AktualnościMakroMiles Taylor twierdzi, że zmiany Trumpha w polityce bezpieczeństwa mogły „zaprosić kolejny Pearl Harbor”

Miles Taylor twierdzi, że zmiany Trumpha w polityce bezpieczeństwa mogły „zaprosić kolejny Pearl Harbor”

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • Miles Taylor, który pełnił funkcję szefa sztabu Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego i współtworzył Narodową Strategię Bezpieczeństwa z 2017 roku, opublikował swoją krytykę w poniedziałkowej analizie na Substackie.
  • Pierwotna strategia z 2017 roku zobowiązywała Stany Zjednoczone do obrony Tajwanu, przeciwdziałania rosyjskiej agresji wobec NATO i stanowczego reagowania na prowokacje Korei Północnej.
  • Trump nakazał w niedzielę Pentagonowi istotnie ograniczyć wspólne ćwiczenia wojskowe z Koreą Południową, powołując się na odmowę dołączenia Seulu do jego konfliktu z Iranem i określając ćwiczenia jako wrogie wobec Korei Północnej.
  • Taylor wskazał lukę w obecności lotniskowców na Pacyfiku w pobliżu Tajwanu oraz zwiększoną aktywność rosyjskich dronów w pobliżu krajów NATO jako dodatkowe oznaki ograniczonego zaangażowania Ameryki.
  • Oświadczył, że przeciwnicy USA prawdopodobnie świętują zmianę amerykańskiej postawy militarnej i zobowiązań sojuszniczych.
Miles Taylor twierdzi, że zmiany Trumpha w polityce bezpieczeństwa mogły „zaprosić kolejny Pearl Harbor”

Miles Taylor, były szef sztabu Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych, który współtworzył Narodową Strategię Bezpieczeństwa pierwszej administracji Trumpa, argumentował w poniedziałek, że prezydent Donald Trump rozebrał te ramy i w ten sposób mógł „zaprosić kolejny Pearl Harbor”.

„Ostrzegałem [w 2019 roku], że odwrócenie tego kursu postawi Stany Zjednoczone w niepotrzebnym śmiertelnym niebezpieczeństwie, narażając nas na zaskakujące [ataki] i pozbawiając nas naszego największego dziedzictwa i najmocniejszej ochrony: przywództwa wolnego świata” — napisał Taylor w analizie opublikowanej w poniedziałek na jego Substackie. „To dzieje się teraz”.

Taylor napisał, że pierwotna strategia z 2017 roku, ukształtowana w dużej mierze przez współpracowników, a nie przez samego Trumpa, zobowiązywała się do obrony Tajwanu, przeciwdziałania rosyjskiej agresji wobec NATO i stanowczej reakcji na prowokacje Korei Północnej. Jego zdaniem zobowiązania te są teraz porzucane na każdym froncie, a najnowszym przykładem jest bezprecedensowa decyzja Trumpa z niedzieli dotycząca ograniczenia wspólnych ćwiczeń wojskowych z Koreą Południową.

„Trump nakazał Pentagonowi «istotnie ograniczyć» nasze wspólne ćwiczenia wojskowe z Koreą Południową, narzekając, że nasz sojusznik nie dołączył do jego wojny z Iranem, i upierając się, że ćwiczenia wysyłają sygnał «niewłaściwy i wrogi» wobec naszych przyjaciół w Korei Północnej, którą określił mianem «niestraszącej i pełnej szacunku»” — napisał Taylor.

„No tak, panie prezydencie, są tak «niestraszące», że podczas pańskiej pierwszej kadencji musieliśmy pilnie przygotowywać plany na wypadek, w którym to osamotnione królestwo mogłoby przeprowadzić atak nuklearny na kontynentalne Stany Zjednoczone, bo Kim Dzong Un był taki «pełen szacunku»”.

Taylor wskazał także na lukę w obecności lotniskowców na Pacyfiku w pobliżu Tajwanu oraz to, co określił jako rosnące zagrożenie rosyjskimi dronami w pobliżu krajów NATO, jako dodatkowe oznaki amerykańskiego wycofywania się. Powiedział, że jego zdaniem „wrogowie” Stanów Zjednoczonych prawdopodobnie świętują tę zmianę, co podkreśla, jak zmiany w postawie militarnej i sygnalizacji sojuszniczej mogą oddziaływać poza pojedynczy region.

„Nasi wrogowie są zszokowani tym, co się dzieje” — napisał Taylor. „Za rządów Donalda Trumpa wyszliśmy na cienki lód i wręczyliśmy naszym wrogom młot pneumatyczny. Na pewno triumfalnie zaciskają pięści w zagranicznych salach odpraw”.