JD Vance oświadcza, że USA nie prowadzą wielkoskalowej operacji wojskowej przeciwko Iranowi
Najważniejsze informacje
- •Vance oświadczył, że USA nie prowadzą obecnie wielkoskalowej operacji wojskowej przeciwko Iranowi.
- •Powiedział, że rozmowy dyplomatyczne z Teheranem nie rozpoczną się, dopóki trwają irańskie ataki na żeglugę handlową w Cieśninie Ormuz.
- •Vance stwierdził, że USA dysponują dodatkowymi środkami presji na Iran, z których część mógłby zastosować prezydent Trump.
- •Przypisał wyższe ceny benzyny częściowo irańskim atakom na statki handlowe.
- •Vance powiedział, że ruch morski przez Cieśninę Ormuz w dużej mierze powrócił do poziomów sprzed konfliktu.

Wiceprezydent USA JD Vance oświadczył, że Waszyngton nie prowadzi obecnie „wielkoskalowej operacji wojskowej” przeciwko Iranowi, jednocześnie ostrzegając, że zaangażowanie dyplomatyczne z Teheranem nie rozpocznie się, dopóki trwać będą irańskie ataki na żeglugę handlową w Cieśninie Ormuz.
Występując na konferencji prasowej w Białym Domu, Vance powiedział, że Stany Zjednoczone podjęły już kilka środków w celu zwiększenia presji na Iran i dążenia do zakończenia ataków na statki handlowe. Wskazał również, że Waszyngton zachowuje dodatkowe opcje, które mogłyby zostać użyte przeciwko Teheranowi.
„Moja rada dla Irańczyków jest taka, aby przestali działać lekkomyślnie i przestali strzelać do statków handlowych” — powiedział Vance.
Zgodnie z jego słowami, część dodatkowych środków dostępnych dla Stanów Zjednoczonych mógłby zastosować prezydent Donald Trump, podczas gdy inne mogą nie zostać uruchomione.
Wypowiedzi te padają w momencie, gdy Cieśnina Ormuz pozostaje jednym z głównych powodów niepokoju dla żeglugi handlowej i rynków energetycznych. Ta wąska droga wodna między Iranem a Omanem to jeden z najważniejszych wąskich gardeł światowego handlu ropą — według amerykańskiej Administracji Informacji Energetycznej przepływa przez nią zazwyczaj około jednej piątej globalnego zużycia płynnych produktów naftowych. Ta zależność sprawia, że ataki na statki handlowe w tym rejonie błyskawicznie przekładają się na koszty paliw i stawki ubezpieczeń dla armatorów.
JD Vance wiąże ataki w Cieśninie Ormuz z cenami ropy
Vance zauważył, że poprzedniego dnia przez Cieśninę Ormuz przepłynęło około 15 milionów baryłek ropy, co podkreśla dalsze znaczenie tej drogi wodnej dla globalnych przepływów energii.
Argumentował również, że irańskie ataki na statki handlowe przyczyniły się do wzrostu cen benzyny.
Cieśnina Ormuz to główna morska trasa transportu ropy, przez co wszelkie zakłócenia ruchu handlowego stanowią istotne zmartwienie dla rynków energetycznych. Vance powiedział, że Stany Zjednoczone pracują nad zwiększeniem presji na Iran, aby zapobiec kolejnym atakom na żeglugę handlową.
Mimo napięć Vance zaznaczył, że ruch morski przez cieśninę w dużej mierze powrócił do poziomów sprzed konfliktu.
USA wykluczają rozmowy, dopóki trwają ataki
Vance jasno stwierdził, że obecnym stanowiskiem USA jest to, że rozmowy dyplomatyczne z Teheranem nie będą kontynuowane, dopóki trwają ataki na statki handlowe.
Wiceprezydent powiedział, że Waszyngton dysponuje dodatkowymi narzędziami pozwalającymi odpowiedzieć Iranowi, choć nie zasugerował, że wszystkie te środki musiałyby zostać zastosowane.
Jego wypowiedzi wskazywały na połączenie środków ekonomicznych, dyplomatycznych i innych form presji, a nie na natychmiastowe zobowiązanie do szerszej kampanii wojskowej.
Jednocześnie Vance podkreślił, że Stany Zjednoczone nie są obecnie zaangażowane w to, co określił mianem „wielkoskalowej operacji wojskowej” przeciwko Iranowi. To rozróżnienie pada w kontekście starań Waszyngtonu o wywarcie presji na Teheran z powodu ataków morskich przy jednoczesnym utrzymywaniu, że obecna wojskowa postura USA nie ma charakteru operacji na dużą skalę.
Na razie stanowisko administracji czyni kontynuację ataków na statki handlowe kluczowym warunkiem determinującym, czy może rozpocząć się zaangażowanie dyplomatyczne z Iranem. Obserwatorzy tego sporu będą śledzić, czy ataki na żeglugę wygasną, czy też wznowią się z nową siłą, ponieważ ten czynnik — według ujęcia Vance'a — jest strażnikiem wszelkich przyszłych rozmów.
Źródło: Hokanews