AktualnościMakroIran rozważa zakaz wpływu statków amerykańskich i izraelskich do Cieśniny Ormuz w trakcie negocjacji z Omanem

Iran rozważa zakaz wpływu statków amerykańskich i izraelskich do Cieśniny Ormuz w trakcie negocjacji z Omanem

Autor: Splash247·

Najważniejsze informacje

  • Parlament irański rozpatruje projekt ustawy zakazującej statkom powiązanym z USA, Izraelem i innymi państwami uznanymi za wrogie tranzytu przez Cieśninę Ormuz i Zatokę Perską, z karami za naruszenia sięgającymi 20% wartości ładunku.
  • Iran i Oman negocjują centralnie zarządzany korytarz żeglugowy, w którym Teheran nadzorowałby ruch statków wchodzących do Zatoki, natomiast statki wychodzące byłyby zarządzane wspólnie przez oba kraje.
  • Osiem głównych międzynarodowych organizacji żeglugowych wysłało wspólny list do Sekretarzy Generalnych ONZ i IMO z ostrzeżeniem, że ustanowienie precedensu ograniczania tranzytu przez cieśniny może być trudne do odwrócenia w skali globalnej.
  • Waszyngton odrzucił wszelkie obowiązkowe płatności lub wymóg uzyskania irańskiej zgody na tranzyt jako nie do zaakceptowania, podczas gdy Teheran powiązał pełne otwarcie Ormuzu ze zniesieniem amerykańskich sankcji morskich.
  • Firma Windward zajmująca się wywiadem morskim zidentyfikowała osiem objętych sankcjami OFAC irańskich tankowców przewożących 8,56 miliona baryłek ropy w pobliżu Malezji, zaangażowanych w to, co ma wszystkie cechy skoordynowanej operacji przeładunkowej omijającej sankcje, zmierzającej do Chin.
Iran rozważa zakaz wpływu statków amerykańskich i izraelskich do Cieśniny Ormuz w trakcie negocjacji z Omanem

Iran rozważa wprowadzenie zakazu przepływu przez Cieśninę Ormuz dla statków powiązanych ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem, nawet gdy Teheran i Oman zbliżają się do nowego porozumienia w sprawie zarządzania ruchem przez jeden z najważniejszych morskich szlaków na świecie — szlak wodny, którym każdego dnia przepływa około jedna piąta globalnej konsumpcji ropy.

Projekt ustawy rozpatrywany w irańskim parlamencie zakazałby statkom należącym do USA, Izraela i wszelkich innych państw uznawanych przez Teheran za wrogie korzystania z cieśniny oraz szerszego akwenu Zatoki Perskiej. Proponowana ustawa zablokowałaby również ładunki wojskowe i cywilne powiązane z Izraelem oraz mogłaby odmawiać tranzytu państwom lub osobom oskarżonym o wyrządzanie szkód Iranowi do czasu uiszczenia odszkodowań. Za naruszenia groziłyby kary sięgające 20% wartości ładunku statku.

Propozycje te wprowadziły nową złożoność w toczących się negocjacjach między Iranem a Omanem nad ponownym otwarciem Ormuzu dla ruchu komercyjnego. Zgodnie z doniesieniami irańskich mediów oba kraje opracowują centralnie zarządzany korytarz, w którym Teheran nadzorowałby statki wpływające do Zatoki, natomiast ruch wychodzący byłby objęty wspólnym zarządzaniem irańsko-omańskim. Istniejące północne i południowe trasy tymczasowe początkowo pozostałyby w użyciu, a następnie byłyby stopniowo wygaszane.

Iran postulował również, aby statki płaciły za usługi takie jak ubezpieczenie, bunkrowanie, ochrona środowiska i bezpieczeństwo. Teheran jednak odrzucił doniesienia, jakoby domagał się opłat obliczanych jako procent wartości ładunku. Waszyngton jednoznacznie oświadczył, że obowiązkowe płatności lub wymóg uzyskania irańskiej zgody na tranzyt byłyby nie do zaakceptowania.

Osiem największych międzynarodowych organizacji branży żeglugowej podjęło zbiorowe działania, wysyłając w tym tygodniu wspólny list do Sekretarza Generalnego ONZ António Guterresa i Sekretarza Generalnego IMO Arsenio Domingueza. „Gdy taki precedens zostanie ustanowiony, coraz trudniej jest oprzeć się podobnym działaniom gdzie indziej” — ostrzegły organizacje. Ostrzeżenie to odzwierciedla szerszy niepokój branży w okresie bezprecedensowych zakłóceń w żegludze handlowej, gdzie ataki na Morzu Czerwonym i w cieśninie Bab el-Mandeb już zmuszają przewoźników do zmiany tras na ominięcie Afryki.

Potencjalny zakaz dotyczący statków powiązanych z USA i Izraelem może mieć ograniczony bezpośredni wpływ komercyjny, ponieważ stosunkowo niewiele statków handlowych pływa pod którąkolwiek z tych bander. Większym wyzwaniem jest zdefiniowanie, co kwalifikuje statek jako powiązany z USA lub Izraelem, biorąc pod uwagę złożone struktury własnościowe, finansowe i zarządcze charakteryzujące globalną żeglugę.

Teheran konsekwentnie utrzymywał, że wszelkie pełne otwarcie Ormuzu musi wiązać się z zniesieniem amerykańskiej blokady morskiej i powiązał szerszą normalizację morską z ulgami sankcyjnymi.

Wybory midtermowe w USA są teraz oddalone o mniej niż trzy miesiące, a termin ich przeprowadzenia to 3 listopada. Konflikt z Iranem staje się coraz bardziej kosztownym obciążeniem politycznym dla prezydenta Donalda Trumpa — jest to słabość, którą Teheran ma wszelkie strategiczne bodźce do wykorzystania poprzez przedłużanie działań zbrojnych.

Tymczasem wysiłki na rzecz ograniczenia irańskich eksportów ropy naftowej nadal trudno egzekwować. W tym tygodniu w Azji Południowo-Wschodniej osiem objętych sankcjami irańskich tankowców powiązanych z Iranem przewożących ponad 8,5 miliona baryłek ropy zebrało się u wybrzeży Malezji, gdzie analitycy wywiadu morskiego oceniają, że przygotowywana jest skoordynowana seria operacji przeładunku między statkami.

Windward, firma zajmująca się wywiadem morskim, zidentyfikowała osiem objętych sankcjami OFAC, powiązanych z państwem irańskim tankowców w pobliżu Wschodnich Zewnętrznych Granic Portu Malezji (Eastern Outer Port Limits) — dobrze znanego centrum przeładunku sankcjonowanej ropy ostatecznie zmierzającej do Chin. Statki przewożą łącznie 8,56 miliona baryłek załadowanych na irańskiej wyspie Kharg. Siedem z ośmiu statków wyłączyło swoje transmisje AIS do końca lipca lub początku sierpnia, według Windward, które zauważyło, że koncentracja statków była zgodna z planowaną operacją przeładunkową, a nie z indywidualnymi próbami uniknięcia wykrycia.

„Wydłużone, powtarzające się okresy ciemności na wszystkich ośmiu statkach wskazują na skoordynowaną sieć przeładunkową omijającą sankcje, a nie na pojedynczy okazjonalny tranzyt” — ocenił Windward.

United Against Nuclear Iran zgłosiło wcześniej w tym tygodniu, że co najmniej 52 tankowce z ich listy Ghost Armada zakotwiczyło lub krążyło w tej samej strefie przeładunkowej u wybrzeży Malezji z włączonymi transponderami AIS.