Hakerzy powiązani z Iranem stoją za atakiem na brytyjską instalację energetyczną
Najważniejsze informacje
- •Jak się uważa, jest to pierwszy przypadek, w którym hakerzy powiązani z Iranem z powodzeniem zamknęli brytyjską instalację energetyczną.
- •Rząd opisał dotknięty obiekt jako niewielką elektrownię; obiekt nie był uznawany za infrastrukturę krytyczną.
- •Urzędnicy oświadczyli, że szerszy system energetyczny i ogólna produkcja energii nigdy nie zostały narażone na ryzyko.
- •Ze względów bezpieczeństwa narodowego rząd odmówił ujawnienia nazwy obiektu, a po ataku przekazał zalecenia przedsiębiorstwom oraz dyrektorom generalnym firm energetycznych.
- •NCSC ostrzegło brytyjskie organizacje, aby przygotowały się na skutki uboczne hakingu powiązanego z Iranem, i oświadczyło, że w roku kończącym się w maju obsłużyło ponad 200 cyberataków na brytyjską infrastrukturę krytyczną.

Atak na instalację energetyczną, która została w zeszłym miesiącu zamknięta na cztery dni, przeprowadzili hakerzy powiązani z irańskim reżimem.
Jak się uważa, cyberattack jest pierwszym przypadkiem, w którym hakerzy powiązani z Iranem z powodzeniem wdarli się do brytyjskiej instalacji energetycznej i doprowadzili do jej zamknięcia. Incydent potęguje narastające obawy dotyczące tego, jak powiązana z państwami aktywność w cyberprzestrzeni może wpływać na organizacje poza krajem będącym bezpośrednim celem — brytyjscy urzędnicy ostrzegają już, że skutki konfliktów regionalnych mogą przenikać do krajowych sieci i usług.
Rzecznik rządu z Departamentu Bezpieczeństwa Energetycznego i Zero Netto (DESNZ) oświadczył, że instalacja energetyczna była „niewielką elektrownią”. Rzecznik dodał, że „w żadnym momencie nie było zagrożenia dla szerszego systemu energetycznego” ani dla ogólnokrajowej produkcji energii. Według dostępnych informacji obiekt nie stanowi infrastruktury krytycznej.
Urzędnicy rządowi, powołując się na kwestie bezpieczeństwa narodowego, nie potwierdzili, który obiekt został dotknięty. W odpowiedzi na atak rząd skierował pisma do przedsiębiorstw i przekazał zalecenia dyrektorom generalnym firm energetycznych.
Według dziennika Telegraph cyberatak miał miejsce w tym samym czasie co seria innych ataków na amerykańską infrastrukturę wodną, które objęły 12 stanów USA.
Ostrzeżenia przed „skutkami ubocznymi” hakingu powiązanego z Iranem
W marcu Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC), będące częścią GCHQ i odpowiedzialne za reagowanie na poważne cyberataki w Wielkiej Brytanii, wyraziło obawy dotyczące zagrożeń dla cyberbezpieczeństwa ze strony hakerów powiązanych z Iranem po konflikcie na Bliskim Wschodzie.
NCSC ostrzegło, że brytyjskie organizacje „powinny przygotować się na reagowanie na ryzyko skutków ubocznych w Wielkiej Brytanii ze strony haktywistów powiązanych z Iranem”.
„Państwo irańskie i powiązane z Iranem podmioty działające w cyberprzestrzeni z niemal pewnością utrzymują obecnie co najmniej część zdolności do prowadzenia działalności w cyberprzestrzeni” — oświadczyło NCSC.
W przemówieniu w czerwcu dyrektor generalny NCSC Richard Horne powiedział, że agencja skutecznie poradziła sobie z ponad 200 cyberatakami dotykającymi krytycznej infrastruktury Wielkiej Brytanii w roku kończącym się w maju, i że trzy czwarte tych ataków było powiązanych z państwami wrogimi.
Wcześniej w tym roku Horne ostrzegł, że najpoważniejsze cyberataki w Wielkiej Brytanii były przeprowadzane przez państwa wrogie, w tym Iran, Chiny i Rosję.