Ameryka Północna musi pogłębić integrację regionalną, aby konkurować w warunkach fragmentacji globalnego handlu, mówią eksperci
Najważniejsze informacje
- •Agustín Carstens wezwał USA, Meksyk i Kanadę do „inteligentnej integracji”, aby utrzymać konkurencyjność Ameryki Północnej w warunkach geopolitycznej fragmentacji, ryzyka inflacyjnego i mniej odpornych łańcuchów dostaw.
- •Carstens zaapelował o modernizację NADBank, argumentując, że dekady fragmentarycznych inwestycji infrastrukturalnych, zwłaszcza w transporcie granicznym, ograniczyły zdolności produkcyjne i wzrost.
- •El Paso i Ciudad Juárez wspólnie przedstawiają się jako jeden region gospodarczy liczący około 2,7 mln mieszkańców, oparty na modelu produkcyjnym maquiladora i układzie dwóch miast.
- •Borderplex jest piątym co do wielkości ośrodkiem produkcyjnym w Ameryce Północnej pod względem zatrudnienia, a przez region graniczny El Paso przechodzi ponad 140 mld USD handlu.
- •Meksyk został największym partnerem handlowym Stanów Zjednoczonych w 2023 roku, a przyszła integracja regionalna będzie częściowo zależeć od przeglądu USMCA w 2026 roku.

SAN ANTONIO — Zdolność Ameryki Północnej do konkurowania z Chinami i innymi globalnymi potęgami gospodarczymi będzie coraz bardziej zależeć od głębszej integracji regionalnej i silniejszej koordynacji między USA i Meksykiem — wynika z wypowiedzi liderów gospodarczych i władz miejskich podczas szczytu NADBank 2026.
Agustín Carstens, były prezes Banku Meksyku i jeden z najbardziej znanych meksykańskich ekonomistów, wezwał USA, Meksyk i Kanadę do realizacji tego, co nazwał „inteligentną integracją”, gdy gospodarka światowa mierzy się z geopolityczną fragmentacją, presją inflacyjną, sztuczną inteligencją i mniej odpornymi łańcuchami dostaw.
Burmistrz El Paso Renard Johnson oraz burmistrz Ciudad Juárez Hector Ortiz powiedzieli również, że ściślejsza współpraca między ich miastami będzie kluczowa dla utrzymania przepływu handlu transgranicznego, podczas gdy zaawansowana produkcja, lotnictwo i inwestycje w technologię oraz centra danych rosną w całym Borderplex.
Komentarze padły w czwartek podczas szczytu North American Development Bank w San Antonio, corocznego spotkania przedstawicieli rządów, firm, instytucji finansowych, środowiska akademickiego i ekspertów infrastrukturalnych z USA i Meksyku. Tegoroczny szczyt koncentrował się na wzmacnianiu współpracy dwunarodowej oraz finansowaniu projektów infrastrukturalnych wzdłuż granicy. NADBank, dokapitalizowany przez oba rządy federalne, finansuje od połowy lat 90. projekty w zakresie wody, ścieków oraz innej infrastruktury środowiskowej po obu stronach granicy.
Carstens: Ameryka Północna potrzebuje „inteligentnej integracji”
Carstens, którego wystąpienie nosiło tytuł „North American Integration and Global Trends”, opisał North American Free Trade Agreement jako przełom w relacjach gospodarczych między USA, Meksykiem i Kanadą. NAFTA weszła w życie w 1994 roku, a od 2020 roku została zastąpiona przez United States-Mexico-Canada Agreement, podlegające zaplanowanemu wspólnemu przeglądowi przez trzy rządy w 2026 roku.
NAFTA doprowadziła także do powstania NADBank, który — jak powiedział Carstens — stanowi namacalny przykład współpracy obu krajów przy rozwiązywaniu problemów wzdłuż tego, co wielokrotnie nazywał „naszą granicą”.
„To nasza granica, ale to także nasz problem” — powiedział Carstens, argumentując, że instytucje dwunarodowe mogą tworzyć wspólne rozwiązania dla problemów, które dotyczą obu państw.
Carstens, który pełnił funkcję prezesa Banku Meksyku w latach 2010–2017, a później kierował Bank for International Settlements, przedstawił integrację Ameryki Północnej na tle tego, co opisał jako głębokie zmiany strukturalne w gospodarce światowej.
Przez dziesięciolecia globalizacja, zintegrowane łańcuchy dostaw, postęp technologiczny i rosnące rynki pracy pozwalały producentom sprawnie reagować na rosnący popyt — powiedział Carstens. Meksyk był jednym z największych beneficjentów, przechodząc od gospodarki silnie uzależnionej od eksportu ropy naftowej na początku lat 80. do największego partnera handlowego USA.
Ten model gospodarczy jednak się zmienił.
Zakłócenia związane z pandemią, konflikty geopolityczne, wyższe koszty energii, protekcjonizm, napięcia handlowe z Chinami, ograniczenia na rynku pracy oraz niewystarczające inwestycje sprawiły, że globalna produkcja stała się mniej elastyczna — powiedział Carstens. W efekcie gospodarka jest bardziej podatna na inflację i wolniejszy wzrost.
Jednocześnie rządy mają mniejsze możliwości, by polegać na bodźcach fiskalnych i monetarnych w celu przezwyciężania wstrząsów gospodarczych — dodał.
„Widzimy większą inflację i mniejszy wzrost gospodarczy, trochę podobnie do stagflacji” — powiedział Carstens.
Według Carstensa odpowiedź obejmuje reformy strukturalne zwiększające zdolności produkcyjne, inwestycje w infrastrukturę i kompetencje pracowników, a także odnowioną współpracę regionalną.
„Myślę, że musimy ponownie wprowadzić inteligentną integrację, inteligentny rozwój regionalny, połączyć siły i iść naprzód” — powiedział Carstens, dodając, że Ameryka Północna musi myśleć o „naszej konkurencyjności jako regionu wobec reszty świata”.
Carstens ostrzegł również, że sztuczna inteligencja, choć może przynieść znaczący wzrost produktywności, może wywołać podobne zakłócenia gospodarcze jak wcześniejsze fale globalizacji i zmian technologicznych. Rządy powinny przygotować pracowników poprzez bardziej elastyczne umiejętności i edukację, jednocześnie inwestując w infrastrukturę, która usuwa ograniczenia wzrostu gospodarczego — powiedział.
„Przez wiele, wiele dekad porzucaliśmy infrastrukturę” — powiedział Carstens. „Widzimy to tutaj na granicy. Dzieje się to fragmentarycznie, zwłaszcza jeśli chodzi o transport”.
Takie wąskie gardła transportowe ograniczają zdolności produkcyjne i ostatecznie hamują wzrost — powiedział, dodając, że NADBank mógłby odegrać większą rolę w ich usuwaniu.
„Myślmy o NADBank w wielkiej skali” — powiedział Carstens. „Zmodernizujmy tę instytucję, ponieważ ma ona wiele do zaoferowania”.
El Paso i Juárez przedstawiają się jako jeden region gospodarczy
Potrzeba integracji regionalnej została później podkreślona przez Johnsona i Ortiza, którzy opisali El Paso i Juárez nie jako konkurujące ze sobą miasta oddzielone granicą międzynarodową, lecz jako części jednego regionu gospodarczego.
Johnson powiedział, że El Paso, Juárez i okolice coraz częściej przedstawiają się jako rynek liczący około 2,7 mln mieszkańców, zamiast prezentować samo El Paso jako miasto liczące około 800 000 mieszkańców.
„Jesteśmy zgodni po raz pierwszy od wielu, wielu lat” — powiedział Johnson, wskazując na lotnictwo, zaawansowaną produkcję i technologię jako branże, w których oba miasta mogą wspólnie rosnąć.
Ortiz przedstawił podobną ocenę, opisując region El Paso-Juárez-Las Cruces jako duży, powiązany ze sobą silnik gospodarczy.
Juárez „nigdy nie może działać samodzielnie” — powiedział Ortiz, dodając, że większa koordynacja z El Paso i Las Cruces mogłaby stworzyć ważniejszy ośrodek rozwoju handlowego i gospodarczego, przynoszący korzyści zarówno Meksykowi, jak i Stanom Zjednoczonym.
Borderplex jest już piątym co do wielkości ośrodkiem produkcyjnym w Ameryce Północnej pod względem zatrudnienia, według danych przytoczonych podczas panelu. Johnson powiedział, że jedno na cztery miejsca pracy w El Paso jest związane z produkcją, a każde 100 miejsc pracy w produkcji utworzonych w Juárez generuje około trzech miejsc pracy w El Paso.
Johnson powiedział, że przez region graniczny El Paso przechodzi ponad 140 mld USD handlu, i argumentował, że zwiększenie przepustowości na miejskich mostach międzynarodowych mogłoby wygenerować miliardy dolarów dodatkowej aktywności gospodarczej. Miasto zarządza mostami Paso del Norte, Ysleta i Stanton.
„Gdybyśmy po prostu zwiększyli ruch transgraniczny, zobaczylibyśmy miliardy dolarów napływające nie tylko do Teksasu, ale w całych Stanach Zjednoczonych” — powiedział Johnson.
Razem wystąpienie Carstensa i dyskusja o El Paso-Juárez niosły zasadniczo ten sam przekaz w różnych skalach: gdy globalne łańcuchy dostaw stają się bardziej rozdrobnione i kosztowne, przewaga konkurencyjna Ameryki Północnej może zależeć od lepszego wykorzystania istniejącej integracji gospodarczej.
W przypadku granicy USA-Meksyk może to oznaczać poprawę mostów i infrastruktury transportowej, rozwój kadr, zabezpieczenie zasobów wodnych oraz traktowanie społeczności po obu stronach granicy jako części tego samego łańcucha dostaw.
Dążenie do wzmocnienia północnoamerykańskich łańcuchów dostaw może postawić infrastrukturę graniczną, przepustowość transportu towarowego i rozwój siły roboczej w centrum rywalizacji regionu z Chinami i innymi globalnymi potęgami produkcyjnymi. Jak daleko posunie się ten proces, zależeć będzie częściowo od decyzji trzech rządów narodowych w nadchodzącym roku, w tym od zaplanowanego przeglądu USMCA w 2026 roku i ewentualnej modernizacji mandatu NADBank.
Źródło: FreightWaves