AktualnościMakroWypowiedzi JD Vance'a w podcaście ujawniają apokaliptyczne ramy teologiczne kształtujące jego podejście do rządzenia

Wypowiedzi JD Vance'a w podcaście ujawniają apokaliptyczne ramy teologiczne kształtujące jego podejście do rządzenia

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • Wiceprezydent JD Vance powiedział podcastowiczowi Bryce'owi Crawfordowi, że dostrzega „duchową ciemną energię” związaną ze sztuczną inteligencją i że nie byłby zaskoczony obecnością Antychrysta we współczesnym świecie.
  • Vance opisał swoją misję rządową w opatrznościowych kategoriach, mówiąc, że koncentruje się na wykonywaniu jak najwięcej bożej pracy i że zaakceptowałby, gdyby jego działania doprowadziły do czasów ostatecznych.
  • Wywiad przyszedł w trakcie promocji wydanej w czerwcu książki Vance'a „Communion: Finding My Way Back to Faith”, po jego bestsellerze z 2016 roku „Hillbilly Elegy”.
  • Vance wcześniej skrytykował papieża Leona XIV za potępienie zaangażowania militarnego USA w Iranie, argumentując, że Bóg stał po stronie sił alianckich w II wojnie światowej.
  • Autor komentarza Ray Richmond twierdzi, że częste przywoływanie Boga przez Vance'a służy jako narzędzie kontroli i że jego apokaliptyczne ramy teologiczne mogłyby być użyte do uzasadnienia szerokiego zakresu działań rządowych.
Wypowiedzi JD Vance'a w podcaście ujawniają apokaliptyczne ramy teologiczne kształtujące jego podejście do rządzenia

Wiceprezydent JD Vance w poniedziałkowym wywiadzie z chrześcijańskim podcastowym gospodarzem Bryce'em Crawfordiem wysunął teorię, że wokół wykorzystywania sztucznej inteligencji krąży „naprawdę, naprawdę dziwna duchowa ciemna energia”. W tej samej rozmowie Vance powiedział, że nie jest pewien, czy ludzkość żyje w „czasach ostatecznych”, ale zauważył, że są rzeczy „w świecie”, które sprawiłyby, że „nie byłby zszokowany, gdyby Antychryst chodził pośród nas”.

Wywiad przyszedł w momencie, gdy Vance kontynuuje promocję swojego pamiętnika „Communion: Finding My Way Back to Faith”, opublikowanego w czerwcu. Vance jest już autorem bestsellerów – napisał wydany w 2016 roku pamiętnik „Hillbilly Elegy”, opisujący jego appalaskie dzieciństwo, który w 2020 roku został zekranizowany przez Netflixa.

Rozmawiając z Crawfordem, Vance omówił swoją wiarę w siły „ponadświatowe” i wspomniał o „ceremonii pogrzebowej” odprawionej dla wycofanego modelu AI. „To sprawia, że czuję się bardzo nieswojo” – przyznał. Odniósł się również do praktyki korzystania z AI w celu uzyskiwania porad małżeńskich, którą określił jako „swego rodzaju satanistyczną”.

Wypowiedzi wpisują się w szerszy schemat publicznych religijnych komentarzy wiceprezydenta. W kwietniu Vance publicznie skrytykował papieża Leona XIV po tym, jak papież potępił zaangażowanie militarne USA w wojnie w Iranie. Papież stwierdził, że Bóg nigdy nie stoi po stronie tych, którzy używają miecza lub zrzucają bomby, i nazwał przemoc w Iranie nieludzką.

Vance, wychowany w rodzinie protestanckiej, przeszedł w dorosłości okres ateizmu, a w 2019 roku przeszedł na katolicyzm. Podczas wydarzenia Turning Point USA w Georgii argumentował, że papież się mylił i że Bóg stał po stronie sił alianckich podczas II wojny światowej, gdy zatrzymały one nazistowskie okrucieństwa. Powiedział też, że papież musi być bardzo ostrożny, mówiąc o teologii, aby jego słowa były zakotwiczone w prawdzie.

