AktualnościMakroMSC Shipmanagement ukarany grzywną 6 mln dolarów za ukrywanie wady silnika i utrudnianie śledztwa w sprawie utraty kontroli w Charleston

MSC Shipmanagement ukarany grzywną 6 mln dolarów za ukrywanie wady silnika i utrudnianie śledztwa w sprawie utraty kontroli w Charleston

Autor: Splash247·

Najważniejsze informacje

  • MSC Shipmanagement został ukarany grzywną w wysokości 6 milionów dolarów i skazany na cztery lata zawieszenia po przyznaniu się do ukrywania niebezpiecznej wady silnika oraz utrudniania śledztwa federalnego w USA.
  • W wyniku incydentu z czerwca 2024 r. w porcie w Charleston statek MSC Michigan VII stracił kontrolę nad silnikiem i rozpędził się do 16-17 węzłów, raniąc dwóch sterników rekreacyjnych i powodując szkody przekraczające 500 000 dolarów.
  • Niewykwalifikowani członkowie załogi maszynowni usunęli podkładki zabezpieczające i poluzowali nakrętki na drążku łączącym silnika, który odłączył się podczas rejsu, sprawiając, że główny silnik nie mógł zwolnić.
  • Główny mechanik Fernando San Diego San Juan zaprzeczył modyfikacjom dokonanym przez załogę i polecił trzem członkom załogi złożyć fałszywe zeznania śledczym, za co został ukarany grzywną w wysokości 2000 dolarów.
  • Śledztwo NTSB w sprawie prawdopodobnej przyczyny jest w toku, a w ramach wyroku MSC Shipmanagement musi przeprowadzić analizę przyczyn źródłowych dotyczącą awarii maszyn.
MSC Shipmanagement ukarany grzywną 6 mln dolarów za ukrywanie wady silnika i utrudnianie śledztwa w sprawie utraty kontroli w Charleston

MSC Shipmanagement, cypryjski operator statków należący do grupy Mediterranean Shipping Company – największej na świecie linii kontenerowej pod względem pojemności floty – został ukarany grzywną w wysokości 6 milionów dolarów i skazany na cztery lata zawieszenia po przyznaniu się do ukrywania niebezpiecznej wady sterowania silnikiem na kontenerowcu MSC Michigan VII oraz utrudniania powiązanego z tym śledztwa federalnego w USA.

Firma przyznała się do niezgłoszenia niebezpiecznego stanu Amerykańskiej Straży Przybrzeżnej (US Coast Guard) oraz utrudniania wspólnego śledztwa prowadzonego przez Straż Przybrzeżną i Krajową Radę Bezpieczeństwa Transportu (NTSB). W ramach wyroku MSC Shipmanagement musi przeprowadzić analizę przyczyn źródłowych dotyczącą awarii maszyn na statku.

Główny mechanik Fernando San Diego San Juan, który oddzielnie przyznał się do tych samych zarzutów, został ukarany grzywną w wysokości 2000 dolarów.

Sprawa ma swój początek w niekontrolowanym przepłynięciu statku MSC Michigan VII przez port w Charleston w czerwcu 2024 roku. Charleston to jeden z najbardziej ruchliwych portów kontenerowych na wschodnim wybrzeżu USA, a incydent miał miejsce w szczycie sezonu żeglugowego. Kontenerowiec płynął rzeką Cooper w kierunku morza, gdy załoga straciła kontrolę nad głównym silnikiem. Statek rozpędził się do prędkości od 16 do 17 węzłów – znacznie przekraczając typowe prędkości tranzytowe w porcie – co skłoniło władze do ewakuacji mostu Arthur Ravenel Jr, oczyszczenia pobliskich plaż i usunięcia całego ruchu z kanału żeglugowego.

Pilot portowy z powodzeniem przeprowadził statek pod mostem i na otwarte wody. Jednakże fala za rufą statku zraniła dwóch rekreacyjnych sterników i spowodowała uszkodzenia innych statków oraz obiektów portowych, przy czym całkowite straty oszacowano na ponad 500 000 dolarów.

MSC Shipmanagement i San Juan przyznali, że mechanicy ręcznie regulowali drążek łączący regulator silnika z listwą paliwową, gdy silnik nie reagował na komendy z mostka. Żaden z członków załogi maszynowni nie miał uprawnień do wykonywania tej pracy. Nakrętki na obu końcach drążka zostały poluzowane, aby ułatwić regulację, a podkładki zabezpieczające, które miały utrzymać zespół na miejscu, zostały całkowicie usunięte.

Drążek łączący odłączył się podczas wyjścia z portu, przez co główny silnik nie mógł zwolnić.

San Juan następnie zaprzeczył, jakoby załoga modyfikowała drążek lub istniały opóźnienia między komendami z mostka a reakcją silnika. Pouczył również trzech członków załogi, aby składali śledczym identyczne zeznania. Utrudnianie śledztwa federalnego ma szczególne znaczenie w amerykańskim egzekwowaniu prawa morskiego, ponieważ Straż Przybrzeżna polega na rzetelnych raportach załogi w ocenie bezpieczeństwa statków i ustalaniu, czy stanowią one bieżące zagrożenie dla portów i szlaków wodnych.

Straż Przybrzeżna zatrzymała statek na około sześć tygodni, zanim pozwoliła mu opuścić Charleston pod eskortą trzech holowników. Śledztwo NTSB w sprawie prawdopodobnej przyczyny pozostaje otwarte, a czteroletni okres próbny oznacza, że MSC Shipmanagement będzie w tym czasie poddawany stałej kontroli zgodności przez amerykańskie władze.

Źródło: Splash247