Melania Trump w sporze z asystentką Białego Domu Natalie Harp o dostęp do prezydenta — twierdzi biograf
Najważniejsze informacje
- •Natalie Harp, 35-letnia była prowadząca One America News Network, a obecnie asystentka Białego Domu, dołączyła do otoczenia Trumpa podczas jego kampanii reelekcyjnej w 2020 roku i stała się niemal nieodłączną obecnością u jego boku.
- •Michael Wolff relacjonuje, że Melania Trump unikała wspólnych wystąpień z prezydentem zawsze, gdy obecna była Harp, i pojawiła się u jego boku tylko w ostatnim tygodniu kampanii.
- •Analiza Daily Beast wykazała zaledwie 47 publicznych wystąpień Melanii Trump w 2025 roku po styczniowej inauguracji oraz publiczne pojawienia się tylko w 38 dniach w pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku.
- •Według doniesień Melania Trump odmówiła przeprowadzki do Białego Domu od czasu powrotu prezydenta do urzędu i pozostaje w Nowym Jorku, gdzie jej syn Barron w 2024 roku rozpoczął studia na New York University.
- •Melania Trump złożyła w październiku 2025 roku pozew o zniesławienie na 150 milionów dolarów przeciwko Wolffowi i BBC, podczas gdy Biały Dom podważył wiarygodność Wolffa, a jej prawnik nie odpowiedział na prośbę o komentarz.

Melania Trump toczy za kulisami spór z 35-letnią asystentką Białego Domu Natalie Harp o dostęp do prezydenta — twierdzi biograf Donalda Trumpa, Michael Wolff.
Wolff, którego bestseller z 2018 roku „Fire and Fury” przedstawiał kulisy pierwszego roku prezydentury Trumpa, wielokrotnie spotykał się ze sprzeciwem prezydenta i jego sojuszników ze względu na swoje relacje o Trumpie. Harp, była prowadząca stacji One America News Network, dołączyła do otoczenia Trumpa podczas jego kampanii reelekcyjnej w 2020 roku i — jak wynika z wcześniejszych doniesień — zasłynęła z noszenia przenośnej drukarki, którą drukowała mu pochlebne publikacje do przeczytania.
Harp stała się niemal stałym elementem otoczenia Trumpa — co, zdaniem Wolffa, w praktyce odsunęło pierwszą damę od codziennego życia jej męża — donosi The Daily Beast.
„Melania, której wystąpienia u boku męża były starannie negocjowane i układane co do najmniejszego szczegółu, nie pojawiała się, gdy w pobliżu była Harp” — napisał Wolff w swoim biuletynie na Substackie, Howl. „Skoro Harp była zawsze w pobliżu, Melanii nigdy tam nie było — u boku męża pojawiła się jedynie w ostatnim tygodniu kampanii”.
Analiza Daily Beast wykazała, że po styczniowej inauguracji Melania pojawiła się publicznie w 2025 roku zaledwie 47 razy, a w pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku — tylko przez 38 dni.
Wysiłki Harp, by pozostać blisko Trumpa, graniczyły według doniesień z ekstremalnością. Gdy w 2023 roku jego kampania przeniosła się z Palm Beach do jego klubu golfowego w Bedminster, nie przydzielono jej pokoju, ale mimo to spała w pokojach dla służby, a później przeniosła się do damskiej szatni, żeby być bliżej niego — napisał Wolff.
Zgodnie z „Regime Change”, książką z października 2025 roku reporterów „The New York Times” Maggie Haberman i Jonathana Swana, Harp zostawiała też Trumpowi listy miłosne w jego prywatnych przestrzeniach, w tym jeden o treści: „Jesteś wszystkim, co się dla mnie liczy”.
„Harp zastąpiła personel Białego Domu, a także jego żonę i rodzinę” — napisał Wolff. „Nikt nie stanął między Harp a Trumpem. A do Trumpa można było dotrzeć wyłącznie przez Harp”.
Według doniesień Melania od powrotu Trumpa do urzędu odmówiła przeprowadzki do Białego Domu i pozostaje w Nowym Jorku, gdzie syn Trumpów, Barron, w 2024 roku rozpoczął studia na New York University.
„Poza okazjami ceremonialnymi lub wystąpieniami w ściśle oficjalnym charakterze zrezygnowała z roli żony” — napisał Wolff, zaznaczając, że poza tym toczy spór prawny z pierwszą damą. „Mówiąc praktycznie, nie ma dla niej miejsca”.
Spór ten wynika z pozwu o zniesławienie na kwotę 150 milionów dolarów, który Melania złożyła w październiku 2025 roku przeciwko Wolffowi i BBC w związku ze słowami, jakie wypowiedział o niej podczas wywiadu dla BBC.
Wolff powiedział, że nikt w otoczeniu Trumpa nie uważa, że jego relacja z Harp ma charakter romantyczny, ale według doniesień wielu postrzega ją jako osobę oddaną Trumpowi w niemal duchowym sensie, nazywając ją jego „oblubienicą wyższego celu”. Jeden ze współpracowników Trumpa opisał Wolffowi tę dynamikę jako „chrześcijańską relację pełną religijnego oddania”.
Prawnik Melanii nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz. Rzecznik Białego Domu Davis Ingle nazwał w rozmowie z The Daily Beast Wolffa „zawodowym łajdakiem i notorycznym kłamcą z g--nem zamiast mózgu”.