Policjant z Jeju zatrzymany w trybie natychmiastowym w związku z przedwcześnie zamkniętymi sprawami o zaginięcia osób
Najważniejsze informacje
- •Funkcjonariusz został zatrzymany bez nakazu pod zarzutem zaniedbania obowiązków służbowych, fałszowania oficjalnych dokumentów elektronicznych oraz utrudniania wykonywania obowiązków służbowych za pomocą podstępu.
- •Według policji zatrzymanie nastąpiło po pojawieniu się dowodów, że przedwcześnie zamknął inną sprawę o zaginięcie osoby po odkryciu w sobotę zwłok mężczyzny.
- •37-letnia Jang Mi-ran jest zaginiona od czasu, gdy jej rodzina zgłosiła zaginięcie w maju.
- •Funkcjonariusz podejrzewany jest o zamknięcie obu spraw po poinformowaniu rodzin, że zaginione osoby są bezpieczne.
- •Policja i Straż Przybrzeżna rozpoczęły w czwartek zakrojone na szeroką skalę poszukiwania Jang, koncentrujące się na porcie Hallim na Jeju.

JEJU, Korea Południowa — Policjant podejrzewany o zamknięcie sprawy o zaginięcie osoby bez potwierdzenia bezpieczeństwa zaginionej kobiety został zatrzymany w trybie natychmiastowym, poinformowała w niedzielę policja.
Dzień wcześniej funkcjonariusz został zatrzymany bez nakazu pod zarzutem zaniedbania obowiązków służbowych, fałszowania oficjalnych dokumentów elektronicznych oraz utrudniania wykonywania obowiązków służbowych za pomocą podstępu — poinformowała prowincjonalna komenda policji w Jeju (Jeju Provincial Police Agency). Zarzut dotyczący dokumentów elektronicznych to południowokoreański cyfrowy odpowiednik fałszowania dokumentów publicznych; w kontekście policyjnym ma on istotne znaczenie, ponieważ akta spraw oraz zapisy o ich zamknięciu prowadzone są w oficjalnych systemach elektronicznych.
Zgodnie z południowokoreańską procedurą karną zatrzymanie w trybie natychmiastowym pozwala policji zatrzymać podejrzanego bez nakazu sądowego w ograniczonych okolicznościach, na przykład gdy istnieje obawa ucieczki lub zniszczenia dowodów; władze muszą wówczas niezwłocznie wystąpić do sądu o formalny nakaz aresztowania albo zwolnić zatrzymanego.
Zatrzymanie w trybie natychmiastowym nastąpiło po ustaleniu, że funkcjonariusz przedwcześnie zamknął inną sprawę o zaginięcie osoby — fakt ten wyszedł na jaw po odkryciu w sobotę zwłok mężczyzny. Gdy zgłoszenie zaginięcia zostaje odnotowane jako rozwiązane, aktywne poszukiwania są zazwyczaj wstrzymywane, dlatego właśnie potwierdzenie bezpieczeństwa zaginionej osoby stanowi kluczową weryfikację przed zamknięciem akt sprawy.
Kobieta, 37-letnia Jang Mi-ran, wciąż uchodzi za zaginioną, ponad trzy miesiące po tym, jak jej rodzina zgłosiła zaginięcie w maju. W Korei Południowej zgłoszenia zaginięć składane są w lokalnych komisariatach policji, które rozpoczynają wstępne dochodzenie, natomiast Krajowa Agencja Policji (National Police Agency) prowadzi ogólnokrajowe rejestry zaginionych osób służące do śledzenia nierozwiązanych spraw.
W obu sprawach funkcjonariusz podejrzewany jest o samowolne zamknięcie akt po poinformowaniu rodzin, że zaginione osoby są bezpieczne.
Funkcjonariusz twierdził, że zamknął sprawę Jang po zgłoszeniu przełożonym, że rozmawiał z nią, jednak niedawne śledztwo nie wykazało żadnych zapisów rozmów między nimi — podaje policja.
W czwartek policja i Straż Przybrzeżna rozpoczęły zakrojone na szeroką skalę poszukiwania Jang, których działania koncentrują się wokół portu Hallim na Jeju. Jeju to największa wyspa Korei Południowej, położona u południowych wybrzeży Półwyspu Koreańskiego, a operacje poszukiwawcze na morzu prowadzi tam zazwyczaj Straż Przybrzeżna Korei (Korea Coast Guard) we współpracy z Krajową Agencją Policji.
Źródło: The Korea Times