Iran i Oman nadal negocjują porozumienie w sprawie Cieśniny Ormuz, twierdzi irańskie źródło
Najważniejsze informacje
- •Wysokiej rangi irańskie źródło powiedziało, że porozumienie z Omanem w sprawie Cieśniny Ormuz nie zostało jeszcze sfinalizowane, a rozmowy nad szczegółami nadal trwają.
- •Rzecznik IRGC powiedział, że Iran i Oman osiągnęły ustalenia dotyczące udziałów każdej ze stron w cieśninie i jej przychodach.
- •Iran stwierdził, że Cieśnina Ormuz nie zostanie ponownie otwarta, dopóki Stany Zjednoczone nie spełnią jego warunków, w tym nie zakończą blokady portów, nie wypłacą odszkodowań i nie zniosą sankcji.
- •Omański minister spraw zagranicznych Badr Albusaidi powiedział, że ma nadzieję na wkrótce ogłoszenie tymczasowego korytarza i praktycznych ustaleń dotyczących bezpiecznej żeglugi.
- •Żegluga przez cieśninę pozostaje niebezpieczna, Iran umieścił 45 statków na czarnej liście, a Stany Zjednoczone zagroziły dalszą presją gospodarczą na kraje prowadzące interesy z Iranem.

DUBAJ — Iran i Oman nadal dopracowują szczegóły porozumienia dotyczącego Cieśniny Ormuz — powiedziało w środę wysokiej rangi irańskie źródło — po tym, jak irańskie Straże Rewolucyjne podały, że oba kraje uzgodniły sposób podziału tego szlaku wodnego i jego przychodów.
Rzecznik elitarnej formacji, powtarzając oficjalne stanowisko Teheranu, powiedział również, że cieśnina nie zostanie ponownie otwarta, dopóki Stany Zjednoczone nie spełnią warunków Iranu wynikających z tymczasowego porozumienia o zawieszeniu broni zawartego w czerwcu, zanim się ono załamało. Warunki te obejmują zakończenie amerykańskiej blokady irańskich portów, wypłatę odszkodowań i zniesienie sankcji.
Iran i Oman prowadziły od kilku tygodni przerywane rozmowy na temat kontroli ruchu przez cieśninę, którą przed wybuchem wojny w lutym obsługiwała jedna piąta światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
Większość żeglugi została od tego czasu wstrzymana, zakłócając główny szlak transportowy dla energii i innych ładunków oraz podbijając globalne ceny energii, podczas gdy Teheran i Waszyngton próbowały przejąć kontrolę nad kanałem, nakładając odrębne blokady.
Nie ma jeszcze ostatecznego porozumienia
"Porozumienie z Omanem w sprawie Cieśniny Ormuz nie zostało jeszcze sfinalizowane" — powiedziało Reutersowi wysokiej rangi irańskie źródło, dodając, że rozmowy nad szczegółami układu nadal trwają.
Rzecznik Islamskiego Korpusu Strażników Rewolucji Iranu (IRGC) powiedział, że Iran i Oman osiągnęły porozumienie w sprawie ich udziałów w terytorium i przychodach.
"Cieśnina Ormuz należy do Iranu i kraju Oman... Od około miesiąca prowadzimy negocjacje z Omanem i osiągnęliśmy wyniki akceptowalne dla obu stron" — powiedział Hossein Mohebbi w wypowiedziach opublikowanych przez irańskie media państwowe.
"W tych negocjacjach osiągnięto porozumienia dotyczące udziału każdego kraju w wodach cieśniny oraz udziału Iranu i Omanu w jej przychodach" — dodał.
Nie było od razu jasne, na jakim etapie negocjacji te porozumienia zostały osiągnięte. Iran powiedział wcześniej w tym miesiącu, że umowa w sprawie cieśniny jest bliska.
Po wtorkowych rozmowach między Iranem i Omanem omański minister spraw zagranicznych Badr Albusaidi powiedział, że ma nadzieję, iż "wkrótce ogłosimy tymczasowy korytarz dla Cieśniny Ormuz oraz praktyczne ustalenia przywracające bezpieczną żeglugę".
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł Oman przed współpracą z Iranem, mówiąc Fox News 17 sierpnia: "If Oman gets in the way, we'll bomb the shit out of them."
IRGC oskarżył Stany Zjednoczone o próbę zablokowania negocjacji Iranu z Omanem i powiedział, że to opóźniło porozumienie.
"Jeśli Stany Zjednoczone przestaną utrudniać i wrócą do porozumienia, możemy otworzyć Cieśninę Ormuz w ramach osiągniętego układu ... Jeśli Stany Zjednoczone nie zaakceptują naszych warunków, Cieśnina Ormuz nie zostanie otwarta pod żadnym pozorem" — powiedział Mohebbi.
Ataki na żeglugę trwają
Choć aktywne działania zbrojne między Stanami Zjednoczonymi a Iranem w ostatnich tygodniach w dużej mierze osłabły, wysiłki dyplomatyczne zmierzające do osiągnięcia porozumienia pokojowego utknęły w martwym punkcie, a trwające ataki na statki oznaczają, że przeprawa przez Cieśninę Ormuz pozostaje niebezpieczna.
Iran ogłosił w niedzielę czarną listę 45 statków, w oczywistym zamyśle zatrzymania transferów statek–statek wykorzystywanych przez producentów energii w Zatoce do obchodzenia irańskiej blokady. Źródła podały, że niektóre firmy planują przestać korzystać z jednostek dodanych do czarnej listy.
W celu zwiększenia presji na irańską gospodarkę Stany Zjednoczone zagroziły ukaraniem krajów, które nadal prowadzą interesy z Iranem, ale zaznaczyły, że nie nałożą sankcji natychmiast.
Iran potępił amerykańskie działania zmierzające do odizolowania jego gospodarki jako akt "gross lawlessness", wyrażając przekonanie, że wiele krajów nie przyłączy się do kampanii presji.
W liście do Organizacji Narodów Zjednoczonych opublikowanym w czwartek irański minister spraw zagranicznych Abbas Araqchi ponownie potępił nowe amerykańskie sankcje, mówiąc, że stanowią one zbiorową karę, pozbawiając Irańczyków dostępu do żywności, leków i innych niezbędnych dóbr.
"Albo bronimy zasad suwerennej równości, nieingerencji i poszanowania suwerennych praw państw, albo poddajemy się unilateralizmowi i zastraszaniu przez państwo zbójeckie" — napisał Araqchi.
Ceny ropy spadły trzeci dzień z rzędu, obniżając się o ponad 1,5 procent, po sygnałach wznowionych wysiłków na rzecz wynegocjowania zakończenia wojny, która rozpoczęła się 28 lutego po amerykańskich i izraelskich atakach na Iran.
Według doniesień USA na razie nie planują nowych uderzeń
Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział sojusznikom, że Stany Zjednoczone nie spodziewają się na razie nowych uderzeń na Iran i zamiast tego skupią się na innych środkach presji — podał we wtorek Axios.
Poparcie amerykańskiej opinii publicznej dla wojny spadło do najniższego poziomu od początkowych dni konfliktu, a popularność Trumpa również znalazła się na rekordowo niskim poziomie przed listopadowymi wyborami do Kongresu — wynika z sondażu Reuters/Ipsos.
W konflikcie zginęły tysiące osób, większość w Iranie i Libanie, podczas gdy Stany Zjednoczone i Izrael znacznie osłabiły znaczną część konwencjonalnych zdolności wojskowych Iranu. Dokładny stan irańskiego programu nuklearnego, który USA i Izrael chcą zlikwidować, pozostaje nieznany.