AktualnościSurowce i ForexKryzys energetyczny Rosji stawia Kazachstan w trudnej sytuacji

Kryzys energetyczny Rosji stawia Kazachstan w trudnej sytuacji

Autor: OilPrice.com·

Najważniejsze informacje

  • Największe kazachstańskie rafinerie odmówiły eksportu produktów naftowych i gazowych do Rosji mimo zgody Ministerstwa Energii na dostawy do 17 500 ton benzyny — według doniesień z powodu ryzyka sankcji wtórnych i rekordowego popytu krajowego.
  • Kazachstański minister energii Jerłan Akkienczenow potwierdził, że jedna niewielka instalacja w Zachodnim Kazachstanie będzie przetwarzać rosyjską ropę i zwracać większość produktów do Rosji — umowa ta raczej nie złagodzi rosyjskiego kryzysu rafinacyjnego.
  • Rystad Energy oszacował, że produkcja rosyjskich rafinerii w drugiej połowie 2026 roku będzie o 30 procent niższa od średnich sezonowych z lat od 2016, przy ograniczonych mocach zapasowych i braku dużych projektów greenfield, które mogłyby zrekompensować spadki z dojrzałych złóż po 2027 roku.
  • Kazachstan dzieli z Rosją najdłuższą ciągłą granicę lądową na świecie i eksportuje większość ropy rurociągiem CPC do Noworosyjska, co daje Moskwie dźwignię nad kluczowym źródłem dochodów Astany.
  • Kazachstan przeprowadza największe w historii ćwiczenia wojskowe Batyl Toitarys 2026, obejmujące domeny lądową, powietrzną, morską i cybernetyczną, z naciskiem na wojnę prowadzoną dronami i ochronę przed bezzałogowcami.
Kryzys energetyczny Rosji stawia Kazachstan w trudnej sytuacji

Kazachstan stara się trzymać Kreml na dystans w obliczu rosyjskich starań o pozyskanie pomocy państw Azji Środkowej we wspieraniu chwiejnej gospodarki wojennej Moskwy.

Trwająca kampania dronowa Ukrainy wyrządziła poważne szkody rosyjskiej infrastrukturze energetycznej i kompleksowi wojskowo-przemysłowemu, skłaniając rosyjskich urzędników do poszukiwania awaryjnych dostaw energii i umów rafinacyjnych z państwami Azji Środkowej, a także rozważania przeniesienia produkcji uzbrojenia poza granice kraju.

Kazachstan zdaje się nie chcieć umożliwiać Rosji prowadzenia wojny w Ukrainie i nie chce tworzyć wrażenia, że opowiada się w konflikcie po którejś ze stron. Jednocześnie urzędnicy w Astanie zdają sobie sprawę, że odmowa rosyjskiemu przywódcy Władimirowi Putinowi niesie ryzyko jakiejś formy odwetu.

Ta ostrożność odzwierciedla położenie geograficzne i gospodarcze Kazachstanu: kraj bez dostępu do morza dzieli z Rosją najdłuższą ciągłą granicę lądową na świecie, a większość jego eksportu ropy przepływa rurociągiem Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich do rosyjskiego portu nad Morzem Czarnym Noworosyjsk, co daje Moskwie potencjalną dźwignię nad najważniejszym źródłem dochodów Astany. Od pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku Kazachstan odmówił uznania aneksji ukraińskiego terytorium przez Moskwę i publicznie zobowiązał się do przestrzegania zachodnich sankcji, pozycjonując się jako pragmatyczny partner zarówno Rosji, jak i Zachodu.

26 sierpnia Moscow Times, powołując się na Reutera, doniósł, że niektóre z największych rafinerii Kazachstanu odmówiły eksportu produktów naftowych i gazowych do Rosji, mimo że kazachstańskie Ministerstwo Energii zatwierdziło dostawy do 17 500 ton benzyny.

Kazachstańską niechęć wiąże się według doniesień z groźbą sankcji wtórnych za wspieranie rosyjskiego wysiłku wojennego. Dodatkowo kraj notuje tego lata rekordowy popyt krajowy.

Astana nie odwraca się jednak całkowicie od Rosji. 27 sierpnia kazachstański minister energii Jerłan Akkienczenow potwierdził, że jedna stosunkowo niewielka instalacja w obwodzie kazachstańskim zachodnim będzie przetwarzać rosyjską ropę i wysyłać większość gotowych produktów z powrotem do Rosji. Pod koniec sierpnia do rafinerii dotarł transport kolejowy około 4 100 ton rosyjskiej ropy naftowej.

W obecnym kształcie umowa rafinacyjna kazachsko-rosyjska prawdopodobnie niewiele zmieni w łagodzeniu rosyjskiego kryzysu rafinacyjnego.

Analitycy energetyczni kreślą ponurą wizję rosyjskich perspektyw energetycznych w nadchodzących miesiącach. W ocenie z 27 sierpnia analitycy Rystad Energy oszacowali, że produkcja rosyjskich rafinerii w drugiej połowie 2026 roku będzie o 30 procent niższa w porównaniu ze średnimi sezonowymi dla tego samego okresu od 2016 roku.

Rosja „ma niewielkie możliwości pochłonięcia dalszych zakłóceń dostaw, przy zapasach ropy na lądzie już na poziomach, przy których trwałe cięcia produkcji stają się coraz trudniejsze do uniknięcia” — stwierdza analiza. „Perspektywy produkcji kraju stają się coraz bardziej ograniczone, ponieważ starzejące się odwierty o wysokiej wodności pozostają dłużej wyłączone z eksploatacji, co zmniejsza efektywne moce zapasowe, a brak dużych projektów greenfield ogranicza zdolność rekompensaty spadków z dojrzałych złóż po 2027 roku”.

Presja na rosyjski sektor rafinacyjny podnosi stawkę zabiegów Moskwy wobec sąsiadów: niedobory produktów rafinowanych bezpośrednio uderzają w zaopatrzenie w paliwo, od którego zależą logistyka wojskowa i gospodarka krajowa — co tłumaczy, dlaczego Kreml zabiega o moce rafinacyjne Azji Środkowej.

Tymczasem Kazachstan zdaje się sygnalizować, że nie da sobą pomiatać: Astana przeprowadza największe w swojej historii ćwiczenia wojskowe pod nazwą Batyl Toitarys 2026 (Decisive Repulse).

„Ćwiczenia skupią się na ćwiczeniu przerzutu wojsk i koordynacji między rodzajami sił zbrojnych w zunifikowanym środowisku operacyjnym — obejmującym domeny lądową, powietrzną, morską i cybernetyczną” — głosi komunikat Ministerstwa Obrony. Szczególną uwagę poświęca się adaptacji taktyki wojsk lądowych do wojny prowadzonej z użyciem dronów.

Sztab Generalny „nakazał zapewnienie dodatkowych elementów ochrony żołnierzy przed bezzałogowymi statkami powietrznymi i inną nowoczesną bronią” — donosił serwis DKN.

Autor: Eurasianet

Więcej najpopularniejszych artykułów z Oilprice.com

Aramco znajduje nowy sposób, aby utrzymać przepływ saudyjskiej ropy do Chin

MIT wykorzystuje AI, aby zakwestionować stuletni proces masowej produkcji amoniaku

Katar i Kuwejt przywracają 70% eksportu ropy sprzed wojny przez Ormuz