AktualnościMakroZapasy nowych domów jednorodzinnych gwałtownie rosną, mediana cen spada do najniższego poziomu od 2021 roku, a sprzedaż słabnie

Zapasy nowych domów jednorodzinnych gwałtownie rosną, mediana cen spada do najniższego poziomu od 2021 roku, a sprzedaż słabnie

Autor: Wolf Street·

Najważniejsze informacje

  • Mediana ceny nowych domów jednorodzinnych sprzedanych w lipcu spadła do 393 800 USD, najniższego poziomu od września 2021 roku.
  • Sprzedaż nowych domów jednorodzinnych spadła o 5,7% rok do roku do 55 000, wydłużając serię spadków rok do roku do siedmiu miesięcy.
  • Łączne zapasy nowych domów jednorodzinnych na wszystkich etapach budowy wzrosły do 495 000, co oznacza czwarty kolejny miesięczny wzrost.
  • Zapasy na Południu wzrosły do 301 000 domów, blisko rekordu, a zapasy na Środkowym Zachodzie zwiększyły się do 59 000, najwyżej od 2008 roku.
  • Branża miała 9,6 miesiąca podaży przy obecnym tempie sprzedaży, znacznie powyżej około sześciu miesięcy typowych dla rynku zrównoważonego.
Zapasy nowych domów jednorodzinnych gwałtownie rosną, mediana cen spada do najniższego poziomu od 2021 roku, a sprzedaż słabnie

Zapasy nowych domów jednorodzinnych na sprzedaż wzrosły w lipcu we wszystkich regionach — zbliżając się do historycznych maksimów na Południu i skacząc na Środkowym Zachodzie do najwyższego poziomu od 2008 roku — podczas gdy mediana ceny sprzedaży spadła do najniższego poziomu od 2021 roku, a sprzedaż nadal słabła, wynika z danych opublikowanych 25 sierpnia przez U.S. Census Bureau.

Mediana ceny nowych domów jednorodzinnych sprzedanych w lipcu spadła o 1% rok do roku, o 8,2% wobec dwóch lat wcześniej oraz o 14% względem szczytu z października 2022 roku, do 393 800 USD — najniższego poziomu od września 2021 roku. Ceny te nie uwzględniają zachęt ani znacznych kosztów obniżek oprocentowania kredytów hipotecznych, których deweloperzy używają, aby podtrzymać sprzedaż. Deweloperzy uwzględniają te koszty w średnich cenach sprzedaży raportowanych w sprawozdaniach finansowych, ale nie są one odzwierciedlone w danych Census Bureau, które pokazują ceny zapisane w umowach sprzedaży.

Trzymiesięczna średnia mediany ceny, która wygładza część miesięcznej zmienności, spadła o 1,5% rok do roku i o 7,2% względem dwóch lat wcześniej, do 404 400 USD — najniższego poziomu od października 2021 roku.

Najwięksi deweloperzy mieszkaniowi — firmy, które muszą budować i sprzedawać domy, aby utrzymać się na rynku — od niemal czterech lat dostosowują się do tej nowej rzeczywistości. Aby utrzymać przychody i chronić lub zwiększać udział w rynku, obniżają ceny, zwiększają zachęty i wykupują stawki kredytów hipotecznych, co w znacznym stopniu obniżyło ich marże brutto oraz zrujnowało zyski netto i kursy akcji. Akcje DR Horton i Lennar, dwóch największych deweloperów, spadły odpowiednio o 25% i 52% od połowy września 2024 roku. Miesięczny indeks NAHB/Wells Fargo Housing Market Index, który śledzi odsetek deweloperów obniżających ceny i stosujących zachęty, stanowi bieżący miernik tej wymiany między wolumenem sprzedaży a marżami.

Sprzedaż nowych domów jednorodzinnych na wszystkich etapach budowy spadła w lipcu o 5,7% rok do roku, do 55 000 domów, i była o 9% niższa niż w lipcu 2019 roku. Trzymiesięczna średnia sprzedaży spadła o 0,6% względem roku wcześniej — to siódmy z rzędu miesiąc spadków rok do roku. Ponieważ Census Bureau liczy sprzedaż w momencie podpisania umowy, a nie przy zamknięciu transakcji, jak w przypadku sprzedaży domów używanych, seria ta jest jednym z najszybszych wskaźników popytu na mieszkania — i w tym roku poruszała się zasadniczo zgodnie z kierunkiem stóp kredytów hipotecznych. Spośród całkowitej sprzedaży 63% przypadło na Południe, a 28% na Zachód, łącznie 91%, a pozostała część na Północny Wschód i Środkowy Zachód.

