AktualnościMakro„Tylko idioci założyciele startupów zostają w Kalifornii”: Mark Cuban ostro atakuje podatek dla miliarderów i otwiera spór wewnątrz Partii Demokratycznej

„Tylko idioci założyciele startupów zostają w Kalifornii”: Mark Cuban ostro atakuje podatek dla miliarderów i otwiera spór wewnątrz Partii Demokratycznej

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Proposition 40 wprowadzałaby jednorazowy podatek do 5% od objętych aktywów osób i trustów o wartości powyżej $1 billion.
  • Ro Khanna twierdzi, że projekt pomógłby utrzymać finansowanie opieki zdrowotnej oraz wesprzeć programy pomocy żywnościowej i edukacji.
  • Mark Cuban argumentuje, że podatek uderzyłby w założycieli, których majątek jest głównie zamrożony w prywatnych udziałach, a nie w gotówce.
  • Khanna zaproponował, by założyciele zastawiali udziały na rzecz stanu i korzystali z nieodpowiedzialnej pożyczki rządowej, aby zapłacić podatek.
  • Według władz Kalifornii projekt ma przynieść dziesiątki miliardów dolarów w ciągu kilku lat, ale niektórzy miliarderzy już opuścili stan przed upływem terminu.
„Tylko idioci założyciele startupów zostają w Kalifornii”: Mark Cuban ostro atakuje podatek dla miliarderów i otwiera spór wewnątrz Partii Demokratycznej

Przedsiębiorca miliarder Mark Cuban otwarcie starł się z kongresmenem Ro Khanną w sprawie proponowanych podatków majątkowych w Kalifornii, otwierając spór między jednym z najbogatszych zwolenników Partii Demokratycznej a jej lewym skrzydłem. Obaj spierali się o proponowany podatek majątkowy, który wymagałby od najbogatszych mieszkańców stanu przekazania miliardów dolarów na finansowanie opieki zdrowotnej i innych programów publicznych — spór wpisujący się w szerszą krajową debatę o tym, jak stany powinny opodatkowywać skrajne bogactwo, gdy jego znaczna część jest ulokowana w prywatnych spółkach i akcjach.

Cuban, który od dawna określa siebie jako „libertarianin z natury”, w ostatnich latach zbliżył się do Demokratów, pełniąc funkcję głośnego surrogata Kamali Harris w kampanii prezydenckiej w 2024 roku i popierając Hillary Clinton w 2016 roku. Jednak urodzony i wychowany w Pittsburghu, a później związany z Teksasem przedsiębiorca nigdy nie zmienił swojego stanowiska wobec podatków majątkowych: jest przeciw. Cuban pozostaje jednym z najbardziej wyrazistych wśród najbogatszych krytyków podatków od majątku netto, zwłaszcza od niezrealizowanych zysków. Gdy ProPublica opublikowała śledztwo z 2021 roku dotyczące sposobów, w jakie ultrabogaci unikają lub obniżają swoje zobowiązania podatkowe, Cuban powiedział, że „to świetnie wygląda w nagłówkach… ale nie mówią całej prawdy”.

W weekend Cuban wszedł w konflikt z Khanną, gdy kongresmen promował swoją sztandarową inicjatywę Proposition 40 — projekt głosowania przewidujący jednorazowy podatek do 5% od objętych aktywów osób i trustów o wartości powyżej $1 billion. Środek ma trafić pod głosowanie wyborców w Kalifornii w listopadzie.

„Kalifornijska Partia Demokratyczna i ruch związkowy w Kalifornii stanęły razem z Bernie Sandersem i ze mną, popierając 5% podatek majątkowy dla 250 kalifornijskich miliarderów” — powiedział Khanna w filmie opublikowanym na X. „Przyjęcie tej inicjatywy zapewni, że miliony kalifornijczyków z klasy pracującej i średniej nie stracą opieki zdrowotnej”.

Wpis Khanny wywołał siedmioczęściową wymianę zdań między obu mężczyznami, przeradzając się w debatę o tym, czy kalifornijski podatek dla miliarderów wypchnie przedsiębiorców ze stanu.

Cuban argumentował, że propozycja błędnie rozumie, jak działa bogactwo w startupach. Wielu przedsiębiorców może wyglądać na papierze jak miliarderzy ze względu na wyceny ich spółek, ale ma stosunkowo mało gotówki, by zapłacić podatek oparty na wartości netto. Cuban ostrzegał, że wprowadzenie takiej daniny zachęci założycieli i inwestorów do opuszczenia Kalifornii.

„Cechą tych startupów 10b jest to, że nawet jeśli pozyskają miliard, niewiele lub nic z tych pieniędzy trafia do założycieli, którzy z dnia na dzień są warci miliardy dolarów” — napisał Cuban na X. „To definicja: mało gotówki, dużo akcji”.

