AktualnościMakroKorea Północna wystrzeliła pociski po tym, jak Kim Yo Jong odrzuciła twierdzenie Trumpa o wznowionym kontakcie

Korea Północna wystrzeliła pociski po tym, jak Kim Yo Jong odrzuciła twierdzenie Trumpa o wznowionym kontakcie

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • Południowokoreańska armia wykryła około 10 pocisków balistycznych krótkiego zasięgu wystrzelonych z okolic Pjongjangu, co stanowi naruszenie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ zakazujących Korei Północnej prowadzenia działalności w zakresie pocisków balistycznych.
  • Kim Yo Jong zaprzeczyła, jakoby cokolwiek wiedziała o niedawnej komunikacji między biurami obu przywódców, określiła ograniczenie ćwiczeń przez Trumpa jako niewarte nawet komentarza i ostrzegła, że nie przyniesie ono odpowiedzi, jakiej oczekuje Waszyngton.
  • Trump nakazał zakończenie wspólnych z Koreą Południową ćwiczeń Ulchi Freedom Shield sześć dni przed harmonogramem, opisując manewry jako niewłaściwy i wrogi sygnał dla Korei Północnej.
  • Trump wezwał współpracowników, aby zorganizowali mu spotkanie z Kimem podczas planowanej na listopad podróży do Azji, być może na szczycie APEC w Shenzhen — byłoby to pierwsze spotkanie obu przywódców od 2019 roku.
  • Korea Północna przeprowadziła od 2006 roku sześć eksplozji testowych broni jądrowej, najnowszą w 2017 roku, a w 2023 roku zmieniła konstytucję tak, by utrwalić swój status państwa posiadającego broń jądrową.
Korea Północna wystrzeliła pociski po tym, jak Kim Yo Jong odrzuciła twierdzenie Trumpa o wznowionym kontakcie

Korea Północna wystrzeliła w czwartek serię pocisków balistycznych w kierunku morza, dzień po tym, jak siostra Kim Dzong Una zdementowała twierdzenie prezydenta Donalda Trumpa, jakoby obaj przywódcy mieli niedawno pozostawać w kontakcie.

Według CBS News południowokoreańska armia wykryła około 10 pocisków balistycznych krótkiego zasięgu wystrzelonych z okolic Pjongjangu. Starty tego rodzaju są zakazane rezolucjami Rady Bezpieczeństwa ONZ, które zabraniają Korei Północnej prowadzenia działalności w zakresie pocisków balistycznych. Do wystrzałów doszło po tym, jak Kim Yo Jong — wpływowa siostra północnokoreańskiego przywódcy i jego najbliższa polityczna powiernica — wydała w środę wieczorem w państwowych mediach uszczypliwe oświadczenie. Pełni ona wysokie stanowisko w rządzącej Partii Pracy i od dawna jest najbardziej rozpoznawalnym głosem reżimu w kwestii polityki wobec Waszyngtonu i Seulu.

Trump przez cały tydzień podkreślał swoje „bardzo dobre relacje” z Kimem, udostępniał zdjęcie z ich spotkania z 2019 roku i mówił dziennikarzom w środę, że spodziewa się jeszcze w tym roku kolejnego spotkania z północnokoreańskim przywódcą. Nakazał też Pentagonowi ograniczenie dużych, dorocznych wspólnych ćwiczeń z Koreą Południową, twierdząc, że manewry wysyłają Korei Północnej „całkowicie niewłaściwy i wrogi” sygnał.

Pjongjang pozostał jednak niewzruszony.

„Jeśli chodzi o doniesienia płynące z Waszyngtonu, jakoby niedawno doszło do komunikacji między przywódcami Korei Północnej i Stanów Zjednoczonych, nie wiem o tym absolutnie nic i byłaby to zapewne jedyna kwestia związana z polityką zagraniczną naszego najwyższego kierownictwa, o której nie mam wiedzy” — powiedziała Kim Yo Jong, podaje The Daily Beast.

Jej zdaniem ustępstwo Trumpa jest „niewarte nawet komentarza”, a ograniczenie ćwiczeń nie zmienia ich „prowokacyjnego i agresywnego” charakteru.

„Jeśli strona amerykańska liczy na to, że podjęte niedawno środki uda się przedstawić jako jakiś ‚gest dobrej woli’, nie otrzyma odpowiedzi, jakiej oczekuje” — dodała.

Jedynym ugodowym akcentem było jej stwierdzenie, że brat nadal zachowuje „serdeczne osobiste wspomnienia i uczucia” ze swoich wcześniejszych spotkań z Trumpem.

Rozpoczęte w tym tygodniu ćwiczenia Ulchi Freedom Shield zakończą się teraz — na polecenie Trumpa — w piątek, sześć dni przed pierwotnym harmonogramem. Nie jest to pierwsze takie cofnięcie: Trump zawiesił także kilka wielkoskalowych wspólnych ćwiczeń wojskowych po pierwszym szczycie z Kimem w Singapurze w 2018 roku.

Trump wezwał współpracowników, aby zorganizowali mu spotkanie twarzą w twarz z Kimem podczas planowanej na listopad podróży do Azji, być może na marginesie szczytu APEC w Shenzhen w Chinach. Spotkanie w tym miejscu byłoby pierwszym bezpośrednim spotkaniem obu przywódców od 2019 roku. W czasie pierwszej kadencji Trump spotkał się z Kimem trzykrotnie — w Singapurze w 2018 roku, w Hanoi w 2019 roku i krótko w strefie zdemilitaryzowanej jeszcze w tym samym roku — nie uzyskując jednak porozumienia w sprawie denuklearyzacji. Rozmowy w Hanoi załamały się wskutek rozbieżności między amerykańskimi żądaniami rozbrojenia a północnokoreańskimi żądaniami zniesienia sankcji. Od tego czasu pozycja północnokoreańskiego arsenału tylko się umocniła: od 2006 roku kraj przeprowadził sześć eksplozji testowych broni jądrowej, najnowszą w 2017 roku, a w 2023 roku zmienił konstytucję tak, by utrwalić swój status państwa posiadającego broń jądrową.

Presja na osiągnięcie dyplomatycznego sukcesu rośnie, ponieważ wojna Trumpa z Iranem — która według jego prognoz miała trwać zaledwie kilka tygodni, gdy rozpoczęła się w lutym — zbliża się do sześciu miesięcy, a jej końca nie widać.