Technologia magnetyczna MagrowTec umożliwia bardziej efektywne opryski, mówi menedżer regionalny na Środkowy Zachód
Najważniejsze informacje
- •Magnetyczny system kondycjonowania cieczy opryskowej MagrowTec ma znacząco zmniejszać znoszenie — narastający problem związany m.in. z herbicydami takimi jak dikamba i 2,4-D.
- •Technologia zapewnia o 20–40% lepsze pokrycie dzięki wytwarzaniu większej liczby kropel średniej wielkości, gdy woda przepływa przez magnesy skupiające węglan wapnia.
- •Według Kepplera jednorazowy system montowany na stałe może zastąpić surfaktanty i środki antyznoszeniowe stosowane do każdego zbiornika, ograniczając zużycie wody i chemii.
- •Bezobsługowy system można zamontować na każdym istniejącym opryskiwaczu, co przemawia do producentów modernizujących sprzęt w warunkach wysokich kosztów.
- •MagrowTec, z siedzibą w Irlandii, stosuje ten system w uprawach polowych, specjalnych i w winnicach w wielu krajach.

Technologia magnetyczna pozwala na bardziej efektywną aplikację środków chemicznych w gospodarstwie — tak twierdzi Nathan Keppler, regionalny menedżer na Środkowy Zachód w firmie MagrowTec, przedsiębiorstwie z siedzibą w Irlandii, którego systemy magnetycznego kondycjonowania cieczy opryskowej są stosowane w uprawach polowych, specjalnych oraz w winnicach w wielu krajach.
Według Kepplera magnetyczny system kondycjonowania firmy został potwierdzony jako skutecznie zmniejszający znoszenie cieczy opryskowej. Redukcja znoszenia stała się w ostatnich latach palącym problemem w rolnictwie polowym, ponieważ znoszenie herbicydów poza obszar docelowy — zwłaszcza preparatów dikamba i 2,4-D stosowanych wraz z odmianami tolerancyjnymi na herbicydy — prowadziło do skarg z powodu uszkodzeń upraw, ograniczeń okien aplikacyjnych oraz zmian w etykietach nakładanych przez organy regulacyjne.
„Gdy woda przepływa przez te magnesy, węglan wapnia zaczyna się skupiać, a w efekcie krople wody mają coś, wokół czego mogą się zlewać” — wyjaśnia.
Dodaje: „Można to sobie wyobrazić tak, że usuwamy wiele najdrobniejszych kropel. Osiągamy o 20 do 40% lepsze pokrycie niż zazwyczaj, po prostu wytwarzając znacznie więcej kropel średniej wielkości”.
Keppler mówi Brownfield, że system pozwala operatorom osiągnąć takie same lub lepsze efekty jak przy stosowaniu surfaktantów i środków antyznoszeniowych — dzięki jednorazowemu rozwiązaniu montowanemu na stałe. Adiuwanty i środki redukujące znoszenie są zazwyczaj kupowane w przeliczeniu na każdy zbiornik i każdy sezon, więc stały montaż stanowi inną strukturę kosztów dla operatorów, którzy ważą bieżące oszczędności chemii i wody z jednorazowym wydatkiem na sprzęt.
„Działasz efektywniej, czyli skuteczniej aplikujesz to, co wypryskujesz, a także wnikasz głębiej w zwarcie łanu, dzięki czemu ograniczasz zużycie wody i częściowo chemii, a wraz ze zmniejszeniem znoszenia masz też mniej roszczeń z tytułu znoszenia” — mówi.
Zdaniem Kepplera technologia jest bezobsługowa i może zostać zamontowana na każdym istniejącym opryskiwaczu — co jest atutem sprzedażowym w czasach, gdy wielu producentów modernizuje starsze opryskiwacze zamiast je wymieniać ze względu na wysokie koszty sprzętu.
Brownfield rozmawiało z Kepplerem podczas dorocznych targów MAGIE Illinois Fertilizer and Chemical Association w Bloomington.
Źródło: Brownfield Ag News