Akcje Micron (MU) zyskują 4% w piątek dzięki silnemu zapotrzebowaniu na pamięci AI
Najważniejsze informacje
- •Akcje Micron wzrosły o 4,3% we wczesnym piątkowym handlu i są na kursie do tygodniowego zysku przekraczającego 6% mimo niewielkiego spadku S&P 500.
- •Akcja cofnęła się o 20% od czerwcowego szczytu i od połowy sierpnia jest notowana w pobliżu średniej kroczącej z 50 dni, choć w 2026 roku zyskała 236%.
- •Micron opublikuje wyniki za czwarty kwartał finansowy 30 września – wydarzenie to może przesądzić, czy popyt ze stron centrów danych zrekompensuje słabość segmentów konsumenckich.
- •Jako jedyna amerykańska spółka wśród wielkiej trójki producentów pamięci Micron może skorzystać na polityce krajowej produkcji administracji Trumpa i niedawno ogłosił 10-miliardową inwestycję w badania i produkcję w USA.
- •Piątkowe rally odzwierciedlało siłę całego sektora pamięci – ADR SK Hynix wzrosły o 3,4%, a Sandisk o 5,6%.

Akcje Micron Technology (MU) skoczyły o 4,3% we wczesnym handlu w piątek, co stawia je na kursie tygodniowego wzrostu o ponad 6%. Zwyżka nastąpiła mimo spadku S&P 500 o 0,2% po mocniejszym niż oczekiwano raporcie o zatrudnieniu, co podkreśla, że ruch napędzany był dynamiką specyficzną dla sektora, a nie szeroką siłą rynku.
Akcja notowana jest obecnie w okolicach 1100 dolarów – poziomie, który wcześniej Barron's wskazał jako potencjalny punkt podwojenia wartości dla producenta chipów. Dłuższy horyzont wymaga jednak kontekstu: Micron stracił 20% od czerwcowego szczytu i od połowy sierpnia handlowany jest w pobliżu średniej kroczącej z 50 dni. Czy ta średnia pełni obecnie rolę wsparcia, czy oporu, pozostaje otwartym pytaniem.
Najważniejsze informacje w skrócie
- Akcje Micron wzrosły o 4,3% we wczesnym piątkowym handlu i są na kursie do końca tygodnia z zyskiem ponad 6%.
- Akcja straciła 20% od czerwcowego szczytu i od połowy sierpnia krąży wokół średniej kroczącej z 50 dni.
- Micron zyskał 236% w 2026 roku, a Barron's wcześniej sugerował, że akcje mogą się podwoić od poziomu około 1100 dolarów.
- Raport za czwarty kwartał finansowy zapowiedziano na 30 września – wydarzenie to może być katalizatorem zdecydowanego ruchu.
- Micron jest jedyną amerykańską spółką wśród „wielkiej trójki" producentów pamięci, co może dać jej przewagę w ramach polityki krajowej produkcji administracji Trumpa.
Wyniki mogą być prawdziwym testem
Kolejny istotny test dla akcji przypada 30 września, gdy Micron opublikuje wyniki za czwarty kwartał finansowy. Raport ten może dać inwestorom najczytelniejszy dotąd sygnał, w którą stronę akcja ostatecznie wybije się, zwłaszcza czy zapotrzebowanie ze strony centrów danych nadal zrekompensuje słabość segmentów konsumenckich.
Micron zyskał 236% w 2026 roku, co czyni go jednym z wyróżniających się walorów w sektorze półprzewodników. Szerszy rynek pamięci również zwyżował w piątek: amerykańskie Kwitowanie Depozytowe SK Hynix wzrosły o 3,4%, a Sandisk o 5,6% – sygnał, że piątkowe rally odzwierciedla siłę całej branży pamięci, a nie wyłącznie wiadomości dotyczące pojedynczej spółki.
Dlaczego pozycja Micron w AI ma znaczenie
Micron znajduje się w centrum stosu sprzętowego AI. Pamięci są niezbędne do uruchamiania modeli AI, a popyt był na tyle silny, że podaż przekierowano z elektroniki konsumenckiej do centrów danych. To przesunięcie ma znaczenie, ponieważ losy Micron wiążą się coraz bardziej z wydatkami na infrastrukturę AI ponoszonymi przez dostawców chmury i producentów chipów, a nie z tradycyjnymi cyklami komputerów PC i smartfonów, które historycznie napędzały rynek pamięci.
Wraz z SK Hynix i Samsungiem Micron należy do „wielkiej trójki" globalnych producentów pamięci. Wyróżnia go jednak jedna cecha: jest jedyną spółką z siedzibą w USA w tej grupie. Przy administracji Trumpa mocno forsującej krajową produkcję chipów Micron może stać się głównym dostawcą dla firm takich jak Nvidia, AMD i Intel, które mogą chcieć uniknąć ekspozycji na cła poprzez lokalne pozyskiwanie komponentów.
Micron niedawno ogłosił inwestycję 10 miliardów dolarów w amerykańskie badania i produkcję, będącą częścią szerszego planu inwestycji krajowych wartych 250 miliardów dolarów. Prezydent Trump publicznie pochwalił tę decyzję.
Analitycy z Wall Street są coraz bardziej optymistyczni wobec MU, a niektórzy prognozują nowe rekordy wszech czasów. Dla czytelników śledzących tę historię kluczowymi punktami do obserwacji są raport za 30 września oraz wszelkie aktualizacje dotyczące popytu ze strony centrów danych i zobowiązań w zakresie produkcji krajowej.