Pożegnalny wpis Karoline Leavitt został oznaczony jako wygenerowany przez AI
Najważniejsze informacje
- •Karoline Leavitt ogłosiła rezygnację ze stanowiska rzeczniczki prasowej Białego Domu z końcem miesiąca, wskazując na trudności pogodzenia macierzyństwa z wymagającą funkcją.
- •Jej pożegnalne oświadczenie w mediach społecznościowych zostało oznaczone etykietą wskazującą, że zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję, co przyciągnęło uwagę kilku dziennikarzy.
- •Ujawnienie dotyczące AI odzwierciedla szerszy trend wprowadzania przez platformy społecznościowe mechanizmów oznaczania treści tworzonych z użyciem generatywnych narzędzi AI przez osoby publiczne i urzędy polityczne.
- •Leavitt była uznawana za jedną z najbardziej konfrontacyjnych rzeczniczek prezydenta Trumpa podczas wystąpień prasowych.
- •W ostatnich dniach przed ogłoszeniem odejścia spotkała się z publiczną krytyką po tym, jak na kamerze ujawniono notatki z przekazami przeciwko Demokratom.

Karoline Leavitt, która pełniła funkcję rzeczniczki prasowej Białego Domu za prezydentury Donalda Trumpa, ogłosiła w środę, że ustąpi ze stanowiska pod koniec miesiąca. Jednak publiczne oświadczenie towarzyszące jej odejściu przyciągnęło uwagę z nieoczekiwanego powodu.
W obszernym wpisie w mediach społecznościowych Leavitt napisała: "Being a mother and welcoming a new baby while working in one of the most demanding jobs in the world has been the most rewarding yet challenging season of my life, to say the least. The truth is since returning to the White House after the birth of my daughter, I have felt in my heart that I cannot be the best mom my two young children deserve while devoting the constant time, energy, and attention required of the White House Press Secretary — and that is why I have ultimately made the bittersweet decision to depart the White House and embark on a new chapter in my life."
Zakończyła, dziękując prezydentowi i jego współpracownikom, stwierdzając: "It has been a privilege to serve alongside so many accomplished and impressive people, and I look forward to cheering them on over the next two and a half years."
Oświadczenie zawierało jednak łatwą do przeoczenia gwiazdkę wskazującą, że zostało wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji. To ujawnienie odzwierciedla szerszy mechanizm oznaczania, który platformy społecznościowe wprowadziły w związku z coraz powszechniejszym wykorzystywaniem narzędzi generatywnej AI przez osoby publiczne i urzędy polityczne do przygotowywania komunikatów. Reporter technologiczny Washington Post Drew Harwell zwrócił uwagę na ten szczegół na X: "The goodbye post from @karolineleavitt, which says she has 'spoken with great pride about the many historic accomplishments of this Administration,' is marked as being 'Made with AI.'" (https://x.com/drewharwell/status/2087629329568018567)
Australijska dziennikarka Latika M. Bourke również zwróciła uwagę na oznaczenie AI w osobnym wpisie. (https://x.com/latikambourke/status/2087626457430339792)
Leavitt była postrzegana jako jedna z najbardziej konfrontacyjnych rzeczniczek Trumpa przy podium prasowym. W ostatnich dniach spotkała się z publicznymi drwinami po tym, jak na kamerze było widać notatki zawierające przekazy przeciwko Demokratom.