Sprawa jest szczególnie istotna w Kalifornii, która jest domem dla setek miliarderów i siedzibą branży venture capital, gdzie wielu zbudowało swoje fortuny dzięki spółkom technologicznym. Biuro Analityka Legislacyjnego stanu zauważa, że majątek miliarderów może składać się z akcji, przedsiębiorstw i innych inwestycji, a nie z gotówki, co czyni podatek majątkowy zasadniczo innym niż podatek dochodowy.

Cuban zakwestionował, jak założyciele mieliby realnie zdobyć potencjalnie setki milionów dolarów na zapłatę podatku bez sprzedaży, wyciągania pieniędzy z rosnących firm czy nawet zbywania udziałów.

„Jak chcecie ich opodatkować?” — zapytał Cuban, najwyraźniej retorycznie. „Kazać im pożyczać pieniądze pod zastaw swoich udziałów, jeśli mogą?”.

Znany inwestor ostrzegł, że jeśli projekt przejdzie, sam będzie unikał inwestowania w kalifornijskie startupy, chyba że przeniosą się poza stan. „Jeśli to przejdzie, tylko idiotyczni założyciele startupów zostaną w Cali” — napisał Cuban. „Robiłem to już wcześniej i zrobię to ponownie. Dallas. Pittsburgh. Indiana. Uczynię brak Kalifornii warunkiem wstępnym inwestycji”.

Khanna odpowiedział propozycją, zgodnie z którą założyciele mogliby zastawić swoje udziały na rzecz stanu i otrzymać pożyczkę rządową na zapłatę podatku. Pożyczka byłaby nonrecourse, co oznaczałoby, że założyciel nie ponosiłby odpowiedzialności, jeśli spółka ostatecznie upadnie, a okres spłaty mógłby wynosić ograniczony czas, na przykład 10 lat.

Po upływie okresu pożyczki — powiedział Khanna — założyciel albo spłaciłby ją gotówką, albo rząd przejąłby zastawione udziały.

Cuban nie był pod wrażeniem. „Ro, to jest szalone” — napisał.

Jak zauważył, propozycja oznaczałaby w praktyce, że Kalifornia pożycza pieniądze założycielom, aby ci mogli natychmiast oddać je z powrotem państwu. Jeśli założyciel nie byłby w stanie spłacić pożyczki, rozumował, stan mógłby ostatecznie stać się udziałowcem prywatnej spółki — „i jestem pewien, że inwestorzy w tych firmach będą zachwyceni nowymi partnerami” — dodał sarkastycznie.

Khanna argumentował, że większość miliarderów nie stanęłaby przed takim problemem. Prywatni założyciele, o których mówił Cuban, to jego zdaniem węższa kategoria „prawdziwych papierowych miliarderów z niepłynnymi aktywami”. W takich przypadkach — powiedział — rząd mógłby skorzystać, jeśli spółka odniesie sukces.

„Rząd nadal pobierałby od zdecydowanej większości miliarderów, którzy nie są niepłynni” — napisał Khanna. „72% ich majątku stanowią publiczne akcje”.

Według Biura Analityka Legislacyjnego, Proposition 40 w Kalifornii ma przynieść dziesiątki miliardów dolarów w ciągu kilku lat. 90% wpływów miałoby być przeznaczone na opiekę zdrowotną, a pozostała część na programy pomocy żywnościowej i związane z edukacją. Jednak już teraz projekt skłania miliarderów do grożenia wyjazdem i do walki z propozycją. Sześciu miliarderów już się wyprowadziło, tracąc status rezydentów Kalifornii przed terminem Jan. 1.

I nie jest to pierwszy raz, gdy Khanna wdaje się w publiczny spór z znaną, zamożną postacią w związku z tą propozycją. Palmer Luckey, współzałożyciel Anduril Industries, wszedł w podobny konflikt z kongresmenem na X w związku z tym samym proponowanym podatkiem majątkowym.

Khanna wezwał Cubana, by spojrzał na sprawę z perspektywy zwykłych kalifornijczyków, prosząc go, aby pojechał z nim po Kalifornii, Pensylwanii i innych częściach kraju i zapytał Amerykanów, co sądzą o podatku dla miliarderów.

„Większość powie, ręczę za to, dlaczego tylko 5 procent?” — napisał Khanna.

Cuban odrzuca ten pogląd. W wulgarnym wpisie na X napisał, że „to największe pie***lone ‘spadaj’ w historii przedsiębiorczości. W historii”. (Fortune dla zachowania trwałości przekazu usunął wulgaryzm.)

„Jest ogromna różnica między kimś, kto ma płynność finansową i prowadzi wielką spółkę publiczną, a kimś, kto poświęcił każdą minutę nie wiadomo ilu lat na budowanie firmy, by w końcu doczekać się upragnionego finansowania, tylko po to, by zostać obrażonym przez polityka” — kontynuował. „‚Sprzedamy za was wasze udziały.’ Sp***dalajcie”.

Ten materiał pierwotnie ukazał się na Fortune.com