  • Rosyjski eksport ropy spadł do 3,7 miliona baryłek dziennie w ciągu czterech tygodni do 9 sierpnia, najmniej od maja, po ukraińskich atakach dronowych, które zakłóciły operacje w portach, w tym w Noworosyjsku.
  • Całkowita produkcja OPEC wzrosła po raz drugi z rzędu do 19,8 miliona baryłek dziennie w lipcu, a Irak odnotował największy przyrost produkcji wśród państw członkowskich.
Ropa drożeje, inwestorzy ignorują twierdzenia Pakistanu o postępach w pokoju między USA a Iranem

Inwestorzy na rynku ropy podnieśli ceny ropy naftowej o ponad 1 procent we wtorek, ignorując twierdzenia Pakistanu, że porozumienie pokojowe między Iranem a Stanami Zjednoczonymi nabiera tempa. Ruch w górę sugerował, że uczestnicy rynku ważyli konkretne zakłócenia w dostawach — od impasu w Cieśninie Ormuz po ukraińskie uderzenia w rosyjskie terminale eksportowe — przeciwko niezweryfikowanemu optymizmowi dyplomatycznemu ze strony pośrednika z zewnątrz.

Minister obrony Pakistanu, Khawaja Asif, powiedział mediom, że „rzeczy znów układają się na korzyść porozumienia pokojowego lub porozumienia". Jednak jego uwagi zbiegły się w czasie z eskalacją retoryki zarówno z Teheranu, jak i Waszyngtonu. Mohsen Rezaei, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, zażądał, aby Stany Zjednoczone odblokowały irańskie fundusze trzymane za granicą jako warunek wstępny ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Prezydent USA Donald Trump odpowiedział, nalegając, by Iran wypłacił odszkodowania Stanom Zjednoczonym za to, co określił jako dekady przemocy wobec interesów Zachodu i własnego narodu.

Sprzeczne sygnały utrzymywały się, jeśli chodzi o wielkość ruchu statków przemieszczających się przez Cieśninę Ormuz, wąskie gardło, które w normalnych warunkach obsługuje około jednej piątej globalnego zużycia ropy. O ile większość doniesień medialnych podkreślała, że obecnie bardzo niewiele statków pokonuje tę trasę, o tyle amerykański sekretarz energii Chris Wright oświadczył we wtorek, że eksport ropy przez ten szlak osiągnął siedmiodniową średnią kroczącą wynoszącą 9 milionów baryłek dziennie (bpd), przypisując amerykańskim siłom zbrojnym umożliwienie tego przepływu. Wright dodał, że po uwzględnieniu przesyłu rurociągami całkowity przepływ ropy z regionu Zatoki Perskiej średnio wynosi około 15 milionów bpd.

W innych wydarzeniach dane z monitorowania statków zestawione przez Bloomberg wskazały, że Rosja wysłała 3,7 miliona bpd w ciągu czterech tygodni do 9 sierpnia — najniższy poziom eksportu tego kraju od maja. Spadek nastąpił po ukraińskich atakach dronowych, które zakłóciły operacje załadunkowe w kluczowych portach. Cotygodniowe wysyłki wyniosły zaledwie 3,2 miliona bpd w najnowszym tygodniu, w dół z 3,5 miliona bpd w poprzednim tygodniu. Noworosyjsk, jeden z głównych rosyjskich terminali eksportowych nad Morzem Czarnym, działał niedawno zaledwie na około połowie swojej normalnej zdolności przeładunkowej ropy naftowej po atakach na tankowce w pobliżu portu. Jednoczesna presja na dostawy zarówno z Bliskiego Wschodu, jak i Morza Czarnego spotęgowała obawy traderów obserwujących, czy globalne zapasy są w stanie wchłonąć straty z dwóch głównych regionów eksportowych jednocześnie.

Również we wtorek dane z monitorowania statków oraz informacje od źródeł wewnątrz Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) wskazały, że całkowita produkcja kartelu wzrosła do 19,8 miliona bpd w lipcu — drugi z rzędu miesięczny wzrost. Wzrost nastąpił, gdy liczni producenci z Zatoki Perskiej przywrócili częściową produkcję pomimo zamknięcia Cieśniny Ormuz. Irak i Kuwejt stanęli na czele lipcowego wzrostu, przy czym Irak odnotował największy miesięczny przyrost produkcji wśród państw członkowskich. Częściowe odzyskanie podaży OPEC zaoferowało pewne równoważenie napiętości rynkowej, choć pozostawało pytanie, czy te zyski zostaną utrzymane w obliczu nierozwiązanego zakłócenia w Cieśninie Ormuz i potencjału dalszych przerw w dostawach związanych z konfliktem.