AktualnościMakroJaponia, Korea Południowa i USA zawierają nowy sojusz nuklearny

Japonia, Korea Południowa i USA zawierają nowy sojusz nuklearny

Autor: OilPrice.com·

Najważniejsze informacje

  • •Japonia porzuciła plan wycofania sektora jądrowego przyjęty po Fukushimie i wraz z Koreą Południową wyznaczyła ambitne cele szybkiego, długoterminowego rozwoju atomu.
  • •Stany Zjednoczone, Japonia i Korea Południowa podpisały w lipcu umowę o współpracy przy wdrażaniu małych reaktorów modułowych, obejmującą łańcuchy dostaw, licencjonowanie i inwestycje prywatne.
  • •Rosnący popyt na energię ze strony centrów danych AI oraz zakłócenia w dostawach paliw kopalnych to kluczowe czynniki ponowngo zainteresowania atomem jako całodobowym, bezemisyjnym źródłem energii podstawowej.
  • •Waszyngton chce, aby Japonia i Korea Południowa stały się domyślnymi dostawcami reaktorów w regionie zamiast Chin czy Rosji, które obecnie dominują w eksporcie technologii jądrowej do krajów rozwijających się.
  • •Kto dostarcza rektory do regionu, zyskuje długoterminowy wpływ na łańcuchy dostaw paliwa, serwis i szkolenia, co podnosi geopolityczne stawki konkurencji eksportowej w energetyce jądrowej.
Japonia, Korea Południowa i USA zawierają nowy sojusz nuklearny

Azja Północno-Wschodnia przeżywa szybkie odrodzenie energetyki jądrowej, ponieważ Japonia i Korea Południowa przywiązują coraz większą wagę do tego czystego źródła energii podstawowej w ramach swoich strategii bezpieczeństwa energetycznego. Te dwie duże gospodarki nie tylko zwiększają skalę ekspansji jądrowej, ale także zmieniają geopolitykę tego, jak i z kim planują tę rozbudowę. W miarę jak boom sztucznej inteligencji napędza podejście „wszystkie źródła naraz” do rozwoju energetyki, a wojna w Iranie przyspiesza odejście od uzależnienia od międzynarodowych łańcuchów dostaw paliw kopalnych, między Japonią, Koreą Południową a Stanami Zjednoczonymi rodzi się nowy sojusz nuklearny.

Po katastrofie jądrowej w Fukushimie w 2011 roku Japonia całkowicie zrezygnowała z energetyki jądrowej, planując szybkie wycofanie całego sektora. Jednak w ciągu ostatnich półtorej dekady wzglęne zalety energetyki jądrowej dla bezpieczeństwa energetycznego, niezależności i celów klimatycznych kraju sprawiły, że technologia ta wróciła do centrum uwagi. Przemysł jądrowy Korei Południowej od lat notuje natomiast stabilny wzrost, rozwijając się niezależnie od kolejnych rządów o rozbieżnych poglądach na energetykę jądrową. Obie nacje wyznaczyły już wyjątkowo ambitne cele dalszego szybkiego rozwoju swoich sektorów w nadchodzących dekadach.

Stawka w tej konkurencji jest znaczna. Korea Południowa udowodniła już swoją pozycję eksportera technologii jądrowej, budując elektrownię jądrową Barakah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, podczas gdy należący do państwa rosyjski Rosatom od lat należy do najbardziej aktywnych na świecie zagranicznych dostawców reaktorów, a Chiny szybko rozwijają swoje ambicje eksportowe w dziedzinie energetyki jądrowej. Kto dostarcza reaktory do regionu, ten zyskuje długoterminowy wpływ na łańcuchy dostaw paliwa, serwis i szkolenia. „Razem te dwa kraje przekształcają politykę jądrową Azji Północno-Wschodniej, robiąc to coraz bardziej w porozumieniu z Waszyngtonem, w miarę jak polityka energetyczna wtapia się w szerszą architekturę trójstronnej współpracy w zakresie bezpieczeństwa” — napisał niedawno The Diplomat.

