Asystentka Trumpa Natalie Harp nieobecna w filmie Białego Domu z Grand Prix Freedom 250 — podaje raport
Najważniejsze informacje
- •Natalie Harp uczestniczyła w Grand Prix Freedom 250 u boku prezydenta Donalda Trumpa, ale w większości nie pojawiła się w oficjalnym filmie Białego Domu z tego wydarzenia.
- •Harp była widoczna w części oryginalnych i emitowanych nagrań, w tym w krótkim ujęciu w tle oraz w dłuższym klipie Fox Sports.
- •Biały Dom, Melania Trump i oficjalne konto wyścigu na Instagramie udostępniły ciasno zmontowane filmy, które w dużej mierze wycinały z kadru inne osoby obecne na wydarzeniu.
- •Publikacja następuje po odnowionym zainteresowaniu relacją Harp z Trumpem oraz donoszonymi tarćami z Melanią Trump.
- •Biały Dom nie odpowiedział natychmiast na prośbę The Daily Beast o komentarz.

Natalie Harp, nieodłączna asystentka Donalda Trumpa, uczestniczyła w niedzielnym Grand Prix Freedom 250 w oficjalnej loży prezydenta — jednak nie było jej widać w oficjalnym filmie Białego Domu z tego wydarzenia.
35-letnia Harp pojawiła się na licznych zdjęciach i filmach z wydarzenia w Waszyngtonie, jednak w dużej mierze pominięto ją w ciasno zmontowanym materiale wideo opublikowanym przez Biały Dom w mediach społecznościowych — podał w poniedziałek The Daily Beast.
Harp, była prezenterka One America News Network, która pełniła funkcję asystentki w Białym Domu podczas pierwszej kadencji Trumpa i wróciła do podobnej roli w jego drugiej kadencji, od dawna jest jedną z najbardziej widocznych pracownic u boku prezydenta. Jak powszechnie donoszono, w pierwszej kadencji Trumpa podróżowała z przenośną drukarką, aby móc wręczać mu wydrukowane kopie przychylnych artykułów prasowych i wpisów z mediów społecznościowych.
Jeden z filmów, udostępniony przez Biały Dom, pierwszą damę oraz oficjalne konto wyścigu na Instagramie, szybko przechodzi przez sceny z wydarzenia, jednocześnie ścisło kadrując Trumpa i Melanię i w dużej mierze eliminując z kadru pozostałych uczestników.
Inny klip, przedstawiający Trumpa wymachującego zieloną flagą na rozpoczęcie wyścigu, został przycięty tak ciasno, że wydawał się niemal pozbawiony kontekstu — podaje serwis. Wersja opublikowana na X obejmowała Melanię, lecz ucinała część logo Fox Sports.
Oryginalne nagranie krótko uchwyciło Harp uśmiechniętą i klaszczącą w tle. Była ona również widoczna przez około trzy sekundy w dłuższym klipie Fox Sports, ale zniknęła z kolejnych zdjęć Białego Domu przedstawiających Trumpa trzymającego flagę.
Decyzje montażowe podejmowane są w momencie, gdy Harp staje w obliczu odnowionego zainteresowania jej niezwykle bliską relacją z prezydentem oraz donoszonych napięć z Melanią. W pewnym momencie w niedzielę pierwsza dama opuściła lożę, gdy wchodziła Harp — podał The Daily Beast.
„Harp — która przyciągnęła uwagę mediów w ubiegłym tygodniu po tym, jak demokratyczny senator Jon Ossoff publicznie odniósł się do jej relacji z prezydentem — stoi podobno na chwiejnym gruncie w relacji z Melanią, która ostatnio niemal nie pojawia się w Białym Domu” — napisała publikacja w poniedziałek.
Ossoff wygłosił tę uwagę podczas spotkania town hall w swoim rodzinnym stanie Georgia, a później powiedział, że ją żałuje po krytyce ze strony Republikanów. Melania tymczasem podczas drugiej kadencji Trumpa utrzymuje ograniczony harmonogram wystąpień publicznych, a liczne serwisy informacyjne donoszą, że większość czasu spędza w Nowym Jorku i na Florydzie, a nie w Waszyngtonie.
Zainteresowanie tym, jak Biały Dom montuje swoje oficjalne materiały wizualne, ma swoje precedensy. Podczas pierwszej kadencji Trumpa ówczesna sekretarz prasowa Sarah Huckabee Sanders udostępniła wideo wymiany zdań na konferencji prasowej między Jimem Acostą z CNN a stażystą Białego Domu, które według licznych organizacji medialnych nosiło ślady ingerencji, co rozpaliło debatę na temat obchodzenia się z oficjalnymi nagraniami.
Biały Dom nie odpowiedział natychmiast na prośbę The Daily Beast o komentarz.