Sędzia przerywa milczenie w sprawie gróźb śmierci i doxxingu w obliczu ataków Białego Domu
Najważniejsze informacje
- •McConnell nakazał administracji Trumpa uwolnienie miliardów dolarów zamrożonych federalnych grantów; orzeczenie to administracja kwestionowała i stało się ono punktem zapalnym między władzą wykonawczą a sądami federalnymi.
- •McConnell powiedział, że otrzymał sześć lub siedem wiarygodnych gróźb śmierci, jego córka została doxxowana przez Laurę Loomer i Elona Muska, a jego zdjęcie znalazło się na plakacie z napisem „poszukiwany” przygotowanym przez kongresmena.
- •U.S. Marshals Service, który chroni sędziów federalnych, od dawna raportuje utrzymujący się wzrost liczby wiarygodnych gróźb wobec członków sądownictwa.
- •McConnell podkreślił, że problem wykracza poza podziały partyjne, zauważając, że senatorowie Demokratów również używali niewłaściwego języka wobec sędziów, choć obecne wypowiedzi władzy wykonawczej określił jako próbę delegitymizacji sądów.
- •Sędzia Sądu Najwyższego Ketanji Brown Jackson wydała podobne ostrzeżenie w 2025 roku, stwierdzając, że ataki na sądownictwo wydają się być zaprojektowane, by zastraszać, i grożą podważeniem Konstytucji oraz rządów prawa.

Prezydent Donald Trump wielokrotnie atakował sędziów, którzy wydają orzeczenia przeciwko niemu, oskarżając ich o zdradę i stanowienie zagrożenia dla Stanów Zjednoczonych. Jego zwolennicy powtarzali tę retorykę i przechodzili do działań — zastraszając sędziów fałszywymi oskarżeniami, groźbami przemocy, zapowiedziami przemocy seksualnej oraz nękaniem członków ich rodzin.
Jeden z takich celów ataków mówi teraz publicznie. W rozmowie z Nicolle Wallace w MS NOW w czwartek sędzia John J. McConnell Jr., Chief Justice United States District Court for the District of Rhode Island, opisał, przez co on i jego koledzy przechodzą. McConnell zwrócił na siebie uwagę opinii publicznej po nakazaniu administracji Trumpa uwolnienia miliardów dolarów zamrożonych federalnych grantów; administracja sprzeciwiała się temu orzeczeniu, które stało się punktem zapalnym szerszego starcia między władzą wykonawczą a sądami federalnymi.
„Nie jest łatwo żadnemu z nas wyjść i mówić o osobistych groźbach” — powiedział McConnell. „Nie jest też łatwo nam występować jako sędziowie, ponieważ wszyscy pracujecie nad... Mamy bezprecedensową liczbę osobistych ataków na sędziów — nie tylko na mnie, ale w całym kraju. To jest systematyczne, narasta i jest poważne. Prowadzone są trwałe działania”.
McConnell przypisał tę sytuację retoryce wysokich rangą przedstawicieli władzy wykonawczej:
„Moim zdaniem są to skutki utrzymujących się działań wysokich rangą członków władzy wykonawczej, którzy nazywali sędziów wywrotowcami, insurrekcjonistami, radykałami, nienawistnikami, ludźmi bogatymi, szaleńcami, skorumpowanymi, złośliwymi. I ten ciągły osobisty atak na moich kolegów sędziów okręgowych, na mnie i na nasze rodziny jest początkiem ataku na równą sprawiedliwość pod rządami prawa, zgodnie z rządami prawa”.
Dodał: „Moja historia nie jest wyjątkowa — jest niepokojąca, ale nie jest wyjątkowa. Otrzymałem sześć lub siedem wiarygodnych gróźb śmierci. Moja córka została doxxowana przez Laurę Loomer i Elona Muska. Mam swoje zdjęcie na plakacie z napisem «poszukiwany», przygotowanym przez kongresmena. Zostały przeciwko mnie złożone skargi etyczne, a część ataków dotyczyła mojej żony — z pewnością nie osoby publicznej. A więc taki poziom osobistych ataków na sędziów ze strony równorzędnej gałęzi władzy szkodzi naszej demokracji, jaką znamy”.
Później powiedział Wallace, że nie jest to „kwestia partyjna”.
„Mieliśmy senatorów z Partii Demokratycznej, którzy w niewłaściwy sposób wypowiadali się o sędziach, używając zwodniczego języka” — powiedział McConnell Wallace. „To, co widzimy teraz ze strony władzy wykonawczej, wygląda na próbę delegitymizacji sądów, delegitymizacji sędziów. Zastępca prokuratora generalnego — który potencjalnie może zostać prokuratorem generalnym — powiedział, że jesteśmy w stanie wojny z sądami, i wezwał ludzi do działania. Takie rzeczy nie są akceptowalne w społeczeństwie demokratycznym, gdy przestrzegamy prawa”.
McConnell nie jest jedynym sędzią ostrzegającym, że retoryka Trumpa wobec sędziów ma na celu osłabienie sądownictwa. Sędzia Sądu Najwyższego Ketanji Brown Jackson wygłosiła podobny komentarz w 2025 roku.
„Ataki nie są przypadkowe” — powiedziała Jackson. „Wydaje się, że mają zastraszać. Groźby i nękanie są atakami na naszą demokrację, na nasz system rządów. Ostatecznie grożą podważeniem naszej Konstytucji i rządów prawa”.