AktualnościSurowce i ForexHodowla bydła w Nebrasce będzie produkować 1,2 mln MMBtu odnawialnego gazu ziemnego rocznie

Hodowla bydła w Nebrasce będzie produkować 1,2 mln MMBtu odnawialnego gazu ziemnego rocznie

Autor: OilPrice.com·

Najważniejsze informacje

  • Osiem digesterów beztlenowych w Broken Bow w Nebrasce przekształci obornik z fermy Adams Land & Cattle w około 1,2 mln MMBtu odnawialnego gazu ziemnego klasy przesyłowej rocznie.
  • Projekt, należący do Neogenyx Fuels, ma ograniczać emisje gazów cieplarnianych o około 63 700 ton metrycznych rocznie przy pełnej mocy produkcyjnej.
  • Digestory wychwytują metan, który w przeciwnym razie zostałby uwalniany, a projektom biogazowym zazwyczaj przypisuje się intensywność węglową -250, niższą niż limit zero-lub-wyżej dla energii słonecznej i wiatrowej.
  • Krytycy, w tym 15 członków Kongresu w 2024 roku, twierdzą, że digestory utrwalają zanieczyszczające praktyki magazynowania obornika w wielkotowarowej produkcji zwierzęcej.
  • Część ekspertów obawia się, że programy kredytów węglowych, takie jak kalifornijski Low Carbon Fuel Standard, mogą zachęcać do powiększania stad lub konsolidacji, choć skala tego zjawiska jest przedmiotem debaty.
Hodowla bydła w Nebrasce będzie produkować 1,2 mln MMBtu odnawialnego gazu ziemnego rocznie

Nowo uruchomiony projekt ma na celu przekształcenie obornika bydła w źródło zrównoważonego gazu ziemnego do produkcji energii i jako paliwa żeglugowego. Inicjatywa rozpoczęła się niedawno w Broken Bow w Nebrasce, gdzie osiem digesterów beztlenowych przetworzy odpady z fermy Adams Land & Cattle w to, co liderzy projektu mają nadzieję będzie rentownym i przyjaznym dla środowiska źródłem około 1,2 mln MMBtu gazu ziemnego klasy przesyłowej rocznie.

„Zakład RNG Adams Land & Cattle pokazuje, jak amerykańskie rolnictwo może odegrać ważną rolę w przyszłości paliw odnawialnych” – powiedział niedawno Michael Bakas, prezes Neogenyx Fuels, firmy będącej właścicielem zakładu w Nebrasce, w rozmowie z Interesting Engineering. „Poprzez przekształcanie odpadów zwierzęcych w odnawialny gaz ziemny, z potencjałem wsparcia produkcji bio-LNG dla globalnych rynków morskich, projekt łączy Nebraskę z rosnącym światowym zapotrzebowaniem na rozwiązania energetyczne o niższej emisji dwutlenku węgla, jednocześnie napędzając prywatne inwestycje, tworzenie miejsc pracy i lokalny wzrost gospodarczy” – dodał.

Nawiązanie do rynków morskich wskazuje na szerszy trend w transporcie: żegluga międzynarodowa, która według Międzynarodowej Organizacji Morskiej odpowiada za około 3% globalnych emisji gazów cieplarnianych, od dłuższego czasu poszukuje paliw o niższej emisji dwutlenku węgla, a skroplony bio-metan należy do kandydatów rozważanych jako bezpośredni zamiennik dla statków zasilanych konwencjonalnym LNG. Odpady zwierzęce stały się jednym z najaktywniej wykorzystywanych surowców do produkcji odnawialnego gazu ziemnego w Stanach Zjednoczonych, gdzie digestory oparte na oborniku stanowią obecnie dużą część projektów RNG zarejestrowanych w programie AgSTAR prowadzonym przez EPA.