W poniedziałkowym wywiadzie podcastowym Vance ujął swoje podejście do rządzenia w wyraźnie opatrznościowych kategoriach. Powiedział, że chrześcijanie mają nakaz dążenia do uczynienia świata takim, jakim chce go widzieć Bóg, i że koncentruje się na wykonywaniu „jak najwięcej bożej pracy”. Gdy rozmowa przeszła na to, czy jego działania w imię Boga mogą faktycznie przyczynić się do apokalipsy, jego podstawowa odpowiedź brzmiała, że jeśli to, co robi w imię Boga, prowadzi do czasów ostatecznych, jest to akceptowalne, ponieważ czasy ostateczne i tak w końcu nastąpią.

Komentarze padają w kraju, w którym oddzielenie kościoła od państwa pozostaje obowiązującym prawem. Wcześniej tego lata Vance wysunął powiązany argument: że Szatan chce, aby chrześcijanie wierzyli, iż religia powinna być oddzielona od polityki. Ta teza zbieżna jest z jego deklaracją, że Ameryka to „naród chrześcijański” – charakterystyką niezgodną z wielowyznaniowym, pluralistycznym i wieloreligijnym składem kraju.

Wypowiedzi w podcaście mają również konsekwencje dla sposobu, w jaki urzędujący wiceprezydent interpretuje rzeczywiste zjawiska technologiczne i polityczne. Tak swobodnie i często przywołując diabła i nadprzyrodzoną przyczynowość, Vance sprawia wrażenie gotowego traktować siły nadprzyrodzone jako poważną ramę interpretacyjną dla współczesnych wydarzeń. Interpretuje rzeczywistość polityczną przez apokaliptyczną, religijną soczewkę, w której Szatan, Antychryst, boski cel i paranormalne siły „ciemnej energii” są traktowane jako wiarygodne siły działające we współczesnym amerykańskim życiu.

Co bardziej istotne, wprost łączy to światopogląd z rządzeniem, opowiadając się za „bardziej w pełni chrześcijańską polityką” i opisując swoją polityczną misję jako wypełnianie „woli Boga”. W ramach takiego schematu szeroki zakres działań mógłby być uzasadniany jako coś, czego chciałby Bóg.

Oryginalny komentarz, opublikowany przez Raw Story, napisał Ray Richmond, wieloletni dziennikarz i autor oraz profesor nadzwyczajny na Chapman University w Orange w Kalifornii. Richmond argumentuje, że gdy polityk często przywołuje Boga w publicznych deklaracjach, często służy to jako substytut zaimków „ja” lub „mnie”, a także może stanowić sposób sprawowania kontroli nad ludźmi, szczególnie nad osobami głęboko religijnymi. Jego zdaniem wiceprezydent, który jest o jedno bicie serca od prezydentury, publicznie omawia wykonywanie swojej doczesnej odpowiedzialności w apokaliptycznych ramach teologicznych – takich, w których – jak pisze Richmond – decyzje, łącznie z użyciem broni jądrowej, mogłyby być przedstawiane jako potwierdzenie „proroctwa czasów ostatecznych”.

Richmond zauważa też, że Vance bronił białych supremacystów i białych nacjonalistów mimo własnej sytuacji rodzinnej, roszcząc sobie prawo do wyższej pobożności. W ocenie Richmonda tego typu postaci używają religii jako narzędzia kontroli i dominacji, a nie jako kwestii charakteru.

Wywiad pokazuje, jak głęboko teologia apokaliptyczna weszła do publicznego rozumowania wiceprezydenta na temat technologii, rządzenia i amerykańskiej tożsamości narodowej.

(Ray Richmond jest wieloletnim dziennikarzem/autorem oraz profesorem nadzwyczajnym na Chapman University w Orange w Kalifornii.)