Mary Trump dostrzega podobieństwo między nową fryzurą prezydenta Trumpa a obsesją jej zmarłego ojca na punkcie włosów w przebiegu choroby Alzheimera
Najważniejsze informacje
- •Mary Trump, która posiada doktorat z psychologii klinicznej, zasugerowała, że niedawne zainteresowanie prezydenta Trumpa swoimi włosami odzwierciedla zachowanie wykazywane przez jego ojca Freda Trumpa Sr. w miarę postępu choroby Alzheimera.
- •Fred Trump Sr., u którego zdiagnozowano chorobę Alzheimera, rozwinął obsesję na punkcie nabywania peruk i farbowania włosów, a ostatecznie rodzina ograniczyła jego publiczne wystąpienia z powodu zawstydzenia jego wyglądem.
- •Prezydent Donald Trump niedawno skończył 80 lat, co jest bliskie wiekowi, w którym objawy Alzheimera jego ojca podobno stały się wyraźne.
- •Wypowiedzi te padły w okresie wzmożonej publicznej kontroli wieku i sprawności poznawczej kandydatów na prezydenta przez cały cykl wyborczy 2024 roku.
- •Mary Trump stwierdziła, że nie jest pewna, czy nowy wygląd prezydenta obejmował perukę, włosy w sprayu czy inną kosmetyczną zmianę.

Psycholog Mary Trump, siostrzenica prezydenta i autorka bestsellingowej książki rodzinnej z 2020 roku Too Much and Never Enough, zasugerowała, że niedawne zainteresowanie jej wuja własną fryzurą może przypominać zachowanie jego ojca, Freda Trumpa, który w miarę postępu choroby Alzheimera rozwijał obsesję na punkcie peruk i farbowania włosów.
Występując w programie The Dean Obeidallah Show, Mary Trump odniosła się do szeroko omawianej nowej fryzury prezydenta Donalda Trumpa, która wzbudziła drwiny w internecie i doprowadziła do powstania teorii, że nosi on nową perukę. Wypowiedzi te padają w obliczu wzmożonej publicznej kontroli wieku i sprawności poznawczej kandydatów na prezydenta, co było powracającym motywem przez cały cykl wyborczy 2024 roku.
Po porównaniu swojego wuja do Hermeya, aspirującego dentysty z klasycznego animowanego specjalu Rudolf Czerwasonosy Renifer, Mary Trump dostrzegła bezpośrednie podobieństwo do swojego dziadka, zmarłego ojca prezydenta, Freda Trumpa Sr., u którego zdiagnozowano chorobę Alzheimera i który zmarł w 1999 roku w wieku 93 lat. Przypomniała, że Fred Trump stał się podobnie pochłonięty swoim wyglądem — w szczególności włosami — w miarę postępu choroby.
„To, co jest dla mnie naprawdę interesujące, to fakt, że mój dziadek miał cofającą się linię włosów od czasów nastoletnich” — wyjaśniła Mary Trump. „Zawsze był tego bardzo świadomy, ale wiecie, nie był łysy. Miał po prostu cofającą się linię włosów. Miał jeszcze przyzwoitą ilość włosów, gdy był w latach osiemdziesiątych, ale wtedy zachorował na Alzheimera i nagle chciał więcej włosów”.
Gospodarz programu, Dean Obeidallah, zauważył, że prezydent Trump właśnie skończył 80 lat, zbliżając się do wieku, w którym objawy Alzheimera jego ojca stały się wyraźne. Mary Trump, która posiada doktorat z psychologii klinicznej, przypomniała, że stan Freda Trumpa charakteryzował się nabyciem „bardzo źle dopasowanej peruki”.
„Moja rodzina, a zwłaszcza Donald, uważała to za absolutnie żenujące” — powiedziała. „Mój dziadek farbował ją, a potem farbował też wąsy, żeby pasowały”.
W miarę postępu choroby Alzheimera u Freda Trumpa, jak powiedziała Mary Trump, „zostawiał farbę na zbyt długo, więc kończył z magentowymi wąsami”.
„O, jakie to okropne. Dosłownie przestali pokazywać mojego dziadka publicznie, a oto Donald, potencjalnie” — z podobnie rzucającym się w oczy nakryciem głowy na włosach — skomentowała.
Mary Trump powiedziała, że nie jest pewna dokładnego charakteru nowego wyglądu prezydenta. „Nie wiem, czy to naprawdę była peruka, czy co” — powiedziała. „Nie wiem, czy to włosy w sprayu, czy co, ale nagle stał się całkowicie zajęty swoimi włosami, zupełnie jak jego tata”.