Programy tego typu są korzystne nie tylko dla środowiska i produkcji energii; dają również farmerom możliwość dywersyfikacji źródeł dochodów i ograniczenia odpadów. Agencja Ochrony Środowiska Stanów Zjednoczonych (EPA) promuje takie działania w ramach „odzysku biogazu” jako wielokorzystną strategię ekonomiczną dla rolników. Zgodnie z informacjami EPA, oprócz tworzenia nowych źródeł dochodów, programy te mogą ożywić gospodarki wiejskie, sprzyjać ochronie gruntów rolnych, wzmacniać autonomię i niezależność energetyczną, rozwijać zamknięte obiegi rolnicze oraz budować nowe więzi między farmerami a społecznościami, które ich goścą.

Krytycy programów biodigestorii podchodzą jednak sceptycznie do tego ostatniego punktu. Twierdzą, że generowanie dodatkowych przychodów z wielkotowarowej hodowli bydła jedynie pogłębi problemy środowiskowe, jakie tworzą takie operacje. „Przechowywanie setek tysięcy galonów płynnego obornika ... zanieczyszcza powietrze i wodę okolicznych społeczności” – napisali w 2024 roku członkowie Kongresu w odpowiedzi na decyzję USDA o przyznaniu funduszy federalnych wielkotowarowej produkcji zwierzęcej. „Ten z natury niezrównoważony system magazynowania obornika jest jedynie dodatkowo utrwalany przez ... digestory”.

Eksperci przeciwstawiają się temu, twierdząc, że zakłady biopaliwowe faktycznie zmniejszają zanieczyszczenie powietrza z hodowli bydła i ferm, wychwytując i odzyskując gazy, które w przeciwnym razie przedostałyby się do atmosfery, często powodując problemy oddechowe w okolicznych społecznościach. Zakłady te ograniczają również emisje gazów cieplarnianych poprzez wychwytywanie i ponowne wykorzystanie metanu. „Ta technologia zmniejsza odory i niektóre lokalne zanieczyszczenia powietrza” – cytowano Sama Wade'a, dyrektora ds. polityki publicznej Coalition for Renewable Natural Gas, w raporcie Associated Press z czerwca 2024 roku. „Jednocześnie zmniejsza emisje gazów cieplarnianych”.

Zakład w Nebrasce szacuje, że projekt ograniczy emisje gazów cieplarnianych o około 63 700 ton metrycznych rocznie po osiągnięciu pełnej mocy produkcyjnej. Organizacje monitorujące gazy cieplarniane zazwyczaj przypisują projektom biogazowym wartość intensywności węglowej -250, ponieważ usuwają one z atmosfery metan – jeden z najpotężniejszych gazów cieplarnianych i tzw. superzanieczyszczyciel. Dla porównania, projekty energii słonecznej i wiatrowej mają ograniczenie intensywności węglowej na poziomie zero lub wyżej.

Oceny te budzą jednak wątpliwości części ekologów. Istnieje obawa, że zachęcanie do biodigestorii poprzez kredity węglowe, takie jak program kredytowy kalifornijskiego standardu paliw niskowęglowych (LCFS), mogłoby pogorszyć, a nie poprawić sytuację. LCFS, zarządzany przez California Air Resources Board, ustala malejące cele intensywności węglowej dla paliw transportowych i pozwala producentom paliw niskowęglowych generować zbywalne kredyty – mechanizm, który stał się głównym źródłem przychodów dla projektów digesterów mlecznych i zwierzęcych na Zachodnim Wybrzeżu. „Może to sprzyjać zachętom do konsolidacji, powiększania stad lub agregacji obornika, choć skala, w jakiej LCFS przyczynił się do obserwowanej konsolidacji, jest przedmiotem debaty” – powiedział niedawno Kevin Fingerman, profesor energetyki i klimatu na California State Polytechnic University, w rozmowie z Inside Climate News.

Biogaz był głęboko kontrowersyjną inicjatywą w Kalifornii, gdzie ekolodzy i politycy od lat toczą spory dotyczące takich projektów. Lokalizacja nowego zakładu w Broken Bow w Nebrasce może jednak pomóc uniknąć części tych konfliktów. Wiejska Nebraska jest znacznie mniej zaludniona niż wiejska Kalifornia, co może zmniejszyć obawy o wpływ na społeczności lokalne, przy zachowaniu tych samych korzyści środowiskowych.

Autor: Haley Zaremba dla Oilprice.com