Sojusz ten przynosi strategiczne korzyści gospodarcze i polityczne wszystkim zaangażowanym stronom, przy czym dla Stanów Zjednoczonych stanowi szczególnie silną motywację geopolityczną. „Skoro Rosja i Chiny są jedynymi realnymi dostawcami technologii jądrowej dla wielu krajów rozwijających się, Waszyngton ma wyraźny interes w tym, aby Japonia i Korea Południowa weszły do wyścigu. Na korzyść Waszyngtonu będzie, jeśli to jego dwaj sojusznicy z Azji Północno-Wschodniej, a nie Pekin czy Moskwa, staną się domyślnymi dostawcami technologii reaktorowej dla reszty regionu.”

Logika ta odnosi się również do kwestii bezpieczeństwa narodowego w oczach władz Japonii i Korei Południowej. W interesie obu państw leży ograniczenie zasięgu i wpływów Chin na ich rynkach energetycznych. Jednym ze sposobów jest zapewnienie, aby reaktory jądrowe na tych rynkach nie były produkowane w Chinach — ani, rzecz jasna, w Rosji.

Energetyka jądrowa przeżywa renesans na całym świecie, ponieważ popyt na energię ze strony hiperskalerów AI, trwające zakłócenia w łańcuchach dostaw paliw kopalnych spowodowane wojnami w Rosji i Iranie oraz troska o klimat uwypuklają jej liczne zalety. Energetyka jądrowa to sprawdzona technologia zdolna do produkcji energii bezemisyjnej przez całą dobę, bez konieczności budowy mocy magazynowych — nieodzownych w przypadku przemysłowej energetyki słonecznej i wiatrowej. Centra danych budowane z myślą o obciążeniach AI wymagają dużych, stabilnych dostaw mocy stałej, a to dokładnie rola, jaką elektrownie jądrowe tradycyjnie pełniły w sieciach elektroenergetycznych.

„Skoro bezpieczeństwo energetyczne plasuje się obecnie na równi z zobowiązaniami klimatycznymi jako priorytetem politycznym najwyższej rangi, energetyka jądrowa wydaje się być przygotowana do odegrania centralnej roli w globalnym krajobrazie elektroenergetycznym aż do połowy wieku” — donosił wcześniej w tym roku Foreign Policy Journal. Jednocześnie ten rozwój stwarza Chinom i Rosji nowe możliwości rozszerzania wpływów na międzynarodową infrastrukturę krytyczną.

Podczas gdy tradycyjne reaktory jądrowe nadal dominują w nowych przyrostach mocy, rośnie zainteresowanie technologiami jądrowymi nowej generacji, w tym fuzją jądrową i małymi reaktorami modułowymi (SMR). SMR mają być produkowane w fabrykach i składane na miejscu, aby ograniczyć przekroczenia kosztów i opóźnienia budowy, które dotknęły niektóre duże projekty reaktorowe. Stany Zjednoczone, Japonia i Korea Południowa podpisały w lipcu tego roku umowę o współpracy w zakresie wdrażania SMR, umacniając nowy nuklearny triumwirat. Zgodnie z informacją Departamentu Stanu USA, memorandum „przedstawia możliwości dla naszych trzech krajów, które mają uzupełniające się przewagi w dziedzinie energetyki jądrowej do celów cywilnych, aby zachęcać do wzajemnie korzystnej współpracy między ich odpowiednimi przemysłami jądrowymi”.

„Niniejsze ramy mają na celu wspieranie modeli wdrażania flotowych, które zmniejszają ryzyko rozwoju projektów, pozwalają osiągnąć ekonomię skali, stymulują inwestycje prywatne, usprawniają procesy licencyjne i optymalizują łańcuchy dostaw” — kontynuowano w oficjalnym oświadczeniu. „Skoordynowane podejście trójstronne stawia firmy amerykańskie, japońskie i koreańskie w pozycji umożliwiającej zaoferowanie partnerom w regionie bardziej konkurencyjnych alternatyw w zaspokajaniu ich rosnącego zapotrzebowania na energię oraz dotrzymywaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa jądrowego, ochrony i nieproliferacji, w miarę jak nowe technologie reaktorowe coraz częściej wchodzą do eksploatacji.”

Autor: Haley Zaremba dla Oilprice.com