Zapasy domów jednorodzinnych na wszystkich etapach budowy wzrosły do 495 000, co oznacza czwarty z rzędu miesiąc wzrostów miesiąc do miesiąca. Jak dotąd w tym roku spadek sprzedaży i wzrost zapasów mniej więcej odzwierciedlały wzrost stóp kredytów hipotecznych. W porównaniu z lipcem 2019 roku zapasy domów na sprzedaż wzrosły o 71%. Regionalnie 61% tych zapasów znajdowało się na Południu — regionie odpowiadającym za 63% sprzedaży — a 21% na Zachodzie, który odpowiadał za 28% sprzedaży.

W przeciwieństwie do zapasów z rynku wtórnego, które trafiają na rynek dopiero wtedy, gdy obecni właściciele decydują się sprzedać, nową podaż mieszkań można tworzyć poprzez budowę. Te nowe dodatki do zasobów mieszkaniowych w USA są dokładnie tym, czego rynek potrzebuje najbardziej, a deweloperzy je budują — pozostawiając branżę z zapasem na poziomie 9,6 miesiąca przy obecnym tempie sprzedaży, wyraźnie powyżej około sześciu miesięcy, które od dawna uchodzi za branżową regułę rynku zrównoważonego. Budujcie je, a przyjdą — może, jeśli cena będzie wystarczająco niska, a zachęty wystarczająco duże.

Zapasy domów w budowie spadły do 262 000, o 10% mniej niż rok wcześniej. Spadek nastąpił częściowo dlatego, że część domów została ukończona i przeszła do kolejnej kategorii — ukończonych domów na sprzedaż — których liczba wzrosła. W porównaniu z lipcem 2019 roku zapasy domów w budowie były o 32% wyższe. Domy w tej kategorii znajdują się w potoku budowlanym i są oferowane na sprzedaż, ale nie zostały jeszcze sprzedane; deweloperzy mają w tych zapasach znaczną część kapitału i są zmotywowani do ich sprzedaży.

Zapasy ukończonych domów na sprzedaż wzrosły do 114 000 po redukcji z bardzo wysokich poziomów odnotowanych w grudniu. W porównaniu z lipcem 2019 roku zapasy były o 50% wyższe, a wobec lipca 2022 roku wzrosły aż o 170%. Deweloperzy mają dużo kapitału zamrożonego w tych w dużej mierze gotowych do wprowadzenia się „domach spekulacyjnych” i są bardzo zmotywowani do ich sprzedaży.

Zapasy i sprzedaż według regionów

Na Południu zapasy na sprzedaż wzrosły do 301 000 nowych domów jednorodzinnych na wszystkich etapach budowy. To o 4% mniej niż historyczny rekord z lipca ubiegłego roku, ale o 73% więcej niż w lipcu 2019 roku — ogromna ilość zapasów, które deweloperzy muszą sprzedać. Sprzedaż w regionie spadła o 6% rok do roku i była o 9% niższa niż w 2019 roku, pozostawiając deweloperów z niemal 10-miesięczną podażą.

Na Zachodzie zapasy na sprzedaż wzrosły do 103 000 nowych domów jednorodzinnych, o 6% mniej niż w lipcu ubiegłego roku i o 18% więcej niż w lipcu 2019 roku. Sprzedaż pozostała bez zmian rok do roku i była o 15% niższa niż w 2019 roku. Podaż wzrosła do 9,4 miesiąca przy obecnym tempie sprzedaży.

Na Środkowym Zachodzie zapasy na sprzedaż wzrosły o 18% rok do roku i o 60% względem lipca 2019 roku, do 59 000 nowych domów — najwięcej od 2008 roku. Niech żyje podaż! Sprzedaż spadła do 4 000, zaokrąglonych przez Census Bureau do najbliższego 1 000, co oznacza duże błędy zaokrągleń. W tym ujęciu sprzedaż załamała się o 50%, a podaż wzrosła do niemal 15 miesięcy.

Na Północnym Wschodzie zapasy na sprzedaż wzrosły o 3% rok do roku i o 14% względem 2019 roku, do 33 000 nowych domów jednorodzinnych. Północny Wschód to niewielki obszar z dużymi, gęsto zaludnionymi miastami, gdzie budownictwo wielorodzinne (mieszkania w kondominiach i apartamenty) odgrywa dużą rolę, a nie budownictwo jednorodzinne.

Jeśli przegapiliście: Och, drogie, ceny kondominiów spadły o 15% do 33% w 33 większych rynkach, w niektórych poniżej poziomów z 2006 roku, gdy historyczne bańki na rynku kondominiów pękają

Jeśli lubicie czytać WOLF STREET i chcecie wesprzeć serwis, możecie przekazać darowiznę. Będę ogromnie wdzięczny. Kliknijcie w kubek, aby dowiedzieć się jak:

Aby subskrybować WOLF